Bunt Maszyn - Recenzja




autor: X-Tech
gatunek: RPG/zręcznościówka
wersja: pełna, RM 2003
rok wydania: 2009


waga: 10 663 kB



Recenzja

Screeny

Dyskusja na Forum

    Nasz scenowy kolega X-Tech zaczął niedawno wygrzebywać swoje stare produkcje stworzone w RPG Makerze. Ma ich około... trzydziestu, przynajmniej sam tak twierdzi. Jedną z nich jest gra o tytule "Bunt Maszyn". Ściągnąłem ją, zagrałem. Spodobała mi się, więc napisałem tę oto recenzję, zamiast krótkiego postu na RMA.

    Akcja "Buntu Maszyn" dzieje się w XXII wieku. Ludzie niemal wyginęli, ostały się jedynie garstki chroniące się w ruinach przed robotami, które opanowały planetę. Bohaterem jest ochotnik, który tysiąc lat temu wziął udział w programie mającym na celu ochronę ludzi w dalekiej przyszłości. Zostaje on zamieniony w cyborga-wojownika i zamrożony, aby obudził się za setki lat. Jemu, czyli "Jednostce 0015" zostaje przydzielone zadanie odnalezienia substancji (?) G-242 w Lab11 i dostarczenie jej ocalałym naukowcom.
    Grafika w grze jest dobrze przygotowana, mimo tego, iż jej autor średnio zwraca uwagę na kwestię oprawy wizualnej. Użyte zasoby idealnie tworzą post-apokaliptyczny klimat, bowiem otoczenie pełne jest różnych gruzów, zrujnowanych budynków, ludzi żyjących w skrajnej nędzy. Do map też nie mam zastrzeżeń. Dobrze wyglądają, jednocześnie idealnie nadając się na pole walki przy pomocy autorskiego ABS-a. Jedynie sprite głównego bohatera jest taki jakby... z Chara-Ex, ale to da się przeboleć. Ważne, że wygląda jak humanoidalny cyborg.
    Sprawa muzyki... w grze użyto Powermode'a (co widać po niestandardowym ekranie tytułowym), a to dało możliwość użycia formatów innych niż MIDI czy MP3. Sam autor określił muzykę jako "utwory o wysokiej jakości", a prawdę mówiąc, są to kawałki z Unreala oraz różne inne moduły znalezione na stronie www.modarchive.org (polecam ten sajt). Niestety, są one zbyt ciche porównując do dźwięków otoczenia i walk, natomiast podgłośnienie w jakimś trackerze pogorszyłoby jednocześnie ich jakość.
    Gameplay gry prezentuje się ciekawie, i to jemu poświęcę większość tekstu. "Bunt Maszyn" wykorzystuje autorski ABS, który jest systemem "hack&slashowym". Oprócz standardowego machania kosą, możliwe jest zadawanie ciosów krytycznych, z czym wcześniej się nie spotykałem. Sam BS nie stwarza problemów z poruszaniem się postaci, po naciśnięciu klawisza akcji bohater przystaje i wykonuje atak. W innych systemach tego typu trzeba było wpierw zatrzymać się, i dopiero zamachnąć mieczem, co było nieco niewygodne. Niektórym nie spodoba się używanie skilli z poziomu standardowego menu, tu jednak jest to jeszcze znośne. Oprócz elementów zręcznościowych, gra zawiera także nieco mechaniki typowej dla skradanek. Przeciwnicy nie idą od razu do bohatera, lecz patrolują teren, chodząc po ścieżkach. Można wtedy zakraść się za ich plecami i paroma machnięciami bronią pozbyć się ich. Natomiast biegnięcie "na pałę" nawprost potwora nie jest zbyt mądrym pomysłem, gdyż ten po wykryciu gracza będzie ścigał go aż do opuszczenia mapy. Co mniej więcej oznacza, że lepiej załatwić jednego "złego", niż uciekać, i ściągać na siebie całą ich armię. Wadami systemu "skadankowego" są lagi, które następują w momencie zaangażowania przeciwnika w walkę oraz to, że oponenci "widzą" bohatera za ścianami. Może i to drugie wadą nie jest, w końcu wrogowie są robotami, ale lepiej by było gdyby mieli "normalny wzrok". Przedmiotów do leczenia jest bardzo mało, co tym bardziej zmusza gracza do niszczenia robotów "po cichu", aniżeli w bezpośrednim starciu. Inaczej jest z przedmiotami służącymi odnowie MP, których jest sporo. Jeśli chodzi o rozwój postaci, to po zdobyciu poziomu możemy wybrać, jakie statystyki bohater ma mieć ulepszone. Proste i praktyczne.

    Podsumowując recenzję powiem, że gra prezentuje wbrew pozorom niezły poziom. Mapy dobrze zaprojektowano zarówno pod względem systemu walki, jak i wyglądu. Sam ABS stworzony dla gry zasługuje na uwagę, choć błędów nie jest pozbawiony. Polecam, warto tę grę ściągnąć (jedyne 11 MB) i w nią popykać!

Preki
Logowanie/Rejestracja

Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
zarejestruj się
W zagraniczne tytuły stworzone w RM gram:
Wcale
Bardzo rzadko, tylko wyjątkowe pozycje
Gdy tylko coś wpadnie mi w oko
Częściej niż w polskie!
zobacz wyniki | archiwum ankiet
1. Gromada
2. Qmai World 1
3. Komnata
4. Asgun
5. Manga Carta
6. Septerra Core: Dream About The Past
7. Tale of Exile: Akt I
8. Wzór
9. Wrota Arkany 3
10. Wrota Arkany 2
» Problem z RM MV
» Kingdom (RPG Maker VX Ace)
» Piracka Łajba - blog | Tworzenie gier, RPG Maker
» [2k3] Alchemik
» PInroz podbija YouTube!!!
» ACTA 2.0 [Czy to koniec naszej społeczności]
» Dział "Dema"
» Ołówek, gumka, kartka. Czyli zajawka na rysowanie :)
» Goniec RM - komentarze
» 2k3 z steama vs twierdzówka - problem z warunkami !!!!
Legenda Trzech Wysp v.1 by Giercmen
wersja
Demo,
RM 2000
rok wydania
2002
ocena
5.0/10
RPG Maker Zone Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglšdarce Muzeum w Raccoon City: Resident Evil HQ Pokemon Valhalla
© Tsukuru Archive 2006-2018 | Strona o charakterze prywatnym, używamy plików cookie.