NYE'14 [2k3]

Pełne Wersje i Dema - RM2000, RM2003, RMXP, RMVX(A). Uwaga na zasady zakładania tematów!

Moderatorzy: Kleo, Dragon Kamillo, GameBoy

Awatar użytkownika
Charlie Vermin
Posty: 104
Rejestracja: 05 lis 2011, 12:15
Kontakt:

NYE'14 [2k3]

Postautor: Charlie Vermin » 31 gru 2015, 18:19

Fabuła jest taka że ta gra została znaleziona na jakimś pozostawionym nośniku danych, bez żadnego opisu ani niczego. Nie wiadomo kto ją stworzył i po co. Celem gry jest więc:
- zrozumienie lub domyślenie się o co w niej chodzi
- dotarcie do zakończenia jeśli jakieś jest.

download (EN)



Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

To są screeny które zrobiłem podczas gry. Wygląda na to że to gra głównie zręcznościowa chociaż w dużej części fabularna. Samo pierwsze pomieszczenie to tylko prostokątny pokój z facetem w garniturze który gada coś o umieraniu. Może ktoś z was wymyśli o co w tym wszystkim chodzi. Raz zostałem uwięziony poza obszarem gry, a za drugim razem ominąłem zakończenie gry i trafiłem do jakiegoś nowego miejsca.

Administracyno/oficjalnie: [to moja gra.]
Ostatnio zmieniony 15 cze 2016, 14:37 przez Charlie Vermin, łącznie zmieniany 1 raz.
Note to self: nigdy nie rób zapowiedzi.
Awatar użytkownika
Kleo

Golden Forki Special (zwycięstwo)
Posty: 932
Rejestracja: 31 sie 2012, 22:25

Re: NYE'14 [2k3]

Postautor: Kleo » 01 sty 2016, 13:58

NYE dam rady tego przejść, za trudne. :(

Konkretnie to utknęłam na planszy następującej zaraz po tej, którą widać na screenie w prawym dolnym rogu. Dotarłam tam (po jakichś 30 próbach?) do przełącznika, który znika save pointa, ale jak zobaczyłam, że znów muszę wracać takim samym sposobem, po czym (o ile jakimś cudem się uda) nie będę mogła zapisać tego sukcesu, to dałam sobie spokój.

Tak irytujące dźwięki słyszałam ostatnio w grze z podobną "legendą" (mianowicie w tej: viewtopic.php?f=1&t=4607). To jakaś niezbywalna cecha gatunku, czy co?
Awatar użytkownika
Charlie Vermin
Posty: 104
Rejestracja: 05 lis 2011, 12:15
Kontakt:

Re: NYE'14 [2k3]

Postautor: Charlie Vermin » 01 sty 2016, 17:23

Obawiam się że mam już zbyt dużego skilla żeby odpowiednio ocenić poziom trudności... zwłaszcza jeśli moją grę mieliby przejść ludzie grający głównie w RPG-i... poziomy po ominięciu pierwszego zakończenia są jeszcze trudniejsze, a i punktów zapisu jest mniej...
Note to self: nigdy nie rób zapowiedzi.
Awatar użytkownika
ŻbiXs

Golden Forki Special - Dema (zwycięstwo)
Posty: 319
Rejestracja: 19 lis 2007, 11:37
Lokalizacja: odmęty internetu
Kontakt:

Re: NYE'14 [2k3]

Postautor: ŻbiXs » 01 sty 2016, 18:05

Dotarłem przed chwilą do drugiego zakończenia i muszę przyznać, że całkiem specyficzna zręcznościówka ci wyszła.
W sumie dwie planszki są dosyć trudne:
Spoiler:

Z początku spodziewałem się, że to jakiś creepypastowy badziew będzie, ale nawet szło się momentami pośmiać z zaprezenowanego świata. :-P
No i bugów specjalnie nie było jak na taki miszmasz. Na końcu wprawdzie wywaliło mi "Event call stack overflow" po przejściu na sam dół, ale to to może tylko u mnie jest po wielokrotnym żonglowaniu RMami na przestrzeni lat...
Chyba że to było celowe działanie exeka i za parę dni mogę spodziewać się na kompie zaproszenia do pracy w Fax&You. =/
lorak

Golden Forki Special - Premiery (zwycięstwo); Liga Mapperów Sezon V (miejsce 3)
Posty: 207
Rejestracja: 18 lip 2011, 15:11

Re: NYE'14 [2k3]

Postautor: lorak » 14 sty 2016, 16:44

@Up: Chyba było celowe, bo u mnie się stało dokładnie to samo :)

Przeszedłem, znalazłem obydwa zakończenia i muszę powiedzieć, że bardzo przypasował mi ten klimat. Wczułem się nieźle, te skąpe grafiki funkcjonują podobnie jak oprawa z niektórych starych ASCII roglajków - po chwili wyobraźnia uzupełnia braki pikseli. Co do tekstów - na początku trudno było mi zrozumieć o co chodzi, znaczy się słowa rozumiałem ale treści ni w ząb. Przeszedłem, rozpocząłem jeszcze raz i tu niespodzianka: w trakcie na tyle obyłem się z tym wszystkim, że monologi npc stały się przyjemne, trafił do mnie humor, po prostu fajnie się czyta. Teksty więc na plus.

Dawka czarnego humoru, rzucane tu i ówdzie trafne spostrzeżenia n.t. korpo, naszej prywatności (generatory stojące na ich straży w jednym z poziomów), ludzkości i innych takich tam problemów. Krótko, interesująco, z dowcipem, w dość nietypowej formie.

I jeszcze jedno: ten poziom, w którym musimy bez zatrzymania przejść między szalejącymi generatorami, a w razie porażki powtarzać cały poprzedni fragment. Za to okrucieństwo KTOŚ p owinien złożyć Ci wizytę.

Powodzenia w dalszej pracy nad grami :)
Awatar użytkownika
Charlie Vermin
Posty: 104
Rejestracja: 05 lis 2011, 12:15
Kontakt:

Re: NYE'14 [2k3]

Postautor: Charlie Vermin » 14 sty 2016, 20:05

Faktycznie... wcześniej był dostępny punkt kontrolny w Mess Hull (czyli zaraz przed poziomem bez zatrzymywania), ale go usunąłem :) Za to przejście misji pobocznej odblokowuje dodatkowy punkt kontrolny.

Fajnie że ludziom udaje się mniej więcej zgłębiać głębię fabularną. Ten styl językowy polegający na wysypywaniu posiekanych zdań i wyrażeń bez ładu i składu jest po części umyślnie, a po części dlatego że chyba największą inspirację twórczą miewam około pierwszej w nocy.

Niech faks będzie z wami.
Note to self: nigdy nie rób zapowiedzi.
Awatar użytkownika
Charlie Vermin
Posty: 104
Rejestracja: 05 lis 2011, 12:15
Kontakt:

Re: NYE'14 [2k3]

Postautor: Charlie Vermin » 15 cze 2016, 15:01

Przedstawiam wam... polską wersję NYE'14!
POL-SKA!
(powinniście teraz klasnąć trzy razy)
dostępna do pobrania tu lub w pierwszym poście.
Obrazek

Na mój gust tłumaczenie najbardziej wzbogaca początek (będący też fragmentem z największą ilością dialogu) więc nie martwcie się trudnościami w dojściu do samego końca.
Note to self: nigdy nie rób zapowiedzi.

Wróć do „Gry”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości