Strona 3 z 5

Re: Sondy na stronie

: 21 sie 2013, 15:12
autor: Noruj
Myślę, że każdy na twierdze(a na twierdzy już mamy "kilka" recek) i tsukuru patrzy niejako łącznie. Zwłaszcza przez Gospodę.

Plus: SĄDA, LOL! xD

Re: Sondy na stronie

: 21 sie 2013, 18:46
autor: Dragon Kamillo
A jak dla mnie ta sonda dotyczy ogólnie recenzji gier wykonanych w RM, nie ważne gdzie one się znajdują (Twierdza, TA, Goniec, TiTek, JRK...)

Re: Sondy na stronie

: 14 paź 2013, 12:20
autor: Ozzaku
Szkoda że do aktualnej sondy nie ma wielokrotnego wyboru, bo ja np. korzystam z laptopa i telefonu, dość często nawet...

Re: Sondy na stronie

: 14 paź 2013, 18:23
autor: GameBoy
U mnie obecnie rządzi PSP, bo w lapku ostała mi się tylko zintegrowana karta graficzna. :x

Re: Sondy na stronie

: 14 paź 2013, 21:37
autor: BH Daimaouji
Ja lubie konsole zwykłe, np. PS3, nie to że są tam gry to jeszcze jest internet

Szkoda że gier na RPG Makerze 2000 nie można grać na konsolach

Re: Sondy na stronie

: 15 paź 2013, 12:55
autor: Kleo
Jak zobaczyłam tę sondę, to mało mnie szlag nie trafił - aktualnie mam do dyspozycji wyłącznie starego laptopa o żenujących osiągach, a moje cudo nabyte za kupę forsy wędruje od serwisu do serwisu i wszyscy rozkładają ręce. Jak tak dalej pójdzie, to pewnie niedługo założę kolejny temat z cyklu: jaki sprzęt kupić. ;)

Ankiety

: 28 maja 2015, 17:31
autor: X-Tech
Moje twórcze hasło to:
Jakość!
Ilość!!!
Równowaga.



Jeśli ktoś robi, bo po prostu ma zajawkę i chce coś zrobić grywalnego dla innych i idzie mu to sprawnie i często to ma oznaczać, że z tego powodu daje gorszą jakość niż osoba, która stawia na samą jakość ? Co oznacza tę jakość ? To nie jest czasem tak, że osoba, która robi gierki z zamiarem wstawki na forum i wie co robi owocuje tym, że robi te gry dość często automatycznie stawia na jakość, bo wstawia jakość rozgrywki aniżeli samą zapowiedź ?

Ta ankieta jest zwariowana. xd Nie wydaje mi się, że większość osób, które robią gry dość często zagłosuje na to, że stawiają na ilość, a nie na jakość. Prędzej bym stwierdził, że osoby, które próbują stworzyć jakiekolwiek gry mają z 0 na koncie stawiają na ilość, bo jeszcze nic nie zrobiły i chcą zwiększyć ilość ukończonych projektów z 0 na 1 choćby lub z 1 na 2 XD Te osoby nie stawiają na jakość, ale na ilość. Ogólnie rzecz biorąc jak dla mnie te wyniki będą wpisywane odwrotnie. Osoby, które próbują coś zrobić, ale nie idzie im będą pisać że stawiają na jakość (tylko, że czego skoro nic nie wydały xd) natomiast osoby, którym łatwo przychodzi robienie kolejnych gier dla graczy raczej też stawiają w jakiś sposób na jakość rozgrywki i wrażeń z gry - priorytetowo.

Ja nie potrafię zagłosować w tej ankiecie. XD Ta ankieta to sama jakość XD

Re: Sondy na stronie

: 28 maja 2015, 18:08
autor: Kryzz333
Sądziłem, że autorowi ankiety chodziło raczej o pojedynczą grę, ale skoro chodzi o Twórcze hasło, to zgadzam się z tobą. Zresztą ilość jest często jakością samą w sobie.

Re: Sondy na stronie

: 28 maja 2015, 20:07
autor: Kleo
Kryzz333 pisze:Zresztą ilość jest często jakością samą w sobie.
Hm, ciekawa teoria. Mógłbyś ją jakoś rozwinąć? Bo jedyne, co pojawiło mi się w głowie na widok tego śmiałego twierdzenia, to nieco zapomniane pojęcie "skoku dialektycznego". ;)

Re: Sondy na stronie

: 28 maja 2015, 22:53
autor: Kryzz333
W recenzjach wielu gier do RMa recenzenci narzekają, że krótkie.
Do tego: jasne, że napierdzielanie gierkami nie jest zawsze korzystne, ale jak X pisał, jak ktoś robi dużo to z natury rzeczy kolejne jego twory będą coraz lepsze.

Re: Sondy na stronie

: 29 maja 2015, 00:47
autor: Noruj
Stawianie ilości nad jakością (i odwrotnie, bo o to raczej chodzi w ankiecie) jest zawsze złe. To, że czegoś jest dużo - nie świadczy o tym, że jest to dobre.
Co innego zachowanie odpowiedniego balansu.
Bo wiecie, gry dajmy na to okrutnie krótkie i ubogie pod względem ilości, ale fajne jakościowo też są słabe. Podobnie jak epickie rpgi na 20 godzin z 30 klasami, ale tak daremnie wykonane, że gra to czysty masochizm.

Ostatnia gra Zombika to przykład gry porządnie wykonanej, ale trwa ona 5 minut. Dla mnie to nie jest nawet demo gry.
Z drugiej strony, takie Another One World(dobrze napisałem?) to była olbrzymia gra z setkami map i trylionem questem, w którą nie dało się zupełnie grać, a twórca zamiast poprawiać, to wymyślał kolejne dodatki i nowe plansze.
Z dwojga złego chyba już wolę "grę" Zombika, ale żadna skrajność nie jest fajna.

Re: Sondy na stronie

: 29 maja 2015, 12:06
autor: X-Tech
Każdy wybiera grę, która da mu radochę z rozgrywki i przygody dlatego sam potwierdzasz na przykładzie Zombika, że osoba która zrobiła kolejne i kolejne gry zyskała skill i daje jednak większą jakość ZABAWY niż ktoś kto zaczyna robi swoją pierwszą/drugą prawdziwą grę i stawia na to nieopisane "jakość" a w rzeczywistości nie na jakość, ale na ilość - czyli aby w ogóle cokolwiek skończyć co się nie przekłada na jakość. Zresztą jeśli miałbyś wybierać napakowanego kolosa, który zanudza i zamula z pewnością wybrałbyś w opcji z 10 takich krótkich gier Zombika z pomysłem i zajawką które dają różne wrażenia z gry i rozrywkę - niż wielkiego nudnego kloca stawiającego na "jakość" który nie daje radochy z gry nie wciąga i nie zaskakuje pomysłami i fabułą co rusz i rozgrywką - po prostu jest długi - ale co z tego skoro nie aktracyjny. Ja też jestem zwolennikiem szaleństwa w sensie jeśli Zombik ma wenę i pomysł i chce zrobić grę na 5 minut, albo przygodówkę na godzinę bo ma na to wenę zdecydowanie jestem za. Zdecydowanie ma radochę z robienia i zaskakiwania pełnymi grami - czymś z własnym pomysłem - takie podejście jest jak dla mnie realne.


Zresztą ja w ogóle nie uważam, że ktokolwiek kto robi te gierki patrzy na to, że robi na zasadzie fabrycznej jak na taśmie albo jeden projekt raz na ruski rok - to jak dla mnie kwestia weny i skilla, a nie zasady. Jeden ten sam projekt, który robi Zombik będzie z ciężkim umysłem robił rok, a zombik pierdyknie to w parę dni. Taka jest jak dla mnie realna różnica jeśli chodzi o robienie gier - nie zależność jakość/ilość/równowaga ale frajda zajawka i ewentualny skill.


@DÓŁ:

Gry w aktach nawet takich po pół godziny - godzine jeśli są opowieścią to ciekawa opcja, bo dzięki temu można uwzględnić co się nie podobało w poprzednim i dodać nowości w grańsku i zmianę podejścia do działania w kolejnym - dodać nowe pomysły na rozgrywkę. Robić je tak, aby granie w każdy było mimo wszystko ciekawe dla kogoś kto zacznie od np: 3 aktu nadal było dobrym grańskiem fabularnym.

Według mnie fajny pomysł to robić gierki w oparciu o jakąś większą treść, ale dotyczące różnych rzeczy, ale w rzeczywistości z tego samego uniwersum i powiazanych to podobnie zadziałało by jak właśnie te akty - każda może dać inną rozgrywkę i odsłonić sporo z fabuły od innej strony itp. i być inną grą, ale na podobnym torze. Ogolnie bez frajdy z robienia tych gier nici. Frajda na 1szym miejscu.

Re: Sondy na stronie

: 29 maja 2015, 14:49
autor: Yoshu
A jak dla mnie to(troche odbijając od waszej rozmowy) głównym problemem jest to że gry w RM są... za długie. Skoro najnowsze gry AAA da się przejśc w 5-6 godzin to planowanie rozgrywki w grze amatorskiej na jakieś abstrakcyjne 15-20godzin + 3 rozne klasy/scenariusze itp jest samobójstwem. Ja chętniej grałbym w gry na RM trwające po 2-3 godziny, ew. wydawane w "aktach". Dzięki temu nie ma wrażenia przy dłuższej rozgrywce że autor tak na prawdę robił gre z marszu i po 5 godzinach gry historia całkowicie zmienia główny wątek bez żadnego uzasadnienia. Bo jednak myślę że większość gier(nie mówie o tych najlepszych) tworzy się z marszu, bez napisanego scenariusza, rozpisanego całego pomysłu rozgrywki, zaplanowania mechanizmów, tylko ktoś siada, robi mapki i tworzy jakąś historie. Jestem przekonany że w sumie jakby zliczyć godziny rozgrywki gier które nie zostały dokończone to przebiłyby parokrotnie to wszystko co udało się dokończyć. A szkoda.

Re: Sondy na stronie

: 29 maja 2015, 16:31
autor: GameBoy
Bo wiecie, gry dajmy na to okrutnie krótkie i ubogie pod względem ilości, ale fajne jakościowo też są słabe.

:x

Zawsze mnie mierzi jak ktoś ocenia gry po jej długości. Poziom gry zależy od staranności jej wykonania (i nie mówię tu tylko i wyłącznie o aspektach technicznych), a nie tego czy trwa godzinę czy sto godzin.

Re: Sondy na stronie

: 29 maja 2015, 16:46
autor: X-Tech
Z tymi grami długimi jest przeważnie jak z bigosem. Zamiast sprawiać, żeby bigos była lepszy to dolewaja czasem do niego kolejne wiadra wody i smak bigosu i możliwość się najedzenia owym bigosem znika wraz z kolejnymi wiadrami dolewanej wody. Niby żresz dłużej problem w tym, że to już nie jest sensowne jedzenie i przyjemność jak i możliwość się nasycenia - żadna. Po prostu wlewasz sobie kolejne łyżki wody do której wpadło trochę bigosu godzinami i nie możesz się najeść, bo brakuje miejsca w żołądku, które zapełnia woda. Tak to mi się kojarzy KIEDY CZASEM odpalam długie gry LUB gry w wersji demo, które mają być długie.


Z tymi grami na zasadzie wena i realizacja jest często tak, że do pojemnika dochodzą kolejne dodatki i cuda na kiju w taki sposób, że w końcu okazuje się, że w garze z każdą kolejną minutą jedzenia odkrywasz nowe smaki zamiast żreć wodę i chcesz tego więcej. XD


Jakby to przełożyć na gry dokładnie:

Weźmy takie wielkie niby projekty z vx ace czy xp - jeśli taki projekt będzie opierał się na paru gotowych skryptach ruby rzuconych na taśmę jako schemat na całą grę - które będą rozciągnięte słabą i nudną schematyczną rozgrywką i zadaniami i nudną rozciągniętą fabułą - to będziemy mieć do czynienia z słabą potrawą. Taka gra będzie jak woda do której wpadło trochę bigosu.

Weźmy użytkownika 2k i 2k3 który będzie robił kolejne mechaniki sam ma wtedy możliwość i prostotę modyfikowania wszystkiego na potrzeby chwili gry i łatwość dodawania kolejnych pomysłów i łączenia tego z tym co się aktualnie dzieje w fabule i zaskakiwania gracza. Bigos za******* XD


Temat: Sondy na stronie