Wiedźmin - Recenzja




autor: Dudek
gatunek: RPG
wersja: demo, RM 2000
rok wydania: 2002


waga: 1 038 kB



Recenzja

    Jak można się domyśleć po tytule, gra będzie traktowała o Wiedźminie. Kim on jest? Polecam przeczytać ksiązki A. Sapkowskiego, wtedy będziecie wszystko wiedzieli. Fabuła jest banalnie prosta i nie chce mi się wierzyć aby była zaczerpnięta z sagi o Wiedźminie (nie czytałem, więc tylko przypuszczam). Grę zaczynamy debilną sceną, kiedy nasz bohater jedzie na koniu. Dopada nas wieśniak i opowiada nam o Borrasie. Jako że Sentgorm (tak nazywa się nasz Wiedźmin), to mastah, od razu rzucił, że na pewno go pokona. I żeby było ciekawiej tak się nie stało. Borras teleportował nas na inny kontynent. Teraz zaczyna się nasza rozgrywka, a naszym ogólnym celem jest powrót do Ariadis (miasta Wiedźmina).
    Grę można określić jednym słowem : słaba. Początkowe mapy są baaaaaaardzo słabe (vide: plansza, kiedy walczymy z Borrasem). Dobrze chociaż, że większość jest tworzona na Chipsetach ściągniętych z netu. Banalnie wygląda mapa z intra, kiedy Sentgorm jedzie na koniu. Jak dla mnie to tak intro nie powinno wyglądać. Później jest już tylko gorzej. Przyjrzyjmy się dialogom - jak dla mnie to one są równie słabe jak cała gra. Dajmy na to przykład : "Potwór o nazwie Borras" - czy potwór to rzecz nieorganiczna, że ma nazwę? Zawsze wydawało mi się, że potwory są organizmami żywymi, ale ten fragment tekstu zaprzecza temu. Bo przecież gdyby potwór był czymś żywym to on by "się nazywał", a nie "miał nazwę". A jeszcze bulwersuje fakt, że to co do tej pory pokazałem, można obejrzeć w ciągu 1 minuty! Dobra przechodzimy dalej. A więc nasz Borras wysłał nas na inny kontynent. Wylądowaliśmy w samym rogu mapy (lol czy to nie dziwne? :-D), a obok nas znajdowało się miasto zwane 'Pollen'. Wchodząc do niego znów możemy się przekonać, że to co pisałem przed chwilą o mapach jest całkowitą prawdą. Miasto jest skonstruowane, tak że lepiej tego głębiej nie opisywać. Nasz autor nie potrudził się nawet aby domy wyglądały jakoś inaczej niż te, które są już domyślnie poukładane w chipsecie. Ciekawym rozwiązaniem zastosowanym w tej grze, jest umieszczanie wielu sal na tej samej mapie. Powoduje to, że ekran przesuwa się we wszystkie strony, oczywiście tylko wtedy gdy się poruszamy. Takie samo rozwiązanie jest zastosowane w serii Final Fantasy (części 1-6, jak jest dalej to nie wiem). Ale co z tego, skoro nawet w takim banalnej sytuacji autor zrobił kolejnego buga. Wystarczy, że wejdziemy do sklepów w Pollen, podejdziemy do rogu pokoju i możemy sobie oglądać drugi sklep. W tym mieście dostajemy nasze pierwsze zadanie - mamy zerwać jagody dla Grzesia. Akurat do tego nie mam żadnych zastrzeżeń, bo na początku wydawało mi się, że to tylko quest poboczny. Później okazało się jednak, że Grześ specjalnie wysłał nas po te jagody, bo kiedy ktoś ich dotknie zaraz przy nich pojawia się Świniak. Tutaj także można się przekonać, że dialogi są jedną z najsłabszych stron tej gry. Wtrącenia typu "A chcesz w pysk!" albo "sorry" nie powinny mieć miejsca w grze o Wiedźminie. No dobra, powiedzmy że tutaj już odpuszczę, ale do końca dema jest jeszcze sporo mapek :-D A więc kiedy sobie juz przejdziemy przez las i rozwalimy kolejnych bossów, idziemy do zamku. Tam też dowiadujemy, się o naszym kolejnym zadaniem - tym razem możemy zdecydować, czy chcemy je wykonać. Polecam je wykonać, bo bez tego będziemy mieli za słaby level aby pokonać bossa. No to sobie wykonujemy to nasze zadanie, nie jest ono zbyt skomplikowane ani trudne. Przechodzimy więc dalej, do Dohart Town. Tutaj znów otrzymuje zadanie - mamy uwolnić rycerza. A naszym zleceniodawcą jest jego giermek. Tutaj również napotkamy zapytanie o nasze zdanie - szkoda, że tylko w tej dziedzinie, do której wieży wejdziemy jako pierwszej. Ja wszedłem do obu aby nabić sobie poziom, bo już niedługo miałem napotkać bossa. Obie wieże są skonstruowane tak jak tamte sklepy w Pollen, a więc wszystkie piętra zawarte są na jednej mapie. W tym przypadku nie mam żadnych zastrzeżeń, rozwiązanie to w tym przypadku sprawowało się dobrze. No więc kiedy dotrzemy już do bossa, okazuje się że gramy w grę, której autor grał w Legion Sage. Skąd takie wnioski? Z Bossem będziemy walczyć pod CBSem. Co prawda to tylko zwykły duel, a do tego tylko na pięści, no ale dobrze, że chociaż jest. Potem ruszamy w dalszą podróż, której już raczej nie warto opisywać, bo jest mało ciekawa.

Grafika
    U góry pisałem już trochę o grafice - grafiki są głównie nowe, chociaż możemy spotkać (i to nawet dosyć często) domyślne. Jak to psuje grę to wspominać chyba nie muszę.

Dźwięk
    Tutaj jest całkiem dobrze, muzyczki są dobrze dobrane, raczej nigdy nie przeszkadzają w graniu. To samo z odglosami.

Skrypty
    No muszę powiedzieć, że w tej grze możemy spotkać się z CMS i CBS, co jest zjawiskiem w polskich grach dosyć rzadkim. Szkoda tylko, że te skrypty głównie tylko i wyłącznie istnieją - bo CMS tylko utrudnia nam życie zamiast ułatwiać. Mija sporo czasu zanim on będzie chciał nam się łaskawie udostępnić. W zasadzie to nie rozumiem po co ten cały CMS tutaj jest, skoro i tak trzeba używać domyślnego...

Podsumowanie
    Gra słaba, jak dla mnie to w takiej postaci w ogóle nie powinna ujrzeć światła dziennego - no ale jest ona w necie już ponad pół roku (chyba nawet więcej) i jak do tej pory, to nie słyszałem o niej prawdy...

arques_martin, 2003
Logowanie/Rejestracja

Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
zarejestruj się
W zagraniczne tytuły stworzone w RM gram:
Wcale
Bardzo rzadko, tylko wyjątkowe pozycje
Gdy tylko coś wpadnie mi w oko
Częściej niż w polskie!
zobacz wyniki | archiwum ankiet
1. Gromada
2. Qmai World 1
3. Asgun
4. Komnata
5. Manga Carta
6. Tale of Exile: Akt I
7. Wzór
8. Septerra Core: Dream About The Past
9. Wrota Arkany 3
10. Wrota Arkany 2
» ppomocy w rpg tsukuru maker!
» Problem z RM MV
» Kingdom (RPG Maker VX Ace)
» Piracka Łajba - blog | Tworzenie gier, RPG Maker
» [2k3] Alchemik
» PInroz podbija YouTube!!!
» ACTA 2.0 [Czy to koniec naszej społeczności]
» Dział "Dema"
» Ołówek, gumka, kartka. Czyli zajawka na rysowanie :)
» Goniec RM - komentarze
Legenda Trzech Wysp v.1 by Giercmen
wersja
Demo,
RM 2000
rok wydania
2002
ocena
5.0/10
RPG Maker Zone Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglšdarce Muzeum w Raccoon City: Resident Evil HQ Pokemon Valhalla
© Tsukuru Archive 2006-2018 | Strona o charakterze prywatnym, używamy plików cookie.