Strona 1 z 2

Zabawy z gitarką

: 12 sie 2014, 22:27
autor: INRE
W tym temacie chciałbym zamieszczać różne filmiki i pliki audio powstałe w wyniku zabaw z gitarą. Będą to różne covery, riffy, solówki oraz własne kompozycje.

Mój sprzęt:

Gitary:
Spoiler:



Wzmacniacze:
Spoiler:


Inne Programy:
Spoiler:


FILMIKI

Power Rangers Theme
Spoiler:

Prince Of Persia: Warrior Within
Spoiler:

Shout - Długa Droga Solo
Spoiler:

5 Riffów - Konkurs
Spoiler:

Metallica Evolution
Spoiler:

Rammstein Evolution
Spoiler:

Siddharta - Il A Modras
Spoiler:

Siddharta + Klinik Solo
Spoiler:

Metallica - ...And Justice for All Medley
Spoiler:

Mój Riff 1
Spoiler:

Mój Riff 2
Spoiler:

Re: Zabawy z gitarką

: 12 sie 2014, 22:58
autor: McLaren
INRE zasuwasz na gitarze jak mój młodszy brat o wiele lat starszy od Ciebie zapewne...
Na Twoim miejscu poszedłbym na siłownie... stosuj to ;) ;)
https://www.youtube.com/watch?v=ZNyMuNuHh9E

Re: Zabawy z gitarką

: 12 sie 2014, 23:50
autor: Wyklęty
Całkiem, całkiem. Trenuj dalej, praktyka czyni mistrza. 8)

Re: Zabawy z gitarką

: 13 sie 2014, 11:06
autor: Kleo
Uch, podziwiam ludzi, którzy potrafią robić coś, co jest poza moim zasięgiem.
Zdaje mi się, że nieźle sobie dajesz radę, ale mógłbyś się czasem uśmiechnąć do publiczności. Bo jak grasz z taką miną, to można odnieść wrażenie, że okropnie się przy tym męczysz. ;)

Re: Zabawy z gitarką

: 13 sie 2014, 13:14
autor: INRE
McLaren pisze:...jak mój młodszy brat o wiele lat starszy od Ciebie zapewne...
Kurde, nie wiem ile lat mi dajesz, ale wiem o co chodzi, bo ogólnie śmieją się, że wyglądam na 14/15 XD (a trochę starszy jestem)

McLaren pisze:Na Twoim miejscu poszedłbym na siłownie... stosuj to ;) ;)
https://www.youtube.com/watch?v=ZNyMuNuHh9E
Heh, nom przydałoby mi się...
Spoiler:


Trenuj dalej, praktyka czyni mistrza.
No właśnie zwykły trening już nie wystarcza, teraz trzeba się już uczyć jakichś trudniejszych skal, a wkuwanie na pamięć poszczególnych dźwięków szybko mnie męczy (to jeśli chodzi już o poważniejsze granie - nie covery itp.)

Kleo pisze:Uch, podziwiam ludzi, którzy potrafią robić coś, co jest poza moim zasięgiem.
Poza zasięgiem? Nic nie jest poza zasięgiem. Wszystkiego teraz łatwo można się nauczyć, jest internet, filmiki, książki, wszędzie taby, chwyty, nuty... Chyba, że chodzi o kasę, bo za normalną gitarę trzeba trochę zapłacić (plus wzmacniacz i inne)

Kleo pisze:Zdaje mi się, że nieźle sobie dajesz radę, ale mógłbyś się czasem uśmiechnąć do publiczności. Bo jak grasz z taką miną, to można odnieść wrażenie, że okropnie się przy tym męczysz. ;)
Ok, ok. Ogólnie nie wiedziałem czy będę to wstawiał do internetu i czy w ogóle ktoś to będzie oglądał, a sam do siebie nie lubię się za bardzo cieszyć XDDDD
W następnym filmiku będzie uśmiech (pierwszy specjalnie dla Ciebie, Kleo ;-) )
Jak znam jakiś utwór, to raczej się nie męczę (mina myślałem, że jest raczej taka neutralna - właściwie żadna mina :-P )

Re: Zabawy z gitarką

: 13 sie 2014, 14:45
autor: Kleo
INRE pisze:nie wiem ile lat mi dajesz, ale wiem o co chodzi, bo ogólnie śmieją się, że wyglądam na 14/15 XD (a trochę starszy jestem)
Nie no, bez przesady, tak po filmiku to bym Cię oceniała na jakieś 17.

INRE pisze:Poza zasięgiem? Nic nie jest poza zasięgiem. Wszystkiego teraz łatwo można się nauczyć, jest internet, filmiki, książki, wszędzie taby, chwyty, nuty... Chyba, że chodzi o kasę, bo za normalną gitarę trzeba trochę zapłacić (plus wzmacniacz i inne)
Nie, nie chodzi o kasę, ale o coś zupełnie innego - kompletny brak talentu. Podjęłam swego czasu próbę nauki gry na gitarze (basowej konkretnie, jakoś zawsze lubiłam ten instrument, a poza tym mój kolega akurat miał na zbyciu za mały pieniądz xD), ale w żaden sposób nie chciało mi iść. I zdaje się, że na to nawet zasoby całego internetu nie pomogą, zresztą teraz już nie mam motywacji (wtedy koniecznie chciałam grać w punkowej kapeli, albo jeszcze lepiej jak koleś z Rage Against the Machine xDDD). Więc temat mam sprawdzony i wiem, na co mnie stać (a raczej nie stać).


INRE pisze:W następnym filmiku będzie uśmiech (pierwszy specjalnie dla Ciebie, Kleo ;-) )
No to czekam i też obiecuję się uśmiechać. A tak w ogóle, to Kruka rób, bo znów nie ma w co grać. :)

Re: Zabawy z gitarką

: 13 sie 2014, 21:06
autor: ravenone
Uwierz mi, gdy nauczysz się grać jakiś cover, to nie ma sensu pokazywać tego całemu światu. YT tonie w takich właśnie filmikach. Clean nie jest zbyt czysty, albo coś brzęczy przy 5 progu.
Ćwicz dużo i załóż kapelę, bo granie w pojedynkę nie daje nawet połowy tej frajdy, co zgrany band.

A w temacie ze sprzętem:
http://baranki.info/teh_stuff/mg/IMG_3824.jpg

Zagrałem na nim kilkadziesiąt koncertów, ale z perspektywy czasu nie polecam.

Elektroakustyk:
http://images.guitarcenter.com/products ... atural.jpg

Fajne pudło, jeszcze lepsza elektryka.

Podłoga:
http://www.estradowiec.pl/foto/artykuly/gitary/pod.jpg

Pieca też głównie Line 6 używałem. Teraz posiadam tylko małego tuptusia do użytku domowego, a odpalam go kilka razy w roku...

Re: Zabawy z gitarką

: 13 sie 2014, 21:56
autor: INRE
Clean nie jest zbyt czysty, albo coś brzęczy przy 5 progu.
Nic nie brzęczy, ale partia clean powinna być zagrana na necku. Ogólnie za czysto nie jestem w stanie na schecterze grać, zawsze clean jest przybrudzony (aktywne przetworniki).

Co do twojego elektyka, ogólnie Warlocki, Warbeasty itp. uważam za gitary na których gra się cholernie ciężko, są niewygodne. Ale nie mówię, że to zła gitara.

A epiphonów nie lubię... Nie ze względu na złe opinie, ale ze względu na złe doświadczenia na elektrykach (nie wiem jak jest z elektroakustykami od Epi).
Ja chcę zakupić
Spoiler:

Niby chińczyk, niby budżetówka schectera. Ale gryf ma wygodny jak w elektryku, ładnie wygląda i nieźle brzmi jak na gitarę za dość niską cenę. Lepszego akustyka nie potrzebuję.

Piec mam słaby, ale do użytku domowego wystarcza. Na próby i na koncerty w klubach kupie Peavey Bandit.
PODa masz fanego, nie powiem ;-P

Uwierz mi, gdy nauczysz się grać jakiś cover, to nie ma sensu pokazywać tego całemu światu. YT tonie w takich właśnie filmikach.

Trochę nie zrozumiałeś... Filmiki będę nagrywał właściwie dla siebie ew. dla znajomych, ale pomyślałem, że jak coś nagram to mogę to pokazać też na podwórku rmowskim, bo czemu nie. To nie chodzi o to, że nauczyłem się kawałka, szybko biorę kamerkę i nagrywam, żeby się pochwalić jaki "dobry" jestem. Robię to też trochę z nudów, poza tym bawię się ostatnio Rigiem i chciałem zobaczyć jak to wyjdzie (test). Kolejnym powodem jest to, że nieraz proszą o próbkę umiejętności, osoby szukające ew. kogoś do zespołu (nie zawsze da rade iść odrazu na próbę). Warto wtedy mieć coś porządnie nagranego.

Ćwicz dużo i załóż kapelę, bo granie w pojedynkę nie daje nawet połowy tej frajdy, co zgrany band.

Ogólnie gram często z innymi gitarzystami, ale o odpowiedni band dla mnie będzie raczej bardzo ciężko (z reguły grają jakiś roczek, albo klasyczny stary metal, z dość lekkim przesterem). Byłem ostatnio na dżemorze i tak na dobrą sprawę, tylko jeden basista mi odpowiadał. (z gitarzystów był tam jeden bardzo dobry, akurat mój znajomy ale ja nie potrzebuję gitarzysty który naparza solówki z siedmioręcznym tappingiem - on za wysoki poziom akurat XD )

Re: Zabawy z gitarką

: 14 sie 2014, 00:44
autor: GameBoy
O boże, niech tylko ktoś jeszcze założy temat o layoutach i będziemy mieć drugi zamthir. xd

Ja gram od 7 lat na gitarze, ale jak na taki okres czasu to jest to strasznie marne granie, które w ogóle mnie nie zadowala.

Co dziwne gram na pianinie od 5 lat i to jest jak niebo i ziemia w porównaniu do gitary. Swobodnie mogę zaimprowizować cały kawałek od ręki i brzmi to naprawdę nieźle.

teraz trzeba się już uczyć jakichś trudniejszych skal, a wkuwanie na pamięć poszczególnych dźwięków

Nie ma czegoś takiego jak "trudniejsze skale". =)
Większość opiera się na kombinacji dwóch interwałów - sekundy małej i dużej, czasem wpadnie tercja mała.
Jak znasz rozłożenie wszystkich dźwięków na gryfie to nauka nowej skali to kwestia ogrania jej przez kilkanaście minut. =)

Re: Zabawy z gitarką

: 14 sie 2014, 01:04
autor: INRE
Nie ma czegoś takiego jak "trudniejsze skale". =)
Jak dla mnie prosta skala to ta co ma mało dźwięków, więc "trudniejsze" jest dla mnie praktycznie wszystko co nie jest pentatoniką XDD

Większość opiera się na kombinacji dwóch interwałów - sekundy małej i dużej, czasem wpadnie tercja mała.
Jak znasz rozłożenie wszystkich dźwięków na gryfie to nauka nowej skali to kwestia ogrania jej przez kilkanaście minut.
Właśnie znam dźwięki, ale mimo to sprawia mi to problem.

Re: Zabawy z gitarką

: 14 sie 2014, 13:17
autor: GameBoy
Te dwa dźwięki więcej to już naprawdę taki problem? xd

Re: Zabawy z gitarką

: 15 sie 2014, 16:23
autor: soul.locust
Sama pentatonika wystarczy do tworzenia już rockowych-nijakich potupajów.
A jeżeli nie umiesz się tego nauczyć to sobie narysuj skalę i graj w oparciu na nią - ja na początku nie przykładałem uwagi do nauki skal, bo odkrywałem teorię w głównej mierze na "własną rękę" i po kilku miesiącach, wiedziałem gdzie położyć palec/ jaki akord zagrać żeby brzmiało to tak jak mnie więcej chcę, dopiero potem odkryłem, że to w głównej mierze właściwości interwałów.

Re: Zabawy z gitarką

: 24 sie 2014, 17:38
autor: Hubertov
1. Po pierwsze zwiększ mase! Nie no powaga, metalowy gitarzysta ma wyglądać jak Neandertalczyk, a nie jak jakiś Szwajceżeber / Suchoklates XD Widzę że McLaren w temacie :D
Tutaj filmik ode mnie https://www.youtube.com/watch?v=UFh3eAh2mzU

2. Trochę jałowo grasz, bez emocji (konkretnie agresji :twisted: ), ale sam wiesz że bardzo dobrze grasz (technicznie) i nie muszę Ci tego mówić :wink: Zobacz na tego ziomka :arrow: https://www.youtube.com/watch?v=NgqQAm4yjcU tego https://www.youtube.com/watch?v=MxHGyqo ... Q&index=16 i tego https://www.youtube.com/watch?v=ISqON-N ... Q&index=75

3. Wyglądasz na 15 lat. Ile masz na prawdę? :P

Re: Zabawy z gitarką

: 24 sie 2014, 23:34
autor: Wyklęty
Hubertov pisze:1. Po pierwsze zwiększ mase! Nie no powaga, metalowy gitarzysta ma wyglądać jak Neandertalczyk, a nie jak jakiś Szwajceżeber / Suchoklates XD


Bez przeginania pały... Jeżeli to jest jego pasja to akurat jego postura jest totalnie bez znaczenia. Wygląda jak wygląda, ja też jestem huderlak a czasem robie i te rzeczy które do huderlaków raczej nie pasują. Liczy się talent i pasja, wygląd to tylko ocena książki po okładce.

Re: Zabawy z gitarką

: 25 sie 2014, 07:58
autor: Rave
Inre, a może byś coś swojego zagrał? Nie wiem, może jakieś impro?