Strona 2 z 2

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 19 lip 2016, 22:47
autor: Dragon Kamillo
Pytanie czy owy edytor modeli będzie wraz z programem?

Obadałem FF3 na NDS, wygląda to mimo wszystko lepiej niż to co oferuje ten program, i nadal tak że mógłbym coś podobnego (jeśli chodzi o mapy) uzyskać na RMXP, więc w sumie nie wiem po co zaprzęgać do tego silniki 3D. Co prawda postacie były by płaskie, ale co z tego XD. Zresztą w RMACE wyświetlano już modele 3D, gdyby to dopracować, możnaby robić mapy sztuczkami, a same postacie walnąć w modelach, logicznie powinno to żreć mniej zasobów niż pełne 3D...

No i co do walki - jest lipna, to prawda. Tutaj już nikt nie będzie się kłócił - to pełne 2D, do tego beznadziejny układ (już lepszy w RMXP) i okienka które wyglądają jak z jakiegoś pierdkołka do macania - przynajmniej tak mi się skojarzyły - brzydkie są.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 20 lip 2016, 12:25
autor: GameBoy
DK rozwalasz mnie. xdddddd

Gadasz coś w stylu, że np. po co nam samoloty, skoro jak doczepi się skrzydła do samochodu to też poleci. xdddd

Zrozum, że makery zostały zaprojektowane do tworzenia gier 2D, i każde wrzucanie do niego skryptów pozwalających wyświetlać modele 3D to sztuka dla sztuki, jak odpalanie Dooma na kalkulatorach naukowych albo wyświetlaczach w drukarce. Takie rzeczy robi się, żeby pokazać, że jest to możliwe, a nie żeby z tego korzystać na co dzień. xd
Ja nie wyobrażam sobie siłować się z makerem by zrobić w nim grę 3D. Już lepiej przysiąść i opanować podstawy jakiegoś Unity, tam przynajmniej masz pewność, że silnik nie wysypie się nagle z powodu bóg wie jakiego błędu i że w razie czego masz tysiące ludzi, którzy mogą ci pomóc z problemem, a tu pozostałoby ci pisanie z autorem skryptu tylko albo samodzielne analizowanie kodu. xd
Bez sensu.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 20 lip 2016, 13:10
autor: Jazzwhisky
Dodam jeszcze, że nie robi się tego na szeroką skalę w dużej mierze właśnie ze względu na wydajność. Bo oczywiście sensownie napisany silnik 3D (czytaj - prawie każdy) może dziś być spokojnie wydajniejszy niż kombinacje w stylu Mode 7 w RMXP (ok, na silniku RMXP prawie wszystko jest niewydajne), żreć mniej zasobów, a kod/grafiki będą ważyły bardzo podobnie albo mniej.

Ogólnie - soft udostępnia fajne środowisko 3D, ma ono sporo zalet, ale ofkoz nie każdemu ono odpowiada. Natomiast nie piszmy, że coś z nim jest nie tak, nie ma tam żadnych sztuczek. Jest po prostu inne od tego, które oferuje RM, a historie o Mode 7 czy 2.5D są strasznie chybione, zwłaszcza, że to rozwiązania sprzed 20 lat, gdy 3D nie było tak powszechnie dostępne ze względu na sprzętowe ograniczenia.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 20 lip 2016, 13:41
autor: Dragon Kamillo
Skoro te 20 lat temu 3D było skreślane przez ograniczenia sprzętowe, a zamiast tego robiono sztuczki w 2D, to jak dzisiaj 3D może być wydajniejsze niż te sztuczki które ruszą na większej ilości maszyn?

Ogólnie chyba za bardzo skupiliśmy się na rzeczy która jako jedyna odróżnia ten silnik od RM, nie wiedząc przy tym jak np będzie wyglądać system eventów. Bo jeśli będzie poziomem gorszy niż to co oferuje chociażby RMVX to bardzo prawdopodobne że ten super duper silnik 3D sam się nie obroni.

GameBoy ty to patrzysz na to wszystko jak by każdy miał zamiar zaraz robić profesjonalne gry na sprzedaż itp. Ale nie, wcale tak każdy nie chce, większość RMowców robi gry z przyjemności i robi to co im sprawia przyjemność. Skoro ja lubię wszelkie sztuczki które z 2D mają zrobić 3D to nie będę się babrał w unity, bo po prostu nie lubię 3D opartego na modelach, lubię za to "tekturowe wycinanki" niczym np z DOOMa. A kto mi zabroni, jak to lubię - np jestem w trakcie pisania ciekawostki - raycastingu na czystym RM2k3 1.11 - i to serio działa.
I nie, samochód ze skrzydłami nie poleci.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 20 lip 2016, 14:03
autor: Jazzwhisky
Dragon Kamillo pisze:Skoro te 20 lat temu 3D było skreślane przez ograniczenia sprzętowe, a zamiast tego robiono sztuczki w 2D, to jak dzisiaj 3D może być wydajniejsze niż te sztuczki które ruszą na większej ilości maszyn?

Tak myślałem, że możesz o to spytać. :)

Dzisiaj istnieją akceleratory 3D, procesory graficzne z funkcjami nakierowanymi na renderowanie/generowanie 3D, Direct3D, OpenGL itd. itp. Kiedyś tego nie było, trzeba było kombinować software'owo na niskim poziomie, a zarazem mega-niewydajnie. Dziś mamy hardware i biblioteki, które robią robotę za nas, nierzadko mając większe problemy z wydajnością i kompatibylnością jeśli chodzi o wyświetlanie 2D (no i nikt nie robi kart graficznych z myślą o wydajności sztuczek, kiedy może podbić wydajność real 3D). Taki znak czasu, że często technologicznie łatwiej dać modele, rozmazaną teksturę i parę efektów niż hi-res realistyczne grafy z animacjami, zwłaszcza jeśli w drugim przypadku wszystko będzie obsługiwał silnik napisany w języku skryptowym (np. RMMV).

Oczywiście sam silnik się nie obroni, reszta na screenach i nagraniach wygląda co najwyżej średnio (i tu chyba się zgadzamy), niemniej trochę wskoczyliście właśnie na ten aspekt, stąd dyskusja.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 20 lip 2016, 16:07
autor: GameBoy
I nie, samochód ze skrzydłami nie poleci.

To właśnie miałem na myśli. =)

Ale nie, wcale tak każdy nie chce, większość RMowców robi gry z przyjemności i robi to co im sprawia przyjemność. Skoro ja lubię wszelkie sztuczki które z 2D mają zrobić 3D to nie będę się babrał w unity, bo po prostu nie lubię 3D opartego na modelach, lubię za to "tekturowe wycinanki" niczym np z DOOMa.

No właśnie - ty lubisz, ale większość osób które weszły w granie w czasach gdy gry 3D zaczęły "panować" (PSX/N64 wzwyż) uzna to za archaizm. Teraz ludzie często narzekają na grafikę 2D w niskiej rozdzielczości, co prowadzi do kuriozalnych przypadków, gdy ktoś woli tragiczny port FF6 na PC od oryginału, bo "przynajmniej nie ma rozpikselowanej grafiki". xd

Więc muszę cię zmartwić (?) - jak pokażesz przeciętnemu graczowi w wieku tak do 25 lat nagranie z mode7 i tego Smile Game Buildera to wskaże, że ten drugi wygląda lepiej. Twórcy tego programu doskonale zdają sobie z tego sprawę. No i swoją drogą muszę napisać, że te grafiki tam dostępne są naprawdę niezłe.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 03 wrz 2016, 13:13
autor: Rave
No więc trial i pełniak wychodzi 8 września, więc będziemy wiedzieć czy w kwestii budowy map jest to prawie to samo co można uzyskać w XP z hmode-7 czy też można budować prawdziwe mapy 3D (czyli czy użyli dla map wokseli czy durnej heightmapy).

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 03 wrz 2016, 14:10
autor: Dragon Kamillo
Rave, przecież to już raczej jest wyjaśnione. To nie heightmapy (żadne pseudo 3D itp), a voxele bardzo prawdopodobne patrząc na to że mapy budujemy z powtarzalnych elementów. Do tego heightmapa ma to do siebie że nie ma w niej możliwości budowania obiektów wiszących nad czymś, a w tym programie są takie obiekty jak np mosty.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 03 wrz 2016, 20:12
autor: Rave
Dragon Kamillo pisze:Rave, przecież to już raczej jest wyjaśnione. To nie heightmapy (żadne pseudo 3D itp), a voxele bardzo prawdopodobne patrząc na to że mapy budujemy z powtarzalnych elementów. Do tego heightmapa ma to do siebie że nie ma w niej możliwości budowania obiektów wiszących nad czymś, a w tym programie są takie obiekty jak np mosty.

Widziałem podobne silniki oparte na heightmapach (jeden piksel heightmapy = 1 "blok" - chociażby tak to działa w niektórych makerowych skryptach na 3D dla RMXP) a mosty, itd. to mogą być zwyczajne modele. Domyślny teren Unity jest oparty na heightmapach. A można dawać "wiszące" rzeczy z użyciem modeli.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 03 wrz 2016, 22:39
autor: GameBoy
Nawet jeśli będzie to tylko heightmapa + modele to nadal jest to coś czego NIE można uzyskać w Mode7. Zresztą sama heightmapa w pseudo 3D, a heightmapa deformująca siatkę trójkątów jak w Unity to jest ogromna i znacząca różnica.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 04 wrz 2016, 01:25
autor: Rave
GB, masz trochę racji, ale różnica nie jest jakoś szczególnie duża a robienie zasobów pod "pseudo 3d" (HMODE-7, Neo Mode 7, czy co jest teraz najlepszym rozwiązaniem tego typu do RMXP) jest po prostu łatwiejsze, bo to zwykłe sprite'y.

No i starzeje się to lepiej, porównaj sobie pierwszego Dooma czy nawet Wolf3D (pseudo3d, sprite'y) do pierwszego Quake. W tym pierwszym wypadku, można grać nawet w oryginalną wersję, bez jakiś udziwnień graficznych czy wątpliwych "poprawek" (source porty pokroju GZdoom z toną lensflarów) bo grafika nie jest odstraszająca i ma swój klimat. W wypadku pierwszego Quake natomiast, bez poprawek graficznych zwyczajnie się w to nie da grać bo po kilku mapach oczy zaczynają krwawić.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 04 wrz 2016, 10:35
autor: GameBoy
W wypadku pierwszego Quake natomiast, bez poprawek graficznych zwyczajnie się w to nie da grać bo po kilku mapach oczy zaczynają krwawić.

Nie forsuj swojej opinii jako faktu. Grałem zarówno w Dooma jak i w Quake'a i w obu przypadkach grafika zupełnie w niczym mi nie przeszkadzała.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 06 wrz 2016, 20:50
autor: Rave
To zagraj sobie teraz, po latach i graniu w gry z lepszą grafiką w międzyczasie, ale w oryginalne wersje, nie efekciarskie sourceporty to zobaczysz o co mi chodzi.

Re: Ciekawa alternatywa RPGMaker'a w 3D.

: 06 wrz 2016, 21:24
autor: GameBoy
Grałem w Quake'a jakoś z rok, dwa lata temu może. Poza tym jestem fanem wczesnego 3D (PSX, N64), więc niska rozdzielczość, obiekty zrobione z paru wierzchołków na krzyż i tekstury w których można liczyć piksele nie są mi straszne. Jedynie słabego graficznego desingu nie znoszę (zarówno Doom jak i Quake design mają dobry), ale to jest rzecz niezależna od tych, które wypisałem w poprzednim zdaniu.