Strona 1 z 2

Goniec rm - numer 17

: 23 lis 2010, 22:42
autor: Noruj
Artykuły w tym numerze:
- recenzje:
Czerwony Kapturek
Friday The 13th RPG
Świątynia Światła
SAP: Samehada
- Kurs RGSS - część 2
- Tutorial mapowania - tileset Inquisitora i tworzenie zamków
- Wywiad z Nightcrawlerem

http://goniecrm.cba.pl/

Re: Goniec rm - numer 17

: 23 lis 2010, 23:58
autor: Rave
Mam pytanie - czy może ktoś by napisał tutki o mapowaniu na wzór tych obecnych, ale do 2k3? To co jest na Tsukuru jest IMHO mało przydatne (tzn. obczaiłem te tutki, staram się wg. nich postępować ale chcę więcej abym mógł być lepszym mapperem) i takie coś by się przydało. Ja jestem za cienki w mapkach, żeby coś takiego samemu przyrządzić, ale może jakiś hardkor 2k3 jak X-Tech czy Ska'ciu by mogli to zrobić?

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 00:06
autor: X-Tech
Tak naprawdę to nie ma czegoś takiego jak tutki mapowania XD

Robisz po prostu pod publikę, dla której robisz grę. Jak robisz grę pod forum dla dzieciaków to walisz dużo kwiatków, a o konstrukcji levela zapominasz. Jedno, albo drugie. Dużo latających motylków i szczegółów nie musisz myśleć o konstrukcji mapy i tak to kupią to ma po prostu wyglądać. Jak robisz fanowską grę dla bardziej wymagających czy nawet własną zapomnij o kwiatkach, rób konstrukcje poziomu tak, żeby była odpowiednia dla rozgrywki po-wątkowej, żeby to wciągało i pasowało do gry - grafika sama wyjdzie z pomysłu na tę rozgrywkę na mapie to tyle jedna wada, ale jednak zaleta: Taka grafa nie będzie dobrze wyglądać na screenach, ona będzie magnetyzować w grze.

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 02:03
autor: Rave
Ale mi właśnie chodzi o to, aby znaleźć jakiś balans między kwiatkami a konstrukcją mapek. Czytaj - żeby w grę mogły zagrać i dzieciaki i starsi gracze. Takie tutki naprawdę ułatwiają zadanie.

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 07:31
autor: radek02
błąd :
Recenzje - tegoroczne gry na XP: konkursowe - Czerwony Kapturek w wykonaniu Sabikku oraz Świątynia Światła naszego dzisiejszego gościa. Ponadto debiutancki projekt Kuby pajączka, egranizacja Piątku Trzynastego oraz gra z Ultimy - Samehada.

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 08:49
autor: Jazzwhisky
radek02 -> http://pl.wiktionary.org/wiki/egranizacja, ah te nowe słówka. =}

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 12:52
autor: X-Tech
Rave:

Dla mnie takie coś jest niemożliwe, bo im wypaśniejsze pomysły na grywalność na każdym kawałku mapy tym wszystko bardziej sztucznie wygląda. Tak zawsze jest.

Chcesz pogodzić grywalność i kwiatki to rób grywalność gdzie kombinowanie odbywa się nie na poziomie mapy do grania, ale gdzieś w części dialogowej itp.

Na siłę jeśli chcesz to zrób tak, że zaprojektuj jeden duży kawał mapy labiryntów i dróg
dla etapu gry na np: mapie 250x250. Zrób same ścieżki i rozgałęzienia dosłownie labirynty.
Na końcu wszystko posiekaj na kawałki 50x50 wyjdzie ci ich 25. Orientuj się w kawałkach i porozstawiaj na takim obszarze pułapki i przedmioty na wybranych strefach. Mimo, że każdy
fragment będzie zakwiatkowany będzie się dało względnie powkładać w pewne etapy masę pomysłów na zagadki itp. Zachować przy tym, że reszta kawałków będzie wyglądać naturalnie. Na końcu dopakujesz tam gdzie nic nie ma kwiatków na maxa, ale ja bym radził wypełnić każdy centymetr pułapkami, zagadkami olać kwiatki.

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 13:30
autor: Noruj
Czasem warto przyznać się, że nie umie się czegoś robić, a nie dorabiać do tego długich, bezsensownych filozofii.

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 14:22
autor: X-Tech
Lepiej rzucić makera jak się nie potrafi robić więcej niż ustawić kilka kwiatków na prostej mapie ?

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 15:58
autor: Fehu
Jeśli redakcja Gońca się zgodzi, jestem chętny do napisania paru tutków mapowania w RM 2k3.
Oczywiście, jeśli 'gończy' uznają to za temat nadający się do zina ;']

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 16:19
autor: X-Tech
Moim zdaniem takie tuty uczą złych nawyków i nie powinno ich w ogóle być.
Od lat na forach się takie pojawiały m.innymi od neo i paru innych osób i wszystko doprowadziło do tego, że ludzie stawiają sobie za problem zrobienie map, a przez to w ogóle nie rozumieją, że
mapki to rzecz banalna i igła w stogu siana przy robieniu gry. Jak skończyli Neo i reszta tutkowiczów ? Porobili zapowiedzi gier nie wydali skończyli na tym gadaniu o mapach i zero nuull nic więcej. Utwierdzili się w jakiś złudnych przekonaniach, że gdy mapy będą ładne będzie dobra grywalność i to już bedzie koniec robienia gry, a to nieprawda. Są mapy, a gdzie grywalność jak można o niej mówić w ogóle skoro nie ma gier ?

Panuje przekonanie, że jak ktoś dojdzie do stylu jaki jest w jakimś tutku to że zaczął robić grę na poziomie. Tak naprawdę nic nie zaczął tylko narobił sobie utrudnień przez, które robienie gry będzie jeszcze bardziej uciążliwe, bo będzie starał się dorównać czemuś co podobało się autorowi tutka i dodatkowo się obciąży, a i tak zakładam kiedy szuka tutka mapowania robienie gry jest już dla niego za ciężkie, bo roboty jest i tak za dużo. Dokłada sobie dodatkowe cegły, żeby robić mapy tak jak wyglądały na tutku i polegnie prędzej czy później z grą, a te mapy tak naprawdę nic mu dadzą. Uważam dlatego żadnych tutów tego typu nie powinno być, bo to tylko ogłupianie ludzi i wprowadzanie w błąd doprowadzi to do nieukończenia gier przez uciążliwość robienia map do gry, przy której i tak jest za dużo pracy to tyle. Wierzcie mi lub nie jak robi się coś złożonego to dowalanie na mapach ton pierdół utrudnia robienie gry dwukrotnie, bo trzeba te pierdoły uwzględniać przy projektowaniu scen i rozgrywki, a to się robi cholernie uciążliwe. Dlatego jak ktoś zaczyna robić gry i za najważniejsze sobie stawia wygląd map to niniejszym wbija sobie sam nóż w plecy i doprowadza do tego, że rzuci projekt bardzo szybko, albo będzie o nim trąbił do znudzenia a nie wyda i tak się przeważnie dzieje. O !


Co najśmieszniejsze:

1 Zobaczcie, że ci przemądrzali tutkowicze od mapek nie mają żadnych przyzwoitych ukończonych gier na koncie - w 90% przypadków żadnych gier. Oni mają prawo pouczać jak robić mapy !? Nie mają nawet pojęcia jak te ich mapy utrudniają robienie gry, ale przecież mają, bo nie mają ukończonych praktycznie żadnych tytułów.

Jeśli autor tutka grzebie się ze swoją grą latami najprawdopodobniej kłamie.
Jeśli nie ma ukończonej żadnej gry jrpg na 100% kłamie i wprowadza was w błąd.
Jeśli autor zrobił przeciętną grę, albo kiepską to tylko jego widzi-misie wzięte na podstawie gier komercyjnych przy których napracowały się dziesiątki ludzi. Znowu was wprowadza w błąd.

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 17:39
autor: ravenone
Fehu pisze:Jeśli redakcja Gońca się zgodzi, jestem chętny do napisania paru tutków mapowania w RM 2k3.
Oczywiście, jeśli 'gończy' uznają to za temat nadający się do zina ;']

Jestem jak najbardziej za. Jak coś bedziesz miał pisz na PW.

X - skąd u ciebie zawsze taka wena do pisania długich postów?;)
A artykuły 'tworzymy mapy' jak sama nazwa wskazuje służy do nauki map, a nie gier, dlatego nie rozliczamy ich autorów z tego czy ukończyli jakieś gry.
Dyskusja odnośnie istoty grafiki w RMie jest długa i zazwyczaj do niczego nie prowadzi.

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 17:43
autor: Jazzwhisky
Abstrahując od tego kto i co tu dotychczas powiedział (bo mieszamy design poziomów, który w polskich RM-grach często właściwie nie istnieje, z poprawnym budowaniem lokacji, który też często leży i kwiczy, i z optycznym doskonaleniem map, do którego masy osób przykładają największą wagę, choć bez poprzednich dwóch elementów daje to wyłącznie efekt komediowy); raz - dużo wzorów do naśladowania -> http://www.vgmaps.com/; dwa - o czym tu gadać, jeśli grałem w setki komercyjnych (j)RPGów 2D i żaden nie przypominał tego, co wyrabia się w większości tutoriali mappingu dla RM? =P

Chciałbym, naprawdę bardzo chciałbym chociaż w jednej grze na dziesięć oglądać coś takiego:
http://www.vgmaps.com/Atlas/SuperNES/SeikenDensetsu3(J)-LakeshoreVillageAstoria(Before).png
http://www.vgmaps.com/Atlas/SuperNES/Ch ... Access.png

Na koniec pozytyw. Niektórzy robią z tego screenshotowy wyścig niedowartościowanych szczurów, inni - krucjaty przeciwko nim, na szczęście jest też spora grupa ludzi, która odnajduje się w środku - nie zapominajmy, że to tylko zabawa. =)

P.S. Rave - wydaje mi się, że mapy w twojej grze to naprawdę ostatnia rzecz na której powinieneś się skupić.
http://tsukuru.pl/index.php?link=users/ ... nkiet&id=8

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 17:46
autor: kalafior
AI-RPG pisze:Zobaczcie, że ci przemądrzali tutkowicze od mapek nie mają żadnych przyzwoitych ukończonych gier na koncie - w 90% przypadków żadnych gier.


czyli tak jak cała reszta.

Re: Goniec rm - numer 17

: 24 lis 2010, 19:20
autor: X-Tech
Jazzwhisky pisze:bez poprzednich dwóch elementów daje to wyłącznie efekt komediowy)

Mapy w grach nie robione są jak rysunki, ale jak levele, a ktoś myli mario painta z rpgmakerem. Dzieci mario paint lepszy do tego samego celu, do którego dążycie. :lol:


Jazzwhisky pisze:grałem w setki komercyjnych (j)RPGów 2D i żaden nie przypominał tego, co wyrabia się w większości tutoriali mappingu dla RM? =P


Ja grałem w dużo różnych gier - jrpgów o wiele mniej, ale zdecydowanie łączy coś większość gier komercyjnych - Mają prosto wyglądające na screenach poziomy po prostu z ładnych elementów, ale rozbudowane Z POMYSŁEM jako całość jak na tym screenie z CT. Ja już to mówiłem na Titku 3 lata temu, ale "spece" wiedzieli lepiej i mnie przekrzyczeli. Obecnie trwa wyścig w przesadzeniu z wyglądem screenów, bo dla tych osób to raczej na gry już za późno.


ravenone pisze:A artykuły 'tworzymy mapy' jak sama nazwa wskazuje służy do nauki map, a nie gier, dlatego nie rozliczamy ich autorów z tego czy ukończyli jakieś gry.


Ot nasza scena rpgmakera i jej dewiza: "Kto w końcu zrobi jakieś fajne mapki, bo na gry to już za późno"

Rave: Skoro ktoś odważył ci się to powiedzieć. Posłuchaj.


ravenone pisze:X - skąd u ciebie zawsze taka wena do pisania długich postów?;)


Szczerze ? Z wkurzenia bezsensownością wielu sytuacji czego nie dostrzega większość osób, a jak widzą to siedzą cicho. Kiedy inni widzą ja nie muszę nic mówić.