[VX Ace] Hekatomba

Zapowiedzi Gier w produkcji - RM2000, RM2003, RMXP, RMVX(A). Uwaga na zasady zakładania tematów!

Moderatorzy: GameBoy, Kleo, Dragon Kamillo

Awatar użytkownika
INRE

Golden Forki 2016 - Pełne Wersje (miejsce 1); Golden Forki 2013 - Pełne Wersje (miejsce 1) Dema (miejsce 3)
Posty: 119
Rejestracja: 10 mar 2012, 16:55

[VX Ace] Hekatomba

Postautor: INRE » 24 mar 2017, 21:25

HEKATOMBA




Informacje Podstawowe

Silnik: RPG Maker VX Ace
Gatunek: Przygodowa
Przewidywany czas gry: ok. 3 godziny
Przewidywana data premiery: koniec 2017 lub 2018


Wstęp

Hekatomba jest projektem, który dojrzewał ponad rok, zanim przeszedł w fazę właściwego powstawania. Pierwszy przyszedł pomysł na rozgrywkę, później pojawił się zalążek fabuły. Jednak ciągle czegoś mi brakowało, żeby przejść już do fazy tworzenia w programie. Testowałem wymyślone wcześniej systemy - rozwijałem pomysł na rozgrywkę i odrzucałem wszystkie pomysły, które nie miały racji bytu, mimo iż na papierze wyglądały ciekawie. W końcu dopracowałem też fabułę projektu... I wreszcie mogłem makerować. Projekt jest w dość wczesnej fazie, ale wszystko idzie bardzo dobrze, Hekatombę tworzy mi się o wiele przyjemniej niż Kruka ze względu na to jak została podzielona rozgrywka i fabuła, które to są bardzo zróżnicowane. Dlatego postanowiłem podzielić się pierwszymi efektami. Zapraszam.


Fabuła

Gra przeniesie nas do Eletarii, a fabuła rozegra się w czasach średniowiecza. Wcielimy się w rolę Redgara. Zarówno świat jak i bohater jest trudny do scharakteryzowania w kilku zdaniach, ze względu na to, że gra podzielona jest na 10 rozdziałów, z których każdy przenosi nas w różne momenty z życia bohatera oraz w różne zakątki świata. Poza Eletarią, która jest odpowiednikiem Europy Środkowej, zwiedzimy także pustynie i mroźną północ.
Redgar pochodzi z rodziny chłopskiej i wydawać się mogło, że do końca zajmować się będzie ziemią, którą odziedziczyć miał po ojcu. Bohater miał jednak inne ambicje, ponadto sam los bywa też przewrotny...
Główny wątek dotyczy tytułowej Hekatomby - czyli wielkiej zagłady ludności Eletarii w wyniku straszliwej zarazy - rzekomej zemsty Boga...
Celem bohatera jest walka bohatera o przetrwanie w zdziczałym świecie opanowanym przez zarażonych - zamieniających się w krwiożercze bestie. Celem jest walka o najbliższych. Celem jest szukanie rozwiązania tej beznadziejnej sytuacji mieszkańców Eletarii...


Rozgrywka

Jak zostało wspomniane wcześniej, Hekatomba będzie grą przygodową podzieloną na 10 rozdziałów. Rozdziały będą zróżnicowane nie tylko pod względem fabularnym, ale przede wszystkim pod względem rozgrywki. Część z rozdziałów będzie opierała się głównie na walce, eksploracji zdziczałego świata, zbieraniu oraz tworzeniu przedmiotów, które ułatwią nam przetrwanie. Inne polegać będą w dużej mierze na bieganiu, skakaniu, rozwiązywaniu zagadek. Jeszcze inne skupiać się będą na przekazaniu fabuły za pomocą scenek.
Świat nie będzie otwarty, a walka będzie rozgrywała się w czasie rzeczywistym. Z racji tego, że nie jest to RPG, nie mamy tu levelowania postaci i podbijania statystyk. Statystyki możemy w niewielkiej mierze polepszać, przy pomocy posiadanego ekwipunku. Statystyki mają nieznaczny wpływ na walkę, ważniejsza jest zręczność samego gracza. Gdy spróbujemy pójść na bezmyślną wymianę ciosów, to od razu zginiemy... Pomocne będą też przedmioty, które możemy znajdować, a także tworzyć z innych przedmiotów (nie będzie to jednak bardzo rozbudowana mechanika). Istotne będą ogniska/kominki - będą to jedyne miejsca zapisu gry, zmiany ekwipunku i tworzenia przedmiotów. Interfejs będzie uproszczony, w menu znajdziecie jedynie torbę i status bohatera. Natomiast na ekranie nie uświadczycie żadnych pasków zdrowia. Zamiast tego, gdy uzyskujemy obrażenia, ekran coraz bardziej brudzi się krwią (nie zastosowałem tego ze względu na modę jaka panuje w grach komercyjnych... początkowo miały być serduszka w stylu zeldy, ale jednak bardziej spodobał mi się obecnie zastosowany efekt). Na razie to tyle, nie chcę już więcej zdradzać, podobnie jak w przypadku fabuły, chcę żebyście mogli sami to wszystko odkrywać i bawić się tą przygodą.


Oprawa audiowizualna

Jeżeli chodzi o grafikę, to mamy dość typowe makerowe tilesety i charsety. Mieszanka, ale dobrana w taki sposób, żeby wszystko to ze sobą ładnie się komponowało. Efekty świetlne, fogi i inne ozdobniki - te zostały użyte delikatniej niż w Kruku np.
Jeśli chodzi o audio. Muzyka będzie głównie skrzypcowa i momentami gitarowa, podkreślająca klimat. Jednak nie zawsze w tle będzie towarzyszyła nam muzyka. W wielu momentach gry ważniejsze są różne dźwięki tła, kroki bohatera, czy odgłosy innych postaci - co buduje niekiedy klimat bardziej, niż przygrywająca muzyka.
Teraz zapraszam na kilka obrazków z gry:

Spoiler:



Na ten moment to tyle. Dajcie znać co o tym wszystkim sądzicie.
Awatar użytkownika
PInroz
Posty: 722
Rejestracja: 28 paź 2014, 22:24

Re: [VX Ace] Hekatomba

Postautor: PInroz » 24 mar 2017, 21:37

Zapowiada się naprawdę ciekawie :mrgreen: Czuć klimatem pierwszego Kruka :wink:
Awatar użytkownika
Kryzz333

Golden Forki 2016 - Zapowiedzi (zwycięstwo); Golden Forki 2014 - Pełne Wersje (miejsce 2)
Posty: 656
Rejestracja: 14 sie 2011, 16:39
Lokalizacja: Aleksandria

Re: [VX Ace] Hekatomba

Postautor: Kryzz333 » 24 mar 2017, 21:40

Widzę mamy kolejnego kto lubi robić dwie gry pokrewnego typu naraz :V
Zapowiedź wygląda naprawdę fajnie. Bije klimat, mam nadzieję że dobrze to zrobisz skoro na nim się opierasz (przypomniała mi się właśnie przygodówka Walking Dead xD), chociaż te chibi charactersy i grafiki... No chyba się przeboleje.
Screeny są w sumie dość ładne. Może zmień te światełka w domu...

O samej fabule trudno coś powiedzieć. Europa średniowiecza i ratowanie siebie od Hekatomby spoko, ale co z tego wyjdzie?

Jestem ciekawy jak wyjdzie walka.

No i fajnie że gra ma być dość szybko. Jej krótki czas rozgrywki (3 godziny - w sumie dosyć krótko - 18 minut na rozdział?) zwiastuje, że obietnica może być spełniona.

Powodzenia.
Spoiler:
Awatar użytkownika
Danceloth
Posty: 15
Rejestracja: 02 maja 2015, 15:18

Re: [VX Ace] Hekatomba

Postautor: Danceloth » 25 mar 2017, 23:49

Graficznie bardzo ładna, chociaż mapa świata taka trochę chaotyczna :d
Awatar użytkownika
Dr.Man
Posty: 127
Rejestracja: 10 lip 2013, 12:13

Re: [VX Ace] Hekatomba

Postautor: Dr.Man » 26 mar 2017, 17:18

Co do Fabuły to miałem mniej więcej podobny pomysł, survival horror w świecie fantasy opanowanym przez "zombie" w czasach gdy jedyną bronią jest magia oraz oręż, dlatego jestem ciekawy jak to będzie wyglądać w praktyce. 10 rozdziałów na 3 godziny gry? Coś chyba za dużo tych rozdziałów.
Z tego co napisałeś Rozgrywka będzie naprawdę ciekawa, będzie mi brakować levelowania. :(
Oprawa wizualna naprawdę ładna, przejrzysta, dobrana kolorystyka. Tylko ta krew jest za bardzo oczojeb.. chyba że Bohater jest już na skraju śmierci to rozumiem i się nie czepiam.

Czekam i życzę powodzenia by się udało pod koniec roku ukończyć grę.
Obrazek
Awatar użytkownika
INRE

Golden Forki 2016 - Pełne Wersje (miejsce 1); Golden Forki 2013 - Pełne Wersje (miejsce 1) Dema (miejsce 3)
Posty: 119
Rejestracja: 10 mar 2012, 16:55

Re: [VX Ace] Hekatomba

Postautor: INRE » 26 mar 2017, 20:18

Kryzz333
Widzę mamy kolejnego kto lubi robić dwie gry pokrewnego typu naraz :V
Zaczętych projektów mam więcej, niż dwa w sumie, lubię robić kilka, bo jak robię jeden za długo, to się nudzę. Ale te projekty właśnie nie są zbyt pokrewnego typu, gdyby były pokrewnego typu, to czułbym, że robię to samo i znowuż bym się mógł znudzić.
Bije klimat, mam nadzieję że dobrze to zrobisz skoro na nim się opierasz (przypomniała mi się właśnie przygodówka Walking Dead xD)
Też mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu. Co do TWD, to jakimś wielkim fanem nie jestem, ale może być wyczuwalna inspiracja w niektórych motywach.
chociaż te chibi charactersy i grafiki... No chyba się przeboleje.
Wiem, że nie każdemu przypadają do gustu, ale mi podobają się bardziej takie grafiki, niż choćby te z RMXP. Są bardziej wyraziste, barwne, "komiksowe"
O samej fabule trudno coś powiedzieć. Europa średniowiecza i ratowanie siebie od Hekatomby spoko, ale co z tego wyjdzie?
Nie chcę zdradzać za dużo w samej zapowiedzi. Myślę, że nudy nie będzie.
Jej krótki czas rozgrywki (3 godziny - w sumie dosyć krótko - 18 minut na rozdział?)
No tak średnio można powiedzieć. Wiadomo jeden rozdział może trwać 10, inny 30 minut. 3 godziny to chyba takie minimum będzie. W grze nie trzeba odkrywać wszystkiego, żeby ją ukończyć.



Dr.Man
survival horror w świecie fantasy opanowanym przez "zombie" w czasach gdy jedyną bronią jest magia oraz oręż
Zapomniałem chyba zaznaczyć - Hekatomba nie jest ani horrorem, ani survivalem, w grze nie ma też magii. Gra nie będzie raczej straszyć, a elementy survivalowe (jak to tworzenie przedmiotów) będą istotnym aspektem, który może ułatwić graczowi grę (walkę przede wszystkim), ale nie będzie zbyt rozbudowany. Walczyć będziemy mieczami, toporami i jedną bronią dystansową - łukiem.
10 rozdziałów na 3 godziny gry? Coś chyba za dużo tych rozdziałów
9 albo 10 - na etapie między 3/4 rozdziałem nie wiem jeszcze jak to rozdzielić, żeby nie zanudzić jednym wątkiem. Ale tak po 20 minut na rozdział, to nie jest źle moim zdaniem. Poza tym rozdział rozdziałowi nierówny, pierwszy i drugi są dość krótkie razem z 30/35 minut. Zależy jak, kto będzie grał. Napisałem 3 godziny tak orientacyjnie, ale może wyjść dłużej.
Rozgrywka będzie naprawdę ciekawa, będzie mi brakować levelowania.
Postaram się żeby było ciekawie, zróżnicowanie, żeby nie zanudzać ciągle tym samym, po to ta gra tak długo, między innymi, była w fazie planowania. Co do levelowania, to popsułoby mi zamysł mechaniki i cały balans poziomu trudności. Zazwyczaj jest tak w grach rpg albo grach przygodowych z elementami rpg, że poziom trudności jest nierówny i zachwiany, właśnie przez to levelowanie postaci. I małoktóry erpeg robi to dobrze.
Oprawa wizualna naprawdę ładna, przejrzysta, dobrana kolorystyka. Tylko ta krew jest za bardzo oczojeb.. chyba że Bohater jest już na skraju śmierci to rozumiem i się nie czepiam.
Dzięki. Z tą krwią to... Biorąc pod uwagę fakt, że z 4 gongi od przeciwnika starczą, żeby nas zabić, to bohater na screenie jest już na skraju śmierci, bo ze 2 razy dostał. Tak naprawdę ciągle bohater jest na skraju śmierci :-P . Niby łatwo jest zginąć ale jeśli dobrze opanuje się walkę, to da się przetrwać nawet bez żadnych obrażeń.



Danceloth, No może trochę chaotyczna jest ta mapka, a może akurat taki fragment pokazałem :-P


PInroz, gdzie wyczuwasz klimat Kruka? Bo ja sam go nie za bardzo wyczuwam :-P
Awatar użytkownika
PInroz
Posty: 722
Rejestracja: 28 paź 2014, 22:24

Re: [VX Ace] Hekatomba

Postautor: PInroz » 26 mar 2017, 20:28

INRE pisze:gdzie wyczuwasz klimat Kruka? Bo ja sam go nie za bardzo wyczuwam


Przy niektórych screenach, wyglądają tak Krukowo :mrgreen:

Wróć do „Zapowiedzi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości