Strona 1 z 1

(RMXP) porada estetyczna

: 11 lut 2016, 14:09
autor: Thorongil83
(RMXP)
Witam.
Szukam porady dotyczącej kwestii estetycznych i pomyślałem, żeby zapytać tutaj. Od nie wiem jak dawna pracuję nad własnym projektem, a tym samym zacząłem, jako grafik, tworzyć własne tilesety i resztę grafik. Idzie powoli, a same grafiki zmieniają się i ewoluują bez przerwy (co chwila coś zmieniam i poprawiam).
Nie chodzi mi o ocenę tilesetu jako takiego, ale o poradę, w którą stronę mógłbym pójść. Otóż Stworzyłem tileset, jednakże parę dni temu wpadłem żeby może jednak każdą mapę przygotowywać osobno, w photoshopie, a potem w postaci tilesetu przenosić do makera. To daje mi większą kontrolę nad tym jak dana lokacja wygląda, ale z drugiej strony każda lokacja będzie wymagała własnego tilesetu o wadze (co widzę już teraz) niejednokrotnie wahającej się między 2-5MB,a dodatkowo wymaga to od cholery dodatkowej pracy. Stąd moje prośba o obiektywną opinię, czy gra jest warta świeczki?

http://imgur.com/QIEuYC4
http://imgur.com/t8NGRuv

http://imgur.com/D2nQb02
http://imgur.com/nkdqXDo

Tak wygląda tileset tej lokacji:
http://imgur.com/WrXaats

oraz link do całego albumu
http://imgur.com/a/ZXp27

(gdyby ktoś był zainteresowany czymś więcej to zapraszam na [www.facebook.com/michalluczynskiart/] lub [michal-luczynski.cba.pl/] do zakładki "JOURNEYMAN"

Re: (RMXP) porada estetyczna

: 11 lut 2016, 14:35
autor: GameBoy
Obie wersje wyglądają dobrze, ale ta robiona w photoshopie jest lepsza.
Myślę jednak, że jakbyś wprowadził odrobinę więcej wariacji w czystym tilesecie (np. zapętlające się kafelki podłoża 2x2 czy nawet 3x3 kratki etc.) to uzyskałbyś podobny efekt co w PS i z mniejszym nakładem pracy.

Re: (RMXP) porada estetyczna

: 11 lut 2016, 15:50
autor: lorak
Wcale nie musisz się ograniczać przy tworzeniu lasu z kafelków. Przecież w prosty sposób można uzyskać ten sam efekt co w ps - te zaokrąglone formy.

Z cięciem dla tak nieznacznej mimo wszystko różnicy w efekcie szkoda się męczyć. Potem ma się 100 razy więcej pracy z blokowaniem, łatwo się pomylić.

Jeszcze co do granicy błotko - trawa. Skoro wersja ps i tak praktycznie nie ma cienia to możesz wyprodukować sobie okrąg (albo i kilka dla różnorodności) z poszarpanej trawy i kłaść go po prostu w okolicy łączenia na wyższej warstwie. Możesz otrzymać prawie to samo.

Re: (RMXP) porada estetyczna

: 11 lut 2016, 16:30
autor: Jazzwhisky
Przede wszystkim - fajne grafiki. :)

Odpowiadając na pytanie - moim zdaniem - po prostu nie, to nie ma większego sensu. Rozwijając - po pierwsze dokładnie to, co napisał w międzyczasie lorak - w ogromnej części nie widzę większych przeciwskazań, by zbudować lokacje w ten sam sposób przy użyciu tilesetu (bardziej rozbudowanego, ale jednego). Może musisz tylko lepiej obadać wykorzystanie warstw, autotile itd. edytora RM? Poza tym jeśli robisz grę, to ten czas - uogólniając - sto razy lepiej wykorzystać na inne elementy (tak, są ważniejsze elementy), czy choćby sprawić, że produkcja pojawi się wcześniej. Zwłaszcza jeśli jest ryzyko, że zabraknie Ci pary.

Byłbym jeszcze wdzięczny za jasne info na jakich zasadach publikujesz grafy, bo temat niespecjalnie pasuje do działu Pomoc. :)
Jeśli tilesety są tylko do twojego użytku to przeniósłbym wątek do działu Galeria, jeśli zamierzasz aktualizować jakąś ogólnodostępną bazę - to wrzuciłbym temat do działu Zasoby - Baza.

Re: (RMXP) porada estetyczna

: 11 lut 2016, 17:15
autor: Thorongil83
Zacznę od końca :)
Grafiki są w zasadzie tylko do mojego wyłącznego użytku (póki co), choć może w jakiejś przyszłości poskładam to jakoś na tyle by je udostępnić chętnym. Nie jest to pixelart, ale moja ręczna robota, która najbardziej pasuje do mojego komiksowego stylu.
Temat umieściłem w dziale pomoc, bo szczerze mówiąc trudno mi było zdecydować gdzie go wrzucić. Jeśli popełniłem błąd przepraszam i niech może jakiś admin, jeśli jest taka konieczność, naprowadzi temat na właściwy dział.
Poza tym chodziło mi właśnie o konkretną opinię na temat tego, czy warto bawić się w osobny tileset dla każdej lokacji czy może lepiej jednak podkolorować te które już mam i poustawiać je tak by po prostu wyglądały lepiej :)
Dodatkowym atutem za photoshopowaną wersją jest fakt, że korzystam z custom resolution script i czasami gra nie wczytuje mi wszystkich grafik na warstwach 2 i 3 (nie wiem do końca dlaczego, ale dojdę do tego).
Na razie mam około 15 tilesetów bazowych. Gra ma reprezentować różnego typu lokacje bo sama fabuła opiera się na podróżowaniu do odmiennych stylistycznie miejsc w czasie i przestrzeni.
Te próbki które pokazałem powyżej to w zasadzie złożone tak na szybko i w ramach testów. Nie chciałem do końca inwestować nie wiadomo ile czasu w jedną próbną mapę tylko po to by stwierdzić, że to jednak nie to. Sam pomysł wykorzystania tych photoshopowanych map opiera się właśnie na tym, że dzięki temu każda lokacja może być maksymalnie inna od pozostałych, ale jeśli różnice nie są aż tak gigantyczne to nie wiem czy warto się męczyć (złożenie w photoshopie takiej mapki trochę trwało :) )
A moje pytanie pojawiło się dlatego, że wydaje mi się, że takie premade mapy wyglądają oryginalniej, a dodatkowo mogę zawsze na bieżąco podmalować niektóre elementy czy ocieniować tak jakbym tego chciał w danej chwili.

Dla przykładu dam jeszcze dwa obrazki z lokalizacji z teleportem. Ta photoshopowa wygląda o niebo lepiej nawet jeśli ma parę pomyłek w kolorach, które zauważyłem już po jej złożeniu.
wersja z tilesetu:
http://imgur.com/VCuiz40
i wersja z photoshopa:
http://imgur.com/8SXPxYw

[co do samej gry to nie spieszę się... to taka wolna dłubanina, którą prawdę mówiąc ciągnę już któryś rok z rzędu, więc nie zależy mi na tym by wypuścić ją szybciej]

Re: (RMXP) porada estetyczna

: 11 lut 2016, 22:48
autor: Dragon Kamillo
Może zrób eksperyment i przenieś układ mapy z fotoszopy do RM - głównie dlatego te mapy są lepsze, bo mają ciekawszy mapping. Np z tym teleportem wersja z makera jest nudna ale ta z fotoszopy dzięki dodaniu tych gór, większej zabawie itp jest o wiele ciekawsza. Edytor map w RMXP jest na tyle dobry że prawie w 100% jest w stanie zastąpić takie se klejenie map gdzie indziej (no tracisz tylko możliwość walnięcia se jak chcesz innych odcieni, układ możesz zrobić dokładnie taki sam, albo prawie taki sam jak w fotoszopie).

Fajne grafiki.

Re: (RMXP) porada estetyczna

: 11 lut 2016, 23:03
autor: Kryzz333
Wersja normalna i photoszopowa są mocno różne stylistycznie IMO. Photoshopowa wyglądem pasuje do nieco poważniejszej gry, a normalna do prostszej i lżejszej.

Jak Gameboy i lorak pisali, możesz sobie porobić elementy zapętlające się aby uzyskać efekt fotoszopowy masowo.

Re: (RMXP) porada estetyczna

: 22 lut 2016, 19:26
autor: dudekmen
Sory ,że nie w temacie ,ale jak robi się takie elementy zapętlane ?

Re: (RMXP) porada estetyczna

: 23 lut 2016, 14:55
autor: Adrapnikram
Poszukaj poradników o pętlach (na zdarzeniach ZAWSZE miałem z nimi problem) lub etykietach.

Tutaj przykład. Będzie dodawało zmienną i wracało do początku 5 razy (bo musi się 5 razy dodać)
Obrazek

Re: (RMXP) porada estetyczna

: 23 lut 2016, 16:25
autor: Hubertov
Moim zdaniem wersje photoszpowa mozesz dac do waznych i czesto odwiedzanych lokacji, wtedy to bedzie warte swieczki. Z kolei nie oplacalne byloby to na takich jednorazowych lokacjach, przez ktore tylko sie przeleci i nic wiecej.

Re: (RMXP) porada estetyczna

: 23 lut 2016, 18:14
autor: Dragon Kamillo
np. zapętlające się kafelki podłoża 2x2 czy nawet 3x3 kratki etc.
jak robi się takie elementy zapętlane
Poszukaj poradników o pętlach (na zdarzeniach ZAWSZE miałem z nimi problem) lub etykietach.
Tutaj przykład. Będzie dodawało zmienną i wracało do początku 5 razy (bo musi się 5 razy dodać)
Brawo, świetnie wcelowałeś się w treść tematu XD.

Jak robi się elementy zapętlane hmmyy np: http://www.youtube.com/watch?v=0opQ_r93eXw