[2k3]Przygody Szkielecika 2

Pełne Wersje i Dema - RM2000, RM2003, RMXP, RMVX(A). Uwaga na zasady zakładania tematów!

Moderatorzy: GameBoy, Kleo, Dragon Kamillo

Awatar użytkownika
Zombik

Golden Forki 2013 - Pełne Wersje (miejsce 1)
Posty: 338
Rejestracja: 14 kwie 2009, 18:55

[2k3]Przygody Szkielecika 2

Postautor: Zombik » 26 lis 2019, 01:44

Tytuł gry: Przygody Szkielecika 2
Wersja RM: 2003
Wersja gry: DEMO
Gatunek: Zręcznościówka

Fabuła:
Od czasu pierwszej części i dawnej wyprawy, dzielny Szkielecik w końcu odnalazł miejsce, które mógłby nazwać domem. Jego niespokojne nogi nie miały jednak zamiaru zatrzymywać się w tej jednej lokacji. Wiedziony pokusą kolejnej przygody - nasz bohater postanawia wyruszyć w kolejną wielką podróż. Postanowił sobie, że sama egzystencja nie wystarczy i musi odnaleźć sens życia (a właściwie jego nieżycia). Żeby rozwikłać tajemnicę tego po co właściwie istnieje będzie musiał przemierzyć siedem wielkich krain. Czy mu się to uda?

O grze:
Kolejna część przygód zabawnego szkieletu o niespokojnych nogach. Zmiany w porównaniu do pierwszej części widoczne są gołym okiem. Poprawione menu główne, wybór lokacji, zdobywanie punktów oraz wymiana ich na różne kosmetyczne dodatki, możliwość gromadzenia punktów i walki w światowych rankingach o miano największego "hardcora". Do tego wszystkiego możliwość zdobywania różnych znajdziek oraz klimatyczny i odmieniony design poziomów, a wszystko to w starej dobrej oprawie znanej z pierwszej części!

O wersji DEMO:
Żeby pokazać wam jakie zmiany weszły w życie w porównaniu do pierwszej części gry, jak prezentuje się sam gameplay, jakie wrażenia z rozgrywki będą wam towarzyszyć, oraz aby nieco umilić czekanie i narobić "smaka", postanowiłem wydać wersję demo.

Screeny:
Spoiler:


Link do wersji demo:
https://drive.google.com/open?id=1SQDgC ... bffFF8Dwky
Awatar użytkownika
X-Tech

Golden Forki 2009 - Pełne Wersje (miejsce 3)
Posty: 3232
Rejestracja: 22 lut 2008, 14:15
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: [2k3]Przygody Szkielecika 2

Postautor: X-Tech » 26 lis 2019, 16:51

pierwsza czesc mnie nieco uzależniła. kiedy będę w domu zabiore sie za granie
Oczyścić scenę ze szamba. Nie dajcie się im.
Awatar użytkownika
Crashykk

Golden Forki 2015 - Pełne Wersje (miejsce 3); Golden Forki 2014 - Pełne Wersje (miejsce 1)
Posty: 556
Rejestracja: 16 gru 2011, 16:08
Lokalizacja: Kuj-Pom
Kontakt:

Re: [2k3]Przygody Szkielecika 2

Postautor: Crashykk » 26 lis 2019, 19:51

Z radością kliknąłem w dział gry, gdy zobaczyłem, iż ikonka jest czerwona. Jeszcze radośniej kliknąłem w sam temat, gdy zobaczyłem, że to Szkielecik. Szybko ściągnąłem grę i pierwsze wrażenie było dość fajne. Customizacja, znajdźki, zbieranie orbów, a co za tym idzie nagrody za "włażenie wszędzie gdzie się da". No pomyślałem bomba! Niestety jednak po odpaleniu misji treningowych całość dość mocno zbladła, a efekt tylko pogłębił się, gdy dotarłem do Krainy Elfów.

Oczekiwałem szalonego klimatu, śmiesznej skocznej muzyki i dosłownego naśmiewania się z gracza, gdy ten próbuje oszukać grę pakując się w szczelinę w ostatniej sekundzie przed "wrogiem". To co otrzymałem daleko odbiega do tego, co było w mojej głowie przez tyle lat.

Gameplay mimo, iż posiada dodatkowe rzeczy takie jak orby, okazał się być mocno repetytywny. Przez kilka pierwszych poziomów widziałem tak naprawdę wszystko. (No chyba, że dalej się coś jeszcze rozwinie). Brakuje tutaj bardzo mocno jakiegoś celu. Samo zbieranie, żeby zbierać jest dość nijakie. Znajdźki mimo, że są to tak naprawdę ich nie ma, bo jedyne co możemy zrobić z mlekiem czy pomidorkiem to pooglądać je sobie przez sznurek. Zamiast skórek pomyślałbym może o jakichś umiejętnościach? Np dodatkowe życie (jak stracisz to znów masz jedno chyba, że kupisz sobie ponownie), albo szybsze bieganie przez kilka sekund? Zatrzymanie wroga na np 2 sekundy etc. W krainie elfów było dla mnie niestety tylko gorzej. Nie dość, że większość mapki jest zielona to wróżki również są głównie zielone, co przy próbie ogarnięcia poruszania się kilku eventów na raz + samemu patrzeniu na drogę, powodowało zlewanie się dla mnie ekranu. Sam poziom mam wrażenie, iż jest źle zbalnsowany. Przez backtracking jest dość długi, a jedna pomyłka wystarczy, aby zaczynać wszystko od nowa. Bolał mnie też brak możliwości wyjścia z danego poziomu do Huba.

W dość nużącym gameplayu nie pomaga też niestety dobór oprawy dźwiękowej. Jest ona niesamowicie melancholijna. Zamiast napędzać nas do szalonego przebierania niespokojnymi nogami, zachęca nasz raczej do przykrycia się kołderką i pójścia spać. Muzyka doprowadziła mnie do takiego stanu, że wyciszyłem grę i odpaliłem sobie na youtube memiczną muzykę (Spider-Man 2: The Game Pizza Theme xD), aby się trochę obudzić.

Całość wykonana jest porządnie, ale nie posiada w sobie zbyt wiele, aby wciągnąć na dłużej, niż te 3/4 poziomy, a bardzo szkoda, bo przy rozwinięciu gameplayu i dodaniu jakiejś chociaż szczątkowej, śmieszkowej fabuły mogłoby być naprawdę dobrze.

Obrazek
Ustawiłbym też dla przeciwników, którzy mogą za nami pójść jakieś blokady terenu, bo dzieją się takie rzeczy. Stałem tak sobie chyba z 5 minut czekając, aż te dwa bubki przestaną się blokować. :L

(Jeżeli jestem zbyt krytyczny to bardzo przepraszam, ale takie mam odczucia. :|)
To tyle na razie, bo muszę sobie zrobić chwilę przerwy, ale na pewno wrócę dograć to co mi jeszcze w demie zostało.
Awatar użytkownika
Michu

Golden Forki 2010 - Dema (miejsce 1); Golden Forki 2008 - Pełne Wersje (miejsce 3) Zapowiedzi (miejsce 2); Golden Forki 2007 - Pełne Wersje (miejsce 1) Dema (miejsce 1) Zapowiedzi (miejsce 3); TA Code-Off Edycja I (zwycięstwo)
Posty: 887
Rejestracja: 13 kwie 2006, 12:21
Lokalizacja: Piła/Poznań
Kontakt:

Re: [2k3]Przygody Szkielecika 2

Postautor: Michu » 28 lis 2019, 11:56

Przeszedłem całe demo i generalnie jestem zadowolony. Zdecydowanie na korzyść produkcji przemawia wykorzystanie prostych elementów logicznych w konstrukcji poziomów (w stylu pociągnięcia za dźwignię, by otworzyć zamknięte drzwi). Potwory wreszcie ruszają się inaczej niż po liniach prostych, a po zetknięciu się z jednym z nich nie widzimy napisu game over, tylko cofamy się na początek planszy. Solidne wykonanie oraz dodatkowe bajery łącznie dają całkiem niezły produkt.

Niestety, Zombik nie uniknął kilku wpadek, które na szczęście można poprawić w pełnej wersji. Mnie najbardziej irytował brak savepointów po szczególnie trudnych elementach planszy oraz fakt, że po cofnięciu na początek wszystkie dźwignie musimy włączać od początku (serio, przechodzenie dwudziesty raz tego samego kawałka potrafi człowieka dobić). Co więcej, niektóre z potworków chodzą za graczem, co przy wąskich nieraz przejściach w zasadzie uniemożliwia przejście danego poziomu. Jeśli jeszcze dodać fakt, że czasami Zombik zostawia nam jedną kratkę na dynamiczne przejście obok potwora, podobnie jak ja będziecie musieli stwierdzić, że poziom trudności jest największą wadą tej produkcji, ponieważ często czułem się przez grę traktowany po prostu niesprawiedliwie. Jest to jednak element, który można bez większych problemów poprawić w pełnej wersji.

Z pewnością będę wyczekiwał pełniaka!
Retrobiblioteka - jedyna w Polsce strona zajmująca się wyłącznie grami stworzonymi w pixel arcie!
Awatar użytkownika
Dragon Kamillo

Golden Forki 2016 - Pełne Wersje (miejsce 3); Golden Forki 2013 - Zapowiedzi (zwycięstwo); Liga Mapperów Sezon IV (miejsce 2)
Posty: 1887
Rejestracja: 18 paź 2009, 21:23
Lokalizacja: Poznań/Granowiec

Re: [2k3]Przygody Szkielecika 2

Postautor: Dragon Kamillo » 28 lis 2019, 16:57

Też przeszedłem wsio i mam parę uwag:
- inaczej poruszające się stwory - ok, ale rozróżniłbym je też graficznie żeby od razu było wiadomo kto jaką ścieżkę obiera.
- wywaliłbym poruszanie się za bohaterem, albo zrobił ją w jakimś jednym terenie (w zamku na wyspie było ok, potem zaczęło się (po przez znajomość jak działa ten algorytm w RM) kombinowanie jak tego gnojka wyprowadzić w pole z pomiędzy innych przeciwników.
- grafika - no jest nieczytelna - największy problem mam z elementami zasłaniającymi planszę i wysokością wrogów/nierównym ustawieniem piniążków. Pierwsze sprawia że trzeba się na prawdę mocno zastanawiać gdzie można się schować - po za tym brak tu też konsekwencji - w jednym miejscu korony drzew były zablokowane... A drugie robi jeszcze większy syf na planszy, bo na szybko nie wiadomo czy na danej kratce nas coś jeszcze dorwie, czy już nie - ogólnie obniżył bym pieniądze w charsecie by w całości mieściły nadanej kratce, a z przeciwnikami nie szalał za bardzo z wysokością (no i wyrównał wszystkich do dolnego piksela w charsetach. Najśmieszniejsze że najprostsza okazała się walka z bossem - bo trzymała się zasad jedynki robienia plansz...
- zapis - trochę wnerwia że trzeba latać do zamku by zapisać, tak samo jak mogłoby nas wypieprzać z planszy po skuciu - miało by to dwa plusy - zawsze można by było lecieć zapisać, a 2 resetowało by plansze - czego brak też jest powodem powstawania głupich sytuacji z samonaprawadzającymi się stworami.
- brak konsekwencji - ogólnie chodzi o skakanie - czasem mamy 1 lub 2 kratkową dziurę przez którą możemy dać susa, a czasem po prostu nie, można by dać jakieś oznaczenie gdzie możemy i by było git w sumie, bo wprowadzani skoku do całej gry jest na pewno chybionym pomysłem. W jedynce niby też było podobnie, ale skoku było tak mało (i chyba tylko na pierwszych etapach) że spokojnie można było na to przymknąć oko.

No i to włączanie przełączników za każdym razem - z jednej strony rozumiem, z drugiej strony gdy ni ma już piniendzy do zbierania to jest straszne nudne i przy okazji pokazuje jak puste są te plansze - w 1 plansze były mniejsze i napakowane przeciwnikami i to było ok i nie nudziło - tu po zgarnięciu piniążków jest pusto.

Ogólnie czekam na pełną wersję - i proszę cię nie przekombinuj za bardzo, jedynka była genialna bo była prosta jak budowa cepa.
Awatar użytkownika
X-Tech

Golden Forki 2009 - Pełne Wersje (miejsce 3)
Posty: 3232
Rejestracja: 22 lut 2008, 14:15
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: [2k3]Przygody Szkielecika 2

Postautor: X-Tech » 07 gru 2019, 09:06

Dobra na szybko. Jedynka była na poziomie zero jedynkowej inteligencji. Dawała popalić i nie nudziła bo nie było czasu zastanawiać się nad konstrukcją gry prostą jak cep - co sprawiało, że mimo iż gra prosta jak budowa wciągała grywalnością dobrze i odświeżała umysł szczególnie po odpaleniu wszelakiej maści nielogicznych nudnych crapiszczy z wolną nieprzemyślaną rozgrywką. dwójka rozrzedziła pierwszą część ale inteligencja zero jedynkowa pozostała. nieliniowe etapy i klucze przy tak banalnej konstrukcji przeciwników i ogólnie zagrożeń jak w jedynce przy ich ogromnym rozrzedzeniu - sprawiły., że ma się wrażenie rozrzedzenia pierwszej gry i wypatroszenia jej najwiekszej wady na zewnątrz..przychodzi czas że można się już zastanawiać nad konstrukcją i wypada to słabo w pierwszych etapach. Zrób, żeby albo ta gra miała bardziej rozudowane elementy albo/(a najlepiej i) była totalnie pozbawiona sekund wytchnienia to uznam że zasługuje na gold-szambiarkę. Skomentowałem gdyż ponieważ w wypadku pierwszej części miałem odświeżające i pozytywne wrażenia chwilówki która utrzymała ciągłym epileptycznym przeskakiwaniem przez kolejne etapy.



EDIT:



Druga część szkieleta ma jak się okazuje tendencję wzwyżkową ( z czasem ) . Od trzeciego etapu zaangażowałem się w grę bardziej. trudność wzrosła wystarczająco, aby być ciekawym jak skończyć etap. Pomimo braków wcale nie tak źle. Czasem ułożenie wrogów na etapach jest naprawdę fajne. Wyciągnąłem wniosek, że etapy mają tendencję do własnego klimatu od drugiego w górę szczególnie. Częśc ich zagadkowa wcale nie jest zła również. Jedynka była w jakiś sposób lepsza - nie wiem może świeżość robiła robotę jaki samo tempo i zmiany etapów - ale dwójka potrafi angażować w nieco inny sposób. myślę, że chętnie zagram w pełniaka. gra nieco w stanie surowym ale na tyle jak dla mnie napięta momentami, że nawet pograłbym więcej. zawsze można zagęścić. zastanawiam się co będą dawać te powerupy. jeszcze ich nie kupiłem. drapię się po głowie. Dobrze, że to zręcznościówka niezależnie od skali wykonania - udało ci się mnie nawet wciągnąć - z czasem. powodzenia ? Ładuj w grę więcej różnej zawartości - na etapach i nie tylko, a będzie dobrze.
Oczyścić scenę ze szamba. Nie dajcie się im.

Wróć do „Gry”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości