Konrad Championship II - Głosowanie i Wyniki

Wiosenna impreza konkursowa.

Moderator: Yoroiookami

Awatar użytkownika
Jazzwhisky
Posty: 4247
Rejestracja: 13 kwie 2006, 21:45
Kontakt:

Re: Konrad Championship II - głosowanie i wyniki

Postautor: Jazzwhisky » 26 mar 2020, 11:48

Wczoraj późnym popołudniem skończyłem posiedzenie nad wszystkimi* grami, pewnie jeszcze do nich wrócę, ale tak na świeżo - niezwykle zróżnicowane produkcje, ale ostatecznie - bardzo wyrównany, wysoki poziom, niemal każda pozycja miała na swój sposób coś wyjątkowego. Wiele z nich domaga się rozszerzonych i/lub poprawionych wersji, byłoby super. Krótkie komentarze na temat wybranych gier poniżej. :)

Ame Majo - chyba nie boję się powiedzieć, ma potencjał by być, albo już jest, po prostu najlepszą polską platformówka w RM w historii? Odpalałem z pewnymi uprzedzeniami, wiadomo jakie ograniczenia niesie program, ale bawiłem się fajnie, dzięki. :)

Black Hills Mansion - naprawdę fajna, mała gra, ale... że ciemno - nawet ok, że pixelmovement bardziej mi przeszkadzał, niż pomagał - już gorzej, dialogi - dla mnie odpychające, ale przede wszystkim - w tym horrorze można było zginąć!

Cień w Obiektywie - rozumiem zamysł, do mnie nie trafił, ale chyba po prostu nie mógł. Doceniam, także ze względu na grafiki. Super.

Galaktyka - Zemsta Ludzkości - z ABS-ami w RM jest nie lepiej niż z platformówkami, niestety nie byłem w stanie grać inaczej niż starając się pomijać ten aspekt rozgrywki.

Garnizon - zdecydowanie najbardziej gra, i zdecydowanie dla mnie najśmieszniejsza (tak, ten raz na sto, akurat wpisywałem imię postaci, i to jako "Jazz"), a może i najładniejsza. No ale... powiedzieć, że jest niezbalansowana, to nic nie powiedzieć, ta cała część jest dopiero do zrobienia, domagam się tego po stokroć!

Somnium - podoba mi się jak jest dopracowane, poza tym to zdecydowanie bardzo mini-gra, bardzo prosta, ale za to spójna. Fajna konkursowa wrzutka.

Strach Ericha Hayesa - jeszcze mniej w tym gry, niby nie mój gust, ale jednak, tak surowo dobrze potraktowane. Bardzo przypomina mi klimatem jeden z charakterystycznych filmów Davida Cronenberga. Założyłem, że większość motywów to celowe zabiegi, mam nadzieję, że nie błędnie. xd

Złotowłosa i Kapturek - :)

Łycz Story - bardzo klasyczne podejście do tematu konkursowych gier, znów fajnie, że coś takiego znalazło się w zestawieniu.
Nasz discordowy czat, 24h/d - https://discord.gg/4GG85kr
Awatar użytkownika
Kryzz333

Golden Forki 2019 - Zapowiedzi (zwycięstwo); Golden Forki 2017 - Pełne Wersje (miejsce 1); Golden Forki 2016 - Zapowiedzi (zwycięstwo); Golden Forki 2014 - Pełne Wersje (miejsce 2)
Posty: 762
Rejestracja: 14 sie 2011, 16:39
Lokalizacja: Ostatnie Miasto, Skandvik

Re: Konrad Championship II - głosowanie i wyniki

Postautor: Kryzz333 » 26 mar 2020, 19:53

Kolejna seria ocen. Pewnie w nocy dokończę.


Black Hills Mansion pomijając już omawiane dialogi (a także fabułę, która jest zbyt odtwórcza by była hołdem dla survival horrorów), jest grą, która wypada płasko. Prawdopodobnie to wina niedopracowania, złego designu, doboru grafik i braku poczucia zagrożenia, które składają się na grę, która mnie nie zainteresowała. System zapalania świateł / światła jest drobnym zalążkiem interesującej mechaniki. Tematy konkursowe ledwo dotknięte.


Jaś i Małgosia jest dotychczas najśmieszniejszą grą konkursową w którą grałem, osobiście tego typu gagi mnie bawią. Warstwa mechaniczna w formie eksploracji jest raczej nużąca. Za dużo chodzenia zdecydowanie, receptury mogłyby też wymagać mniej kliknięć. Charakter gry jest też dość... dziwny? Chodzi o kontrast między swawolnym prowadzeniem chaosu w miasteczku (co też bawi), a pośpieszną i litościwą końcówka gry, która jest trochę kopem w wacka :V Ale ogólnie gra jest w porządku.


K.C.2.S brakuje zdecydowanie celu w grze, który pchałby nas naprzód albo tematu, który mógłby wciągnąć gracza i sprawić, aby obchodziła go fabuła. Sposób w jaki przechodzi się grę jest męczący, scenki i dialogi dłużą się. Jedyny plus to zrealizowanie tematu w jasny i ciekawy sposób.



[DODANO]

Dzieci z 10 Olch Nawet zaskoczyła mnie ta gra. Ogarniająca słodkość z początku ma swój urok, potem jest ciekawiej. Grafiki to miszmasz totalny, ale nawet pasuje to do klimatu bajki. Gra jest trochę zbugowana, a mechaniki umowne, ale to też nie przeszkadza. Miła, lekka odskocznia z ciekawymi grafikami.

Galaktyka - Zemsta Ludzkości Używanie Gwiezdnych Wojen ze zmienionymi imionami zwyczajnie nie działa.

Łycz Story Szybko odpuściłem sobie tą grę. Klimat jak ze scenówki, tylko, że brak postaci ze Sceny...

Strach Ericha Hayesa Skończyłem, ale eehhhh...? Ale zagrałbym w dłuższą wersję, z gamepleyem itd. :twisted:

Somnium Ponownie szybko odpuściłem tą grę. Niestety, nie znoszę "sennych, 'tajemniczych' horrorów z cukierkową grafiką".

Witch Day Intro każące nie traktować gry poważnie...? Nie grałem za wiele, bo zbugowałem się. Ale oprawa akurat bardzo mi się podoba. Biel i czerwień działają świetnie, mapy też niczego sobie.

Złotowłosa i Kapturek Uroczo, ale trochę za dużo chodzenia.




Podsumowując, w tej edycji podoba mi się większe zróżnicowanie, które sprawiło, że tym razem zagrałem w każdą produkcję i większość przeszedłem. Mamy relatywnie duże i zaawansowane projekty (Matka, Ostrze, Garnizon), mamy grę krotka, lecz wyjątkową (Cień w obiektywie), poziom wszystkich jest chyba też bardziej równy i wyższy niż w poprzedniej edycji.


Powodzenia, i spróbujcie zagrać we wszystko! :-)
W produkcji:


Obrazek


"To achieve great things, two things are needed; a plan, and not quite enough time" - Leonard Bernstein
Awatar użytkownika
Versus
Posty: 17
Rejestracja: 08 sty 2018, 21:24

Re: Konrad Championship II - głosowanie i wyniki

Postautor: Versus » 27 mar 2020, 10:01

Ame Majo - Fajne to całkiem, widać włożony wysiłek. Szkoda tylko, że w RM to tak topornie wychodzi

Cień w obiektywie - Super. Klimat jest, chaotyczne ułożenie scen i muzyka nasuwają mi przyjemne skojarzenia z Hotline Miami. To oczywiście na plus. Niestety nie odkryłem prawdy, bo jak to przystało na grę podobną do Hotline Miami, strasznie ciężko to wszystko ogarnąć

Black Hills Mansion - Niepotrzebny ten pixel movement i niewygodny w ciemności, a dialogi mocno ech. Dodatkowo nie widzę w tym żadnego z tematów. Ogólnie całkiem ok.

Galaktyka - Zemsta ludzkości - Wygląda mi to na trolla z postaciami z Gwiezdnych Wojen i ledwo działającym ABS'em :/

K.C.2.S - W folderze nie ma brakującej czcionki, nie mogę włączyć

Łycz Story - No, eee, taka krótka gra na szybko raczej

Somnium - Nie znoszę osobiście horrorów o snach, amnezji i grafiki w takim stylu. To nie dla mnie. Aczkolwiek zagadki całkiem w porządku

Ostrze - Grałem tylko trochę, ale bardzo podoba mi się system walki i ogólny klimat pomimo mojej względnej niechęci do średniowiecznego fantasy. Napewno dokończę. Oczywiście w grze nie zabrakło proszenia o klucz do domu, z którego zaraz potem wynosimy cały dobytek zaginionych ludzi

O reszcie się wypowiem, jak przejdę wszystko
They must create new dreams and films by breaking traditional styles. They are sick and tired of conventional fixed style jazz. ...the work, which becomes a new genre itself, will be called COWBOY BEBOP, will play without fear of risky things.
Awatar użytkownika
Soul

Golden Forki 2019 - Pełne Wersje (miejsce 1); Konrad Championship (zwycięstwo)
Posty: 506
Rejestracja: 19 mar 2011, 21:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: Konrad Championship II - Głosowanie i Wyniki

Postautor: Soul » 27 mar 2020, 17:50

Ostrze - muzyka Susamu Harisawy? Bohater, którego imię zaczyna się na G? Nosi ogromny miecz? Ma automatyczną kuszę? Walczy z przeznaczeniem? Żyje w świecie, w którym demony dręczą ludzi? Tak, zgadliście, to Berserk Ostrze. Fajna gra, niestety sam wybrany temat konkursu nieco spoileruje zakończenie, przez co udało mi się je przewidzieć. Podobał mi się system walki i rotacyjne zestawy umiejętności (swoją drogą jest jakaś zależność przez którą się zmieniają?) Ta gra to kawał porządnego RPGa.
Spoiler:


Matka - drugi RPG z zestawienia. Mechaniki walki do mnie jednak bardziej przemawiały w Ostrzu. Matka natomiast według mojej opinii lepiej wykorzystuje tematy konkursowe. Jest tu trochę pomieszanina graficzna. Historia jest dobrze opowiedziana. Nie rozumiem skąd bierze się kod. Musiałem sprawdzić w makerze XD I nadal nie wiem skąd się wziął. Myślałem, że to że jedno z dzieci ma wcześniejszą datę śmierci od daty urodzin jest ważne, ale chyba nie. Jeszcze jest parę niedoróbek np. Złotowłosa mówi że liczby króków są zależne od daty, ale podaje liczbe kroków równą 10, a w dacie podaje 11. Podsumowując, gra jest dobra, ale bardzo by jej pomogły małe szlify.

K.2.C.F
- problemy z czcionką, trzeba wg. receptury Dragona utworzyc folder Fonts w folderze z grą i wrzucić tam wymagane fonty. Wydaje mi się, że wybory podejmowane w grze nie mają żadnego znaczenia (oglądałem na streamie, potem sam grałem i były dokładnie te same wydarzenia). Gra jak najbardziej na temat. Wolałbym, aby może była jakaś dodatkowa mechanika przygodówkowa czy jakaś inna. Tego na pewno brakuje tej grze, jakiegoś głębszego gameplayu.

Łycz Story - autor chyba celowo złamał zasadę animowości. No ja rozumiem, że różni twórcy mają swoje wyróżniające narzędzia i style, ale robienie tego celowo jest trochę krakenowe. Po za gra to bardziej taka metagra, a te tematy konkursowe pojawiają się tylko jednorazowo i to na bardzo krótko.

Zostały mi jeszcze do ogrania trzy gry, ale to już chyba jutro na ich temat coś napisze.

[EDIT]
:

Dzieci z 10 Olch - napisałem, że w Matce jest pomieszanina graficzna, ale tutaj to jest zupełnie inny poziom pomieszaniny XD Podstawowy system walki jest wepchnięty bardzo na siłę, chyba tylko po to, żeby lekko przedłużyć grę. Nie ma żadnego powodu do staczania walk. Fabularnie nie jest źle, trochę przeszkadza to, że w dialogach chyba w ogóle nie ma przecinków (i mówię to ja, który nie jest najlepszy z ortografii czy interpunkcji)

Black Hills Mansion - tutaj akurat nie wiem dlaczego przedmówcy tak czepiają się dialogów w tej grze, nie zauważyłem czegoś co na prawdę by tutaj nie pasowało. Gra się szybko kończy. Żeby w pełni wypowiedzieć się na jej temat to musiałbym zobaczyć co jeszcze oferuje ten NG+. Gra jest ok pod wszelkimi względami. Choć rzeczywiście, to że nie możemy zebrać przedmiotów szybciej jest bardzo naiwne.

Galaktyka - Zemsta Ludzkości - ABSy w makerach (no i ogólnie w grach z resztą) przede wszystkim powinny sprawiać frajdę, nawet kosztem obniżenia poziomu trudności, bo jeżeli nie sprawiają frajdy, a do tego nie jest za łatwo przechodzić dalej, to są frustrujące. Szkoda, że autor tak krąży pomiędzy podejściem komediowym a niemalże takim patosem opery kosmicznej. Bo ten patos nie wypala w momencie kiedy mamy takie postacie jak Aaron Goldberg, głównego bohatera i Flada Reltiha, a także nawiązania do Unii Europejskiej. Natomiast humoru tutaj też za wiele nie ma. Gra jest stosunkowo długa, ale nie wiem czy to plus w tym ABSie.
Ostatnio zmieniony 28 mar 2020, 21:08 przez Soul, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Karrmel21
Posty: 23
Rejestracja: 09 gru 2017, 13:18
Kontakt:

Re: Konrad Championship II - Głosowanie i Wyniki

Postautor: Karrmel21 » 27 mar 2020, 21:19

To ja może też podzielę się wrażeniami(piszę w spoilerze, bo ściana tekstu):

Spoiler:


Garnizon, Matka i Ostrze, jako te bardziej zorientowane na rozgrywkę gry zostawiam sobie na później. Może je później dopiszę, jak mnie zainspirują.

Właśnie spędziłęm 2 h na pisanie tej ściany tekstu, powinienem bardziej szanować swój czas.

Mam nadzieję, że nie wyszło zbyt negatywnie, bo ogólnie poziom konkursowych gier był bardzo wysoki i nie żałuję czasu spędzonego na granie w którąkolwiek z nich. Dobra robota, wszyscy!
Dziwactwa, które zrobiłem:
SpaceSave(Skończone)
Jakieś dziwne roboty(T.B.A.)
Obrazek
Awatar użytkownika
WładcaKasztanów
Posty: 8
Rejestracja: 02 wrz 2019, 19:02

Postautor: WładcaKasztanów » 27 mar 2020, 22:12

No dobrze... Przeszedłem prawie wszystkie gry i pozwolę sobie podzielić się tutaj komentarzem i przemyśleniami, co do każdej z nich. Jako, że w RMie nie jestem zbyt obeznany i ledwo co początkujący, to moje zdanie raczej mało tutaj wniesie, ale chyba dobrze jest się podzielić swoją opinią. Tak więc...

- Ame Majo - Denerwują mnie gry tego typu, ale to w nich najbardziej lubię, że stanowią jakieś wyzwanie. Pod tym względem Ame Majo jest bardzo spoko. Miło byłoby zagrać w dłuższą wersję.

- Black Hills Mansion - Gra całkiem w porządku, ale większych emocji to jednak nie wzbudziła. Może dlatego, że jej zakończenie było dla mnie trochę zbyt przewidywalne. Ale przynajmniej można było trochę postrzelać. Strzelanie jak dla mnie wyszło całkiem fajnie.

- Cień w Obiektywie - Zgaduję, że założeniem tej gry było to, żeby jej przy przechodzeniu za pierwszym razem nie zrozumieć, lecz jej zrozumienie wymaga ponownego przejścia. Prawdopodobnie nawet więcej, niż dwa razy... Niestety "prawda" nie zaintrygowała mnie na tyle, by jeszcze raz podchodzić do tej gry...

Dzieci z 10 Olch - Dość urocza i prosta gra z miłym klimatem, momentami nawet całkiem zabawna. Bardzo mi się podobała, ale pojawiło się w niej kilka błędów, choć nie uniemożliwiły one dojścia do końca.

Galaktyka - Zemsta Ludzkości - Jest to jedyna gra, której nie udało mi się przejść... I nie tylko z powodu systemu walki. Nie poczułem, żeby ta gra do czegokolwiek prowadziła i odpuściłem ją przy pierwszej zagadce, tej przy żółtym krysztale... Możliwe, że miała jakieś proste rozwiązanie, lecz zwyczajnie nie chciało mi się go szukać.

Garnizon - Kurczę... Zrobienie gry ekonomicznej w RMie to chyba dość ciężka sprawa i skomplikowana i za samo spróbowanie stworzenia czegoś takiego należy się szacunek, lecz niestety jeśli miałbym oceniać Garnizon jako grę ekonomiczną, to dość dużo rzeczy tutaj leży. Po pierwsze wszystko można zbudować na dość wczesnym etapie, po którym pozostaje tylko czekać na ostateczną bitwę, na którą to czeka się... No dość długo. Bitwy odbywające się w międzyczasie nie stanowią też zbytniego wyzwania, a nawet kiedy się je przegra, to o stratach zapomina się już na następny dzień i właściwie nie mają one zbyt wielkiego znaczenia. Zarządzania zasobami też nie ma zbyt wiele. Dość często zdarzało mi się, że na targu większość zasobów mogłem tanio kupować i drogo sprzedawać... Gdyby to udało się wszystko dopracować, to byłaby z tego dość porządna gra. Co do fabuły, to przy wprowadzeniu nawet się uśmiechnąłem, a nawet przy zakończeniu.

Jaś i Małgosia - Nie jest to zbyt skomplikowania gra pod względem mechaniki, prosta w swej fabule i jak dla mnie całkiem nawet zabawna.

K.C.2.S - Też niezbyt skomplikowana gra, ale brakowało mi w niej czegoś... Chyba elementów, które wzbudzałyby jakiekolwiek emocje. Chociaż może taki był właśnie zamysł, żeby takich nie wywoływać. Niby pomysł jakiś to jest, ale niestety w tym przypadku mało ciekawy.

Matka - Bardzo ładna gra z nieco już złożoną mechaniką, ale nie zanadto skomplikowaną. Jej przejście nie stanowiło większych problemów, ale było stanowiło czasem lekkie wyzwanie. Końcówka tylko potoczyła się jak dla mnie trochę zbyt prosto. Chociaż rozmowa ze Złotowłosą przy rzeczce wzbudziła moje uznanie. Bardzo zacne są takie przerywniki w grach na rozmowę bohaterów między sobą.

Ostrze - Moim szczerym, skromnym zdaniem jest to chyba najlepsza gra w konkursie. Niekoniecznie ze względu na mechanikę, która swoją drogą jak dla mnie jest dość imponująca. To co najbardziej mi się podobało to dość konkretne wprowadzenie postaci i dalsze pogłębianie wątku. I nie bez powodu używam tu sformułowania pogłębienia. Bardzo szanuję gry, w których schodzi się coraz niżej w podziemia i których mroczny klimat rozwija się w trzymający w napięciu sposób. Poza tym dochodzi jeszcze masa potworków do ubijania w brutalny sposób. Jedyny minus to nietoperze... Przy żadnym przeciwniku nie umierałem tyle, co przy nietoperzach.

Somnium - Jako wielki fan Alicji w Krainie Czarów i wszelkich nawiązań do niej, nie mógłbym uznać tej gry za słabą. Nawet jeśli to nie były celowe nawiązania, ale i tak gra zasługuje na moje uznanie.

Strach Ericha Hayesa - Cóż... Nie wiem... Przeszedłem i nie wiem. Jakoś nie urzekła mnie ta historia.

Witch Day - Czerwień w tej grze jest bardzo oczobijna... Poza tym, wydaje mi się, że gdyby autor zamiast się skupiać na tym, że jest za mało czasu na zrobienie gry, dopracowałby w niej inne, wymagające dopracowania rzeczy, to gra mogłaby wyjść odrobinę ciekawiej. W innych grach, jakoś ta presja czasu nie była aż tak wyczuwalna jak tutaj...

Złotowłosa i Kapturek -
Historia prosta i z morałem. A morał z tej bajki taki, że niebezpieczne są niedźwiadków chatki, ale bezkarnym jest czynem zjedzenie im szarlotki, sernika i truskawkowego torcika. I to jeszcze za jednym zamachem!

Łycz Story - Niewątpliwie, wszystkie tematy zrealizowane. Zwłaszcza horror, w którym nie można było umrzeć. To był prawdziwy koszmar!

To tyle. Większość gier przyjemnie było przejść, a do niektórych z pewnością będzie miło jeszcze kiedyś powrócić.
Awatar użytkownika
Omnom

Golden Forki 2014 - Pełne Wersje (miejsce 1)
Posty: 83
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10

Re: Konrad Championship II - Głosowanie i Wyniki

Postautor: Omnom » 29 mar 2020, 12:06

Nie zapoznałem się jeszcze ze wszystkimi pozycjami konkursowymi, ale kilka gier już udało mi się skończyć/odpuścić sobie.

Ame Majo - odpadłem na etapie z ptakami, ale to wina moich zdolności manualnych (a właściwie ich braku), a nie samej gry. Doceniam wykonanie, ale gry zręcznościowe to nie moja bajka.

Jaś i Małgosia - tutaj dość spore zaskoczenie bo szczerze mówiąc mało się po grze spodziewałem, a dostarczyła mi naprawdę sporo frajdy. O ile sama mechanika to dla mnie meh, to już dialogi i gagi sprawiły, że kilka razy prychnąłem. Nie wiem czy to dobrze świadczy o moim poczuci humoru, ale produkcja jak najbardziej udana pod tym względem według mnie.

Somnium - świetna oprawa audio-wizualna: animacje, grafika oraz dobór muzyki bardzo spójne i na wysokim poziomie. Niestety sam gameplay był dla mnie rozczarowujący bo spodziewałem się większej ilości i różnorodności zagadek oraz zawartości
Spoiler:
.Trochę szkoda bo oprawa zrobiła na mnie naprawdę spore wrażenie.

10 olch - odpadłem:) po:) kilkunastu:) minutach:) głównie:) przez:) dialogi:)

Garnizon - w moim odczuciu zdecydowanie najbardziej wyróżniająca się gra pod względem dopracowania oraz zawartości. Początkowo byłem nią zachwycony, ale niestety dość szybko okazało się, że bardzo brakuje jej porządnego przetestowania pod względem balansu rozgrywki. Bardzo bym chciał by produkcja nie skończył się na etapie gry wypuszczonej na konkurs, ale by autor dalej nad nią pracował.

Cień w obiektywie - brak możliwości zapisu, nużący gameplay, dużo chodzenia, bełkotliwa fabuła. Odpadłem w momencie gdy miałem się wracać po klucz do recepcji.

Galaktyka - Zemsta Ludzkości - autor wrzucił do gry mechanikę, która po prostu nie działa. Przeszedłem w bólach pierwszy etap, ale gdy okazało się, że kolejny to znów o samo to odpuściłem sobie dalsza grę.

Wróć do „Konrad Championship vs Golden Forki Special”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości