Niezapomniana Przygoda Tom 1

Jeżeli piszesz, malujesz, rysujesz, komponujesz... Podziel się tym z nami!
Awatar użytkownika
Glorion
Posty: 42
Rejestracja: 06 gru 2015, 17:04

Niezapomniana Przygoda Tom 1

Postautor: Glorion » 20 paź 2018, 13:35

Pozdrowienia ze szlaku nieznajomi!

Pozwólcie staruszkowi odpocząć w tym domostwie. Długą mam za sobą drogę, a i przede mną jeszcze wiele dni podróży. A lata już nie te, oj nie te… Niegdyś, kiedym jeszcze był młody, bywało, że dzień i noc przemierzałem niebezpieczne tereny w poszukiwaniu magicznych manuskryptów i spuścizn starożytnych, zapomnianych przed laty cywilizacji. Ach, stare i burzliwe to były lata, ale jak mawia elfickie przysłowie ,,nawet dąb w końcu próchnieje”. Za stary już jestem na takie fanaberie i gdyby sam król mnie nie poprosił…

..............

...i koniec końców oczywiście posłano mnie, kto bowiem zna lepiej podziemny ród Żelaznych Krasnoludów aniżeli ja? Ale, ale, chyba zanadtom tu przesiedział, ranek już wstaje i czas mi ruszać w drogę. Bardzo wam jestem wdzięczny za rozmowę i gościnę, a że widzę, iż podobnie jak ja lubicie słuchać różnych historii, tedy zostawię wam tu pewną księgę, a przynajmniej jej pierwszy tom. Opowiada ona o prawdziwej, niegdyś dziejącej się na terenie tego królestwa awanturze, którą zasłyszałem kilka miesięcy temu od pewnego wędrownego barda w jednej z karczm. Mam nadzieję, że się wam spodoba. Jeśli po przeczytaniu będziecie mieli do niej jakieś sugestie, czy też uwagi, to prześlijcie je gołębiami pocztowymi do najbliższego miasta, a stamtąd już trafią do mnie.

A teraz czas już na mnie, bywajcie moi mili! Gdy będę miał okazję, spróbuję znowu zajść w te zacne progi.

Obrazek
Awatar użytkownika
Kleo

Golden Forki Special (zwycięstwo)
Posty: 964
Rejestracja: 31 sie 2012, 22:25

Re: Niezapomniana Przygoda Tom 1

Postautor: Kleo » 24 paź 2018, 20:17

W wielu miejscach warsztat pisarski pozostawia sporo do życzenia - są nawet baaardzo podstawowe błędy ortograficzne ("stup" i parę innych tego typu kwiatków), nie licząc ogromu gramatycznych, stylistycznych, interpunkcyjnych i wszelakich innych. Sporo też jest luk logicznych i nagłych przeskoków, wydarzenia i decyzje pojawiają się raczej z nagła, relacje w drużynach (wszystkich kolejnych) zdają się zdecydowanie nazbyt zażyłe, jak na czas znajomości... I tak dalej, długo by się można czepiać. Ale mimo wszystko całkiem fajnie się czyta tę historyjkę, chyba głównie dlatego, że toczy się dość wartko, no i osobiście lubię pierwszoosobową narrację. Nie bez znaczenia jest też pewnie to, że oprawa wizualna przypadła mi do gustu. Literacko bodaj najlepszym kawałkiem jest opis walki w kanałach. Chętnie przeczytam ciąg dalszy, jeśli powstanie, ciekawa jestem zwłaszcza, kiedy wreszcie
Spoiler:

Wróć do „Galeria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość