Upadek serii

PC, konsole i nie tylko...
Awatar użytkownika
DE
Posty: 272
Rejestracja: 23 kwie 2006, 20:56

Re: Upadek serii

Postautor: DE » 24 cze 2015, 19:03

Final Fantasy od 8 wzwyz - dramatyczny upadek z powaznej jak na standardy jRPG opowiesci o degradacji srodowiska i korporatyzacji swiata i czlowieka do podrzednej opery mydlanej anime, ktora gra sie sama. A potem bylo tylko gorzej.

Valkyrie Profile - od wciagajacej i do bolu fatalistycznej wizji swiata fantasy z rewolucyjna mechanika do prostackiego i monotnnego fanfica o niczym, i to opartego na j*****m farmingu przedmiotow (!). To cos na DS-a litosciwie przemilcze.

HoM&M - popieram Jazza; od czworki wzwyz dla mnie wrecz niegrywalne.
Agropolis: Unicestwienie - 06/06/06.
Agropolis: Sianokosy - 07/07/08.
Agropolis: Dożynki - 15/15/15.
Awatar użytkownika
Omnom

Golden Forki 2014 - Pełne Wersje (miejsce 1)
Posty: 78
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10

Re: Upadek serii

Postautor: Omnom » 24 cze 2015, 19:40

Silent Hill - od czasu gdy przestał go robić Team Silent stracił cały swój klimat i "mitologię" świata. Bardzo dobrze zostało to opisane przez gości z kanału Twin Perfect na YT (polecam całą ich serię The Real Silent Hill Experience).
Wspomniany już HoM&M. Tutaj chyba nie trzeba niczego tłumaczyć.
Fallout - "Oblivion with guns"

Zastanawiałbym się jeszcze nad Final Fantasy, ale nie grałem w najnowsze części i nie wiem na ile ssą. Co do FF9 - zawsze w moim sercu. Nie wiem co Wam się w niej nie podoba.
Już bardziej przyczepiłbym się do tej części, w której wprowadzono Transformersy:/
Awatar użytkownika
Kryzz333

Golden Forki 2016 - Zapowiedzi (zwycięstwo); Golden Forki 2014 - Pełne Wersje (miejsce 2)
Posty: 662
Rejestracja: 14 sie 2011, 16:39
Lokalizacja: Aleksandria

Re: Upadek serii

Postautor: Kryzz333 » 24 cze 2015, 19:43

Jak dla mnie hejt na HoMM 4 i 5 jest trochę nie uzasadniony. A Heroes 5 jest całkiem zacną grą - poza stylistyką i optymalizacją, ale mechanikę ma świetną.
Spoiler:
Awatar użytkownika
GameBoy

Golden Forki 2009 - Pełne Wersje (miejsce 1); Puchar Ligi Mapperów II (zwycięstwo)
Posty: 1671
Rejestracja: 11 lip 2009, 13:47
Lokalizacja: Wieluń

Re: Upadek serii

Postautor: GameBoy » 24 cze 2015, 19:54

Naprawdę nie wiem jak można uważać Final Fantasy 9 za słabą grę i za słabą część tej serii.
Przecież wszystko jest tu dopięte na ostatni guzik. Mamy świetnie zaprojektowany świat fantasy (jak dla mnie dużo lepszy niż te pseudo sci-fi z FF7 i 8), piękną grafikę (animowane wstawki <3) i muzykę, ciekawe postacie, które nie są mrocznymi emo badassami, dobry gameplay, masę sekretów, porządną fabułę, która w niczym nie ustępuje tej z FF7 i sporą szczyptę humoru i uroku.

Zgodzę się natomiast, że FF8 jest słabą grą.

Ech, mam nadzieję, że to nie zamieni się w karczemną bójkę...


Silent Hill też podupadł, po trójce oprócz genialnego Shattered Memories nie wyszło nic co by wykraczało poza przeciętność. Do tego Konami kasujące jedyną część, która miała szansę dorównać SH1, 2, 3 i SM...
http://www.rmxp.vot.pl -> kopia RMXP

To Twój projekt, więc, do jasnej cholery, weź wreszcie za niego choć odrobinę odpowiedzialności. - Kleo =)
Ponoć w jaskiniach koło rysunków ściennych przedstawiających mamuty można było zobaczyć "scena umiera". - Noruj =)
Awatar użytkownika
Rave

Golden Forki 2010 - Dema (miejsce 2)
Posty: 1962
Rejestracja: 15 kwie 2009, 21:33
Lokalizacja: '; DROP TABLE 'Messages'

Re: Upadek serii

Postautor: Rave » 24 cze 2015, 20:07

Dodałbym jeszcze Thiefa do listy.

Lekki offtop: Wiecie czy można kupić legalnie Heroes 3? Nie chodzi mi o to wydanie HD, które jak dla mnie nie ma prawie żadnej różnicy w grafice, tylko w cenie, tylko o oryginał.
Awatar użytkownika
Kryzz333

Golden Forki 2016 - Zapowiedzi (zwycięstwo); Golden Forki 2014 - Pełne Wersje (miejsce 2)
Posty: 662
Rejestracja: 14 sie 2011, 16:39
Lokalizacja: Aleksandria

Re: Upadek serii

Postautor: Kryzz333 » 24 cze 2015, 20:16



Spoiler:



Awatar użytkownika
Jazzwhisky
Posty: 4133
Rejestracja: 13 kwie 2006, 21:45
Kontakt:

Re: Upadek serii

Postautor: Jazzwhisky » 24 cze 2015, 20:29

O Finalach tez myślałem, niestety najnowsze (FF11+) części znam tylko z recenzji, z FF8 wiąże mnie nostalgia, ale rozumiem też o czym pisał DE, upadek serii niekoniecznie oznacza upadek na samo dno, FF9 czy 10 pewnie jeszcze bronią się pod wieloma względami, są fajnymi pozycjami do pogrania, ale trudno porównywać je do takich bomb jak FF6 czy 7.

A wracając jeszcze do HoMM, temat po prostu jest trochę taki, że wyciąga negatywy, więc nie chodzi tu o jakiś szczególny atak, tyle, że naprawdę, 5. czy 6. część tej serii wrzuciłbym pewnie do top 10 najbardziej rozczarowujących gier w historii (a moja historia to tysiące tytułów), trochę zazdroszczę tym, którzy potrafili fajnie spędzać przy tym czas. =)
Nasz discordowy czat, 24h/d - https://discord.gg/4GG85kr
Awatar użytkownika
DE
Posty: 272
Rejestracja: 23 kwie 2006, 20:56

Re: Upadek serii

Postautor: DE » 24 cze 2015, 20:44

FF9 byl bardzo dobry od strony mechaniki (zawiera moja ulubiona minigierke, szukanie kurakiem skarbow), ale fabula byla cienka jak zupa na gwozdziu, a postaci karykaturalne i plaskie, ucielesniajace jedna wyolbrzymiona ceche charakteru kazda. Do tego banalny podtekst o istocie przemijania wylozony z robrajajaca doslownoscia, mglisty arcywrog i jego rownie mgliste knowania, wreszcie arbitralne rzucanie graczem po calym swiecie z irytujacym dzieleniem druzyny w grze, w ktorej tak wazny jest ekwipunek i kto go w danej chwili nosi. No i Eiko. O jejko!

Trzeba tej grze oddac, ze oferowala zadowalajacy poziom trudnosci, choc tylko chwilami (pamietne utrzymywanie bossow przy zyciu leczniczymi czarami, by ukrasc im wszystkie przedmioty). Na drugim biegunie jest FF10, ktorego w 90% przeszedlem, wybierajac komende "Attack", FF12 gra sie sam, a FF13 to juz w ogole nie jest gra, tylko anime w konwencji SF autorstwa studenta pierwszego roku filozofii.

Od strony tego, co w RPG najwazniejsze, czyli fabuly i postaci, seria FF przeszla droge od tego, co w Japonii najlepsze, do tego, co w niej najgorsze.
Agropolis: Unicestwienie - 06/06/06.
Agropolis: Sianokosy - 07/07/08.
Agropolis: Dożynki - 15/15/15.
Awatar użytkownika
Noruj

Golden Forki 2015 - Pełne Wersje (miejsce 1); Golden Forki 2014 - Zapowiedzi (zwycięstwo); Golden Forki 2011 - Pełne Wersje (miejsce 1)(miejsce 1); Golden Forki 2010 - Zapowiedzi (miejsce 3)
Posty: 1195
Rejestracja: 15 lut 2009, 16:36
Kontakt:

Re: Upadek serii

Postautor: Noruj » 24 cze 2015, 22:42

Dla mnie akurat FF7 to głównie kaszana, z mega irytującymi postaciami błaznami i głównym bohaterem, który po prostu jest. FF6 jest genialne, FF8 wywaliłem po 2 godzinach, a 9 jest prze-świetna. W nowsze niestety nie grałem, ale i tak ciężko tu mówić, w którym momencie seria spada na psy, bo jak widać gusta są podzielone.
Podobnie jak z innymi grami. O ile HoMM 4 to pomyłka, to w 5 grało mi się bardzo przyzwoicie i właściwie odnosiłem się do niej, jak do takiej ładniejszej wizualnie 3.
Obrazek


Marazm.
Yoshu
Posty: 61
Rejestracja: 22 kwie 2006, 19:26

Re: Upadek serii

Postautor: Yoshu » 25 cze 2015, 20:12

Ja może trochę z innej beczki - dużą stratą była przegrana przez PES wojna z FIFA, ten pierwszy z roli "symulatora" gry w piłkę stał się po prostu zamulonym arcadem i stracił całą przewagę którą miał przez lata względem fify, toporność wyprowadzenia jakiejkolwiek akcji, w PES 2013 zaliczanie po 5-6 słupków w meczu to jakaś pomyłka.

Z innych serii na pewno need for speed, ale myślę że to tyczy się generalnie serii które przechodziły z generacji na generacje, dla mnie underground 1 był najlepszy, underground 2 też całkiem fajny, za to most wanted to już dla mnie brak pomysłu na stworzenie dobrej wyścigówki opartej o miejskie trasy na rzecz jakiejś dziwnej hybrydy(przez te ucieczki przed policją) denerwującej i zajmującej niepotrzebnie czas. Co prawda w tym wypadku to "trochę inne serie" i concepty gier(notabene warto wspomnieć jeszcze o bodajże porsche edition które jak na tamte czasy pamiętam że grafikę miało naj) ale ogólnie zaliczają się do jednej serii więc wspomniałem.

Dla mnie ulubioną częścią FF jest wspomniana 9, stylistycznie wydaje mi się najbliżej mojego ulubionego legend of mana, ff7 w ogóle mnie nie przekonało, być może z uwagi na klimat sci-fi który średnio lubię, wyróżniłbym może jeszcze ff1 w które jako ciekawostkę zacząłem grać a wczułem się całkiem mocno, mimo totalnie prostej do bólu fabuły i mechanizmów, ale patrząc na to jako ciekawostkę historyczną widać ile czarów/podziałów na podstawowe klasy czy mechaniki rozgrywki wzięło się z tej gry w późniejszej ewolucji całego gatunku jrpg.
;]
Awatar użytkownika
Preki

Golden Forki 2013 - Pełne Wersje (miejsce 1); Golden Forki 2010 - Pełne Wersje (miejsce 3)
Posty: 746
Rejestracja: 16 wrz 2007, 20:54
Lokalizacja: Siedlce City
Kontakt:

Re: Upadek serii

Postautor: Preki » 25 cze 2015, 22:51

Moje Typy:

-Command And Conquer
Jedynka była prostym i świeżym pomysłem wywodzącym się w linii prostej z Dune II. Red Alert posłużył za prequel do pierwszej części, wyjaśniając wiele rzeczy. Pod koniec milenium kończono już pracę nad sequelem C&C1: Tiberian Sun, aż w końcu pieczę nad Westwoodem objęło EA Games... które przyspieszyło wydanie gry, przez co wyszła ekstremalnie zabugowana w dniu wydania, oraz przyćmiona przez sukces Starcrafta od Blizzarda. Potem już było tylko gorzej. Red Alert 2, choć wciąż to dobra gra, zamiast być łącznikiem pomiędzy RA1 i C&C sprawił, że RA to osobne uniwersum. Gdyby nie zamknięcie Westwood Studios przez EA, może jeszcze udałoby się uratować klimat serii w trzeciej odsłonie, no ale wszyscy wiemy jak się potoczyło to dalej. Przemilczę niezwykle nieudane C&C4, bo szkoda klawiatury.

-Crusader
Znowu EA... wiem, że narzekanie na tego molocha może być nudne, ale zabił on tytuł, który miał szansę rozwinąć się w serię. Klimat będący mieszanką Star Wars i Robocopa, brutalna akcja, możliwość niszczenia otoczenia co do najdrobniejszego elementu, wiele ścieżek do celu i wyśmienita muzyka Necrosa i Baseheada. Powstały dwie części, trzecia była w planach. Niestety, i tu EA nabruździło, zamykając Origin Systems, które było znane z innych innowacyjnych gier takich jak Ultima czy Wing Commander. Około 2006 roku były nawet próby wskrzeszenia serii przez pewne studio, któremu nawet udało się stworzyć tech-demo gry w wersji na PSP, a sam Necros skomponował nową wersję motywu głównego. Niestety, EA nie wyraziło zgody, i z krzyżowcem możemy się pożegnać na dobre.

-Worms
Po Armageddon i World Party to już nie to samo... Trójwymiar nigdy nie odda klimatu rozgrywki, której mechanika była zaprojektowana pod płaskie plansze z kreskówkowymi robalami okładającymi się udziwnionym arsenałem.

-Doom
Tak, Doom 3 był do bani. Pamiętam jak na zupełnie nowym kompie chciałem spróbować tej gry. Bo w końcu nowa, to pójdzie na moim sprzęcie, nie to co Doom 1/2 i jego pikselowe wycinanki 2,5D w DOSie na starym gracie. Myliłem się, oj bardzo. Trójka była powolna, potwory diametralnie zmienione, a zanim akcja się zacznie, to trochę mija. Taki Half-Life, tyle że na Marsie. Miejmy nadzieję, że zapowiadany Doom 4 przywróci wesoły rozpiernicz w nowej odsłonie.

-Turrican
Dwie pierwsze odsłony to niekwestionowane klasyki na C64 i Amigę, choć osobiście uważam, że wersja na ten drugi sprzęt jest lepsza. Niestety, trójka robiona wpierw jako Mega Turrican na Segę MD/Genesis już nie była taka dobra, ponieważ pozbawiono ją aspektu eksploracji oraz poziomu trudności zapewniającego ciągłe wyzwanie. Innymi słowy - "wersja dla noobów". Po wydaniu Turricana 3 seria zmarła i jak do tej pory nikt jej nie wskrzesił, i raczej to nie nastąpi z uwagi na duży odsetek casuali wśród graczy.
Obrazek
http://prekisiedlce.wordpress.com/ - moje blogowe skrobanko
"W skrócie - gra nigdy nie jest gotowa, Ty zwyczajnie przestajesz nad nią pracować." - Jörg "Eiswuxe" Winterstein
Awatar użytkownika
GameBoy

Golden Forki 2009 - Pełne Wersje (miejsce 1); Puchar Ligi Mapperów II (zwycięstwo)
Posty: 1671
Rejestracja: 11 lip 2009, 13:47
Lokalizacja: Wieluń

Re: Upadek serii

Postautor: GameBoy » 25 cze 2015, 23:11

Nie nastawiałbym się, by Doom 4 był godnym następcą pierwszych dwóch części.
Doom, w którym piła tnie tylko jednego demona na raz w długiej "cutscence", Doom z QTE finisherami i Doom z brązową grafiką to nie Doom.
http://www.rmxp.vot.pl -> kopia RMXP

To Twój projekt, więc, do jasnej cholery, weź wreszcie za niego choć odrobinę odpowiedzialności. - Kleo =)
Ponoć w jaskiniach koło rysunków ściennych przedstawiających mamuty można było zobaczyć "scena umiera". - Noruj =)
Awatar użytkownika
Scientist
Posty: 92
Rejestracja: 30 gru 2008, 19:34
Lokalizacja: Szczecin

Re: Upadek serii

Postautor: Scientist » 29 cze 2015, 02:45

No i tak wygląda nasza lista przebojów.

Spoiler:
Ostatnio zmieniony 29 cze 2015, 17:18 przez Scientist, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Rave

Golden Forki 2010 - Dema (miejsce 2)
Posty: 1962
Rejestracja: 15 kwie 2009, 21:33
Lokalizacja: '; DROP TABLE 'Messages'

Re: Upadek serii

Postautor: Rave » 29 cze 2015, 17:08

Zapomniałeś dać Trackmanii (wspominałem na pierwszej stronie). No i jeszcze bym dodał Hitmana. Dla mnie się na Blood Money skończył.
Awatar użytkownika
Scientist
Posty: 92
Rejestracja: 30 gru 2008, 19:34
Lokalizacja: Szczecin

Re: Upadek serii

Postautor: Scientist » 29 cze 2015, 17:20

Okej, dodane. A tak trochę idąc w przeciwną stronę tematu... Gran Turismo to seria, która jest chyba tak samo popularna jak wcześniej. I raczej nie znam innych, które przetrwały tak dobrze.

Wróć do „Gry/Emulacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości