Strona 1 z 2

[2k3]Lovro i Vesna

: 04 cze 2016, 22:22
autor: Zombik
Tytuł gry: Lovro i Vesna
Wersja RM: 2003
Wersja gry: Pełna
Gatunek: Przygodówka

Fabuła:
Pewien chłopiec budzi się w swoim pokoju nie pamiętając kim jest i gdzie się znajduje. Stopniowo odzyskując wspomnienia dochodzi do wniosku, że nic nie jest takie jakie być powinno. W domu panuje dziwna pustka, szarość, smutek i przygnębienie. Słysząc głos swojej siostry - próbuje ją odnaleźć.

O grze:
Typowa przygodówka z własnoręcznie robioną grafiką. Dużo przedmiotów, zagadki, tajemnicze miejsca, postaci, rozwijająca się fabuła oraz chłopiec powoli odnajdujący odpowiedzi na nurtujące go pytania.

Screeny:
Spoiler:


Link do prezentacji na YT:
https://www.youtube.com/watch?v=nyz7JA_q9n0&t=

Link do pobrania gry:
https://drive.google.com/file/d/1dkbPf2 ... sp=sharing

Link do solucji:
https://drive.google.com/file/d/1fccs0Z ... sp=sharing

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 05 cze 2016, 08:12
autor: Herion10
2k3 - Taki stary RM, a nadal dużo osób go używa. :?

Ten wstęp w opcji nowej gry na początku - "Zacznij śnić" od razu zniechęca do gry. W każdej grze, filmie czy książce fakt, że coś jest snem a nie czymś realnym zabija chęć dążenia w fabułę (przynajmniej w moim przypadku).
Zombik pisze:1. "Woo, pewnie inspirowałeś się tym i tym, widziałem/widziałam taką grę, film, książkę, była super" - nie nie inspirowałem się niczym, wszystko pochodzi z mojej głowy.

Nie przedstawiłeś całej fabuły, tym bardziej gry i od razu ktoś ma mówić, że "inspirowałeś się tym i tym!!! jak mogles!!!11oneone"? A nawet jeśli ją zakończysz, to skoro gra minecraft (nie polecam tej gry, ale nie miałem lepszego porównania) podobna jest do klocków lego, to nie znaczy, że musiała być inspirowana do tych klocków. Co ciekawe sam rpg maker inspirował się starymi rpgami na nintendo.
Ja uważam, że powinieneś inspirować się innym grami, filmami lub książkami. Świat lepiej dzielić, a nie każdy robi zupełnie co innego i każdy jest różnorodny bez żadnego porównania. Ktoś zbudował kiedyś łuk, to my nie możemy zainspirować się budową łuku i skonstruować kuszę, a ktoś inny dzięki nam strzelbę? Tak samo każda platformówka 2D ściągnęła od gry Super Mario i to jest problem? Lepiej polepszać coś, nawet na gorsze, które potem może stać się arcydziełem. Nie mówię tutaj o inspirowaniu się tylko jedną grą, a wieloma jednocześnie i spróbować przekształcić to w jedną sensowną grę. :-P
Nic innego raczej nie będę komentował. Powodzenia w ukończeniu gry. :-)

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 05 cze 2016, 12:16
autor: Endvorte
Herion10 pisze:2k3 - Taki stary RM, a nadal dużo osób go używa. :?

Niektórzy nadal używają nawet 95 i nie widzą w tym nic dziwnego. Każdy maker ma swój urok - nawet ten, moim zdaniem, niefortunny MV (który jednak potrzebuje jeszcze czasu). Wszystko zależy od różnych czynników - od obranej koncepcji, gatunku gry, zapotrzebowań autora, od jego upodobań, możliwości twórczych itd. itp.

Herion10 pisze:Lepiej polepszać coś, nawet na gorsze, które potem może stać się arcydziełem. Nie mówię tutaj o inspirowaniu się tylko jedną grą, a wieloma jednocześnie i spróbować przekształcić to w jedną sensowną grę. :-P

Ja bym się nie zgodził tak od razu z tymi inspiracjami. Takie podejście często prowadzi do powstawania gier pod takim schematycznym kątem, gdzie efekt końcowy ma przypodobać się jasno określonej grupie - coś jak robienie "gry podobnej do gothica". Twórca podchodzi wtedy do gry jak do koniecznej pracy - spełnia po kolei poszczególne elementy, które według opinii innych, "powinny" być spełnione. W taki sposób dostajemy grę, która posiada bajeranckie skrypty, wyuczony i odklepywany mapping oraz wpisującą się w techniczny wzorzec fabułę - dostajemy grę robioną "pod klucz", pod wymagania innych - lecz co nam z tegoż uznania innych i technicznej jakości gry, skoro wewnątrz gra jest pusta, pozbawiona duszy. Gra staje się wtedy kalką hitów, ale cóż nam po pięknej oprawie - skoro to nadal kalka.
Nie chcę jednak żebyś odebrał to jako atak, czy coś w ten deseń. To jest tylko mój pogląd na to wszystko - uznałem po prostu że muszę się koniecznie odnieść do twojej wypowiedzi.

No, także już wracam do tematu.
Gra prezentuje się jak zwykle ciekawie i nietypowo. Autorska grafika, mimo że bardzo minimalistyczna i groteskowa, ma już swój urok i tworzy niepodrabialny klimat. Podoba mi się też ta cała szarawa sceneria - tworzy tajemniczość, napięcie - aż miło będzie się przechodzić. Jestem ciekaw rozwoju fabuły i tego jakie zagadki przyjdzie nam napotkać. Aha! I muzyki jestem bardzo ciekaw - jakież to melodie uda ci się dobrać i jaki efekt końcowy to pozwoli stworzyć.
Ciężko jednak powiedzieć coś więcej - reszta musi oczywiście wyjść w praniu. Podejrzewam że gra może być, jak to nas już przyzwyczaił Zombik, krótka, ale konkretna.
Ja bym ci tylko osobiście radził Zombik - rób swoje jak zwykle, tak jak lubisz - mimo że nie jestem stałym bywalcem, to też zdążyłem poznać twoje metody.
Mam nadzieję więc, że projekt nie zostanie porzucony zbyt szybko i że zdążysz wydać choć demo.
Powodzenia!

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 08 cze 2016, 16:33
autor: Zombik
Przed bohaterem wiele krain do zbadania. Czy odnajdzie odpowiedzi na nurtujące go pytania? Nie wszystkie krainy są smutne i szare. Niektóre z nich są tajemnicze i okazałe.

Spoiler:

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 08 cze 2016, 19:59
autor: Deathwing
"Bohater budzi się i nic nie pamięta" to strasznie wyświechtana klisza, ale mogę to przeżyć, jeśli rozwinie się w ciekawą historię. Dla mnie całość wygląda zachęcająco, bo lubię przygodówki w takim lekko surrealistycznym klimacie. Screeny przyzwoite, mimo że nie jest to pixelart najwyższych lotów, to mają niezłą atmosferę (przy czym dużo ciekawej wyglądają te szare). Chętnie zagram :)

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 11 mar 2018, 03:16
autor: Zombik
Z przyjemnością oznajmiam iż projekt Lovro i Vesna ruszył ponownie.
Nie piszę tej informacji od tak sobie. Poprzedzona ona była intensywnym tworzeniem i testami, które pozwoliły (wydaje mi się) wyeliminować 95% błędów. Ukończony stan gry na dzień dzisiejszy wynosi jakieś 79%.

Przewiduję 3 różne zakończenia z czego jedno kanoniczne. Gracz w pewnych momentach może podejmować pewne wybory. Jedno z zakończeń jest już gotowe.

Dodaję 2 screeny dla ciekawskich, oraz krótki gameplay prezentacyjny:

Spoiler:

[Youtube] https://www.youtube.com/watch?v=nyz7JA_q9n0&t= [/Youtube]

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 11 mar 2018, 04:39
autor: Kryzz333
Czekam, podoba mi się grafika, która jest fajna i znacznie bardziej stylowa od podobnych eksperymentów. Mam nadzieję, że opowieść też będzie ciekawa i też, że zakończenia i wybory będą niebanalne - lubię jak takie gry robią to dobrze. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić to do dziwacznego (tak mi się wydaje) układu pomieszczeń. Poza tym komentarz, że pies szczeka to już chyba przesada w opisywaniu :lol: Powodzenia.

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 11 mar 2018, 09:03
autor: Karrmel21
Późno odkrywam ten projekt, ale wygląda bardzo obiecująco. Grafika i muzyka jest super, a jeżeli uda ci się do końca wykorzystać ten koncept z wyborami i wieloma zakończeniami, to może wyjść coś NAPRAWDĘ niezłego.
Trzymam kciuki!

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 12 mar 2018, 00:48
autor: Adrapnikram
Co prawda nie rozpoznaję tej gry spośród stosu, które nam kiedykolwiek zaprezentowałeś (i również wolałbym jakieś inne :P), ale łyknę każdą dawkę Zombikowego RMowania. Jeśli to ma być jednostrzałówka, to wiem że przejdę. Jeśli coś dłuższego to będę się ciut bardziej zmuszał do przechodzenia. Trzymam kciuki za (jak zawsze uciążliwą) końcówkę tworzenia.

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 13 mar 2018, 14:20
autor: PInroz
Ciekawa gierka :roll: Zachęca mnie oczywiście już po nietypowej paintowej grafice, mam nadzieję że gameplay będzie też ciekawy jak i sama oprawa graficzna. Z pewnością zagram :wink:

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 13 mar 2018, 21:58
autor: Athanor
Przypomnijcie mi na Discordzie kiedy wyjdzie, bo mam chęć w to zagrać jak zostanie wydana. :T

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 14 mar 2018, 18:40
autor: Zombik
Po 1,5 roku odkąd dałem zapowiedź - ogłaszam iż gra "Lovro i Vesna" została ukończona! Wszystkich zainteresowanych zapraszam do pobierania :3

https://drive.google.com/file/d/1dkbPf2 ... sp=sharing

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 14 mar 2018, 22:00
autor: Diablo
Zombik żyje... jakkolwiek by to było absurdalne, dobrze znów widzieć twoje ruchome truchło w stanie rozkładu. Niedługo będę miał już trochę więcej czasu więc na pewno zagram. Jeżeli znajdę siłę i ochotę, to może nawet nagram ;-)

Więcej -> jak tylko przejdę :v

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 15 mar 2018, 08:47
autor: bedziu98
Zagrałem... Przyznaje się, fajna, nie powiem co prawda nie udało mi się wyjść z domu (chyba jestem za głupi) ale i tak wciągnęła mnie szczątkowa interpretacja tej "rodziny" i wspominki bohatera iż w dom było często dużo alkoholu itp. Ponadto bardzo fajny system interakcji z otoczeniem (Też tak chcę pisz priv xddd) i adekwatne kafelki do klimatu... No 10\10 jeżeli chodzi o klimat. Szacun za muzyczkę w menu (Tiles troche odstrasza ale to 2k do wybaczenia). Przez te 15 min gry ogarnąłem moją 1/5 mózgu że chłopaczek budzi się ze snu (bądź sam w nim jest) w rodzince nie jest za kolorowo i generalnie burdel na kółkach, moja ocena w skali 1/10 przez te 15min to 7/10 żałuje że nie mogłem tego skończyć ale mój płat czołowy dosłownie eksplodował pod naporem zagadek i innych fajnych rzeczy które kolokwialnie mówiąc zje***em. Dziękuje dobranoc

Re: [2k3]Lovro i Vesna

: 15 mar 2018, 11:21
autor: Adrapnikram
Veni, vidi, vici.
Co prawda autor mi musiał miejscami w końcowych etapach pomagać, ale mój mózg był wyczerpany po 6-7h godzinach rozgrywki. Gra jest świetna i przykuwa do fotela. Dom jest bardzo klimatyczny, chociaż straszenie dźwiękami jest dla mnie trochę nie tą produkcję. Wszystko pasuje do siebie i nie miałem większych problemów z połączeniem rzeczy do siebie. Boli mnie prędkość chodzenia bohatera. W środkowym etapie gry jest uciążliwa. Tak samo końcowy etap był frustrujący. Grafika z lokacji na lokację coraz bardziej mi się podobała. W niektórych miejscach wyglądała nawet na prawie profesjonalną. Ale jednak muzyka przebija ją o wiele. Super dobrane kawałki do lokacji i uczuć bohatera. Ponadto dźwięki (oprócz tych straszących), opisywały to czego nie opisywała grafika co jest na plus, bo to wszystko się ładnie zgrywało. Poruszone tematy w grze też były bardzo dobrze przedstawione, ale brakowało mi dla nich zakończenia (nie mówię o głównym wątku). W zależności od decyzji możemy też dostać również "dobre" i "złe" zakończenia, co również urozmaica rozgrywkę. Gra jest o wiele dłuższa niż myślałem i potrafi zaskoczyć. Są też fake itemy i przedmioty co w sumie jest na plus, bo przynajmniej nie ma zachowania: "spróbuję dopasować wszystko co mam do tego miejsca, coś musi zadziałać". Zagadki w samym domu są ciekawe, później jest trochę monotonnie, ale na końcu znowu poziom jest trochę wyższy. Boli, że dwa przedmioty znajdujemy w trochę losowych miejscach i trzeba wszystko sprawdzać, a tekst się powtarza i leci powoli. No jak dla mnie gra bardzo wciągająca, zarówno w aspekcie fabularnym co zagadkowym.