Wyspa dla Dwojga - Recenzja




autor: Reaven
gatunek: RPG
wersja: pełna, RM 2003
rok wydania: 2004


waga: 23 287 kB



Rzut okiem

Recenzja

Screeny

Strona Gry

    Jak sami dobrze wiecie, trudno jest znaleźć ciekawą, polską grę RPG. Przeważnie mamy do czynienia z RTP-owymi siekankami, w których głównym celem jest nabicie doświadczenia i znalezienie czterech lub siedmiu kryształów (100 gwiazdek? xD). Raz na tysiąc lat powstaje jednak polska gra, która jest DOBRA - w pełnym słowa tego znaczeniu. Właśnie takim epitetem wypadałoby określić Wyspę Dla Dwojga autorstwa Reavena. Jak reklamuje ją autor - stawia na fabułę, a nie bezmyślne nawalanie w klawisze.
    A fabuła stoi na wysokim poziomie. Wcielamy się w postać pirata-dezertera, który jako rozbitek spotyka podróżniczkę - Lilandrę. Joshua, bo tak nazywa się heros, dobijając targu z towarzyszką postanawia zostać w mieście. "Od dziecka chciał zostać strażnikiem" - przedstawiała go napotkanym rycerzom. No i Josh musi jakoś zarobić na nocleg i ekwipunek, zapisuje się więc do gildii wojowników. Tutaj możemy wybierać z sześciu zadań myśliwskich - do upolowania są gobliny, wilki, węże, harpie, krokodyle i skorpiony. Poza tym mamy główne questy w zakładce specjalne. Podobnie jak w Baldurze, postacie napotkane w mieście odzywają się do nas jedną z kilku losowych wypowiedzi. Podczas gry możemy w pewnych momentach wybierać, co nasza postać ma uczynić. Nasz wybór odbija się później w przyszłości np. brakiem zniżek w karczmie. Scenariusz to niewątpliwy plus.
    Udźwiękowienie, podobnie jak fabuła, eleganckie jest. Już na samym początku słyszymy piękną muzyczkę. Wspaniały podkład towarzyszy nam przez resztę gry. Jeżeli się nie mylę, Reaven użył muzyki z Baldurs Gate'a jako BGM głównego miasta. Dźwięki, jak w wielu grach, są na normalnym poziomie - nie przeszkadzają, nie podniecają. Ogólnie muzyka wymiata, ale na soundach się zawiodłem.
    Grafika... Rzecz co najmniej sporna. Z jednej strony ciekawe lokacje, dobrze dopasowane chipy. Z drugiej postacie robione w chara-exie, ohydne facesety. No może nie ohydne, ale moim zdaniem totalnie niedopasowane od charsetów. Jestem wręcz zbulwersowany takim zachowaniem - prawie każdy face różni się od innych - jeden to RTP, inne wycięte z jakichś obrazków i Bóg wie co jeszcze. JAK MOŻNA TAK DOBRAĆ TWARZE?!?!?! To woła o pomstę do nieba!! Miasto robione jest na panoramach, co pozwoliło umieścić na mapkach dużo więcej szczegółów. Poza tym, widzimy atakujące nas potwory, które są obrazkami monsterów zmniejszonymi do rozmiarów charseta - wielkie gratulacje za pomysłowość! Jak wspomniałem, niektóre postacie robione są w chara-exie. Jednym się to podoba, innym nie. Moim zdaniem nie wygląda najlepiej, ale da się przełknąć. Podsumowując - grafika nie jest zła, ale facesetów nie mogę przeboleć.
    Skrypty są w umiarkowanej ilości. Gra jest nastawiona na fabułę, więc i one w większości będą ją wspomagały. Możemy zatem wstąpić do gildii, gdzie za wykonane zadanie wzrośnie nasza ranga i fundusze. Reaven uraczył nas dwoma mini-grami: zrzucaniem beczek na rycerzy i uciekaniem przed kamieniami. Podczas podróży będziemy mogli ćwiczyć umiejętności, poznawać zaklęcia oraz zwiększać swoje statystyki. Kolejną nowością jest brak jako takich leveli. Autor twierdzi, że chciał wyeliminować grę dla nabicia expa - co mu się oczywiście udało. Tak więc nasze statsy możemy podnieść na dwa sposoby: trenując u nauczyciela lub kupując lepszy sprzęt. Pieniądze na niego zdobędziemy polując dla gildii - wszystko wraca do punktu wyjścia. O dziwo nie jest to monotonne. Do dyspozycji mamy również system dnia i nocy. Jak wspomniałem, większość skryptów jest ściśle powiązana z fabułą. Elegancko.
    Gra się przyjemnie. Dzięki losowym wypowiedziom mieszkańców miasta, nie znudzi nam się wędrowanie jego ulicami. Nie przyjdzie nam do głowy również bezmyślne nawalanie klawiszami podczas walki - i tak nie zdobędziemy doświadczenia. Warto jednak polować i zbierać kasę, by później kupić dodatkowe umiejętności dla herosów. No i możliwość ingerencji w dialogi i zachowanie postaci zachęca do sprawdzania różnych możliwości.

Michu
Logowanie/Rejestracja

Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
zarejestruj się
W zagraniczne tytuły stworzone w RM gram:
Wcale
Bardzo rzadko, tylko wyjątkowe pozycje
Gdy tylko coś wpadnie mi w oko
Częściej niż w polskie!
zobacz wyniki | archiwum ankiet
1. Gromada
2. Qmai World 1
3. Septerra Core: Dream About The Past
4. Komnata
5. Asgun
6. Manga Carta
7. Wrota Arkany 2
8. Tale of Exile: Akt I
9. Wrota Arkany 3
10. Kruk
» Niezapomniana Przygoda Tom 1
» -POWITANIA (i pozegnania)-
» RPG MAKER MV możliwości programu
» Kingdom (RPG Maker VX Ace)
» [XP] Chaos Element: Climax Redux (DEMO1.3)
» [Vxa]Noire
» Ołówek, gumka, kartka. Czyli zajawka na rysowanie :)
» [TUTORIAL] RPGMAKER MV - Przenoszenie na Androida za pomocą INTEL XDK
» Problem z RM MV
» --Junak--[RMMV]
Terminal by X-Tech
wersja
Pełna,
RM 2003
rok wydania
2009
ocena
6.0/10
RPG Maker Zone Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglšdarce Muzeum w Raccoon City: Resident Evil HQ Pokemon Valhalla
© Tsukuru Archive 2006-2018 | Strona o charakterze prywatnym, używamy plików cookie.