Lista Niegrzecznych Chłopców - asdzxc
Nie do końca rozumiem 3 krowy ta gra wielu sprawiła tyle problemów, bo ja z nią nie miałem żadnych. Wiadomo ten system walki jest badziewny, ale z drugiej strony gdyby go nie było to już faktycznie zostałoby samo łażenie i nic więcej - bo szukanie kluczy, czy przełączników to tylko więcej łażenia, bez żadnego wyzwania. Graficznie nawet mi siadło - choć czasem ciężko było rozróżnić które klocki są zniszczalne. Czasem było trzeba się wrócić po złoto bo klucz je otwierający był na następnej mapie - ale to chyba jedyne co urozmaicało tą grę i sprawiało że każdy zbierał trochę inny wynik. Ludzie narzekali też na brak zapisu, ale dla mnie to nie był problem - ta gra jest na tyle krótka że serio był on niepotrzebny. Szkoda tylko, że samo menu nie mroziło przeciwników - w ten sposób można było prosto zginąć jeśli taki podleciał niespodzianie gdy było włączone. W sumie tyle, prosta typowa RMgra, nic szczególnego. A sam dublaż jakoś mnie niestety nie porwał, pewnie dlatego że koniec końców mało tekstu w tej grze było.
Jingle Belly - asdzxc
Podobało mi się. Minigierka w strzałki była świetnym urozmaiceniem, a zdobywane z niej nagrody pozwalały olewać sklepy (nie cierpię korzystać ze sklepów w grach XD). Walka też nie sprawiła mi problemu, nie natrafiłem się też na ten problem z grindem - ale to pewnie dlatego że dużo łaziłem między miastami coby zdobywać różne nagrody w strzałkach, jeśli ich potrzebowałem (50 leczonek many na pierwszej minigierce po zdobyciu 2 postaci XD). Również też starałem się od razu wyrównać poziom nowo zdobytym postaciom. W rezultacie do zamku wchodziłem na średnim poziomie 20, a do ostatniego bossa podchodziłem mając 25. W każdej z minigier po za ostatnią udało mi się choć raz zdobyć wszystkie nagrody, w ostatniej ograniczyłem sie tylko do 1 stopnia (który był bezużyteczny). W ostatniej walce więc miałem sporo przedmiotów leczących itp, więc nawet atak grozy nie był problemem. Większym problemem w sumie była 1 walka, jak mi na początku wyskoczyły 3 silne stwory to zresetowałem grę - a później odkryłem że mam czary XD. Podobała mi się też warstwa muzyczna, podczas gry nie było czuć że to ciągle ten sam motyw, choć nie wiem czy nie powinno byc to zdyskwalifikowane bo po walce muzyczki nie były jingle bellsowe.
KlausPol - asdzxc
Niestety to bardziej tech-demo niż pełna gra. Po za tym nie ma chyba zakończenia, a zdobywać wszystkich osiągnięć mi się koniec końców nie chciało. Same teksty trochę ogarniałem co robią, ale niektóre bardzo podobne robiły inne rzeczy więc nie do końca mogłem przewidzieć co się stanie się. koniec końców waliłem losowo strzałki z nadzieją że jakieś osiągnięcie jeszcze wpadnie (chyba 1 nawet wpadło XD), ale nie widziałem zbytnio sensu grania. Parę błędów graficznych (wystający tekst), też się trafiło. Tej korpomowy nawet nie starałem się zrozumieć, zwariowałbym i tyle XD.
Magadan - asdzxc
Kurde na prawdę mi się podobało. Jak zobaczyłem zrzuta w temacie to se pomyślałem - ale syf. Jednak kiedy zagrałem i się wciągnąłem to tak siadło że ta grafika zupełnie przestała mi przeszkadzać, a miejscami nawet mi się podobało (co sprawia że jednak nie chciałbym całości narysowanej w paincie XD). Druga rzecz - losowanka, normalnie nie cierpię za bardzo tego typu mechanik, ale tu mi siadło - choć to pewnie przez to że można było jednak wpływać na wynik tymi kamieniami. Nie do końca rozumiem jednak czy zatrzymywanie losowanie w różnych momentach wpływało na wynik, czy był on już z góry przesądzony. Podobało mi się to że odkładając przedmioty na stoły też je chroniliśmy przed brąchołem, który gdy go wylosowaliśmy mógł nam je losowo zeżreć.
Na koniec świata - asdzxc
Też mi siadło. Niby nic szczególnego, ale grało się na prawdę przyjemnie. Ładny pocztówkowy mapping, jednocześnie nie przeszkadzający w grze, o co trudno. Jedyna wada to ten lód, który niby był do ominięcia, jednak było to ciężkie i raczej się to HP na nim traciło, dodatkowo nie pozwalał on się cofać - ale na szczęście gdy spotykamy go pierwszy raz, to nie ma zbytnio po co się cofać. Trochę problemu sprawiły mi te oczy w jaskiniach i wybuchające skały, ale jak już się ogarnęło jak je pokonywać to znów zrobiło się przyjemnie, Podobało mi się też to że na końcu mogliśmy niszczyć rzeczy na wiele sposobów - ręcznie, czy przy użyciu dynamitu. Ostatecznie odnalazłem wszystkie znajdźki. Gra ma trochę błędów (szczególnie zapis jest skopany), ale nic co by bardziej przeszkadzało.
Niemożliwe zadanie - asdzxc
Szkoda, że to taki troll projekt, bo mógłby być kawał na prawdę porządnego RPGa. A tak to w sumie mamy tylko tą ostatnią walkę, która co prawda jest ciekawa (ach ta królowa), ale trochę tego mało. Po za tym można se ją prosto zepsuć nadpisując zapis (a wystarczyło w nim dać by był tylko do odczytu - co prawda próba zapisu na ten slot wywali wtedy RMa, ale nie zepsuje gry XD). Więcej napiszę gdy uda mi się w końcu znaleźć ten przycisk szybowania.
Dementia Fighter - asdzxc
Szczerze to porównałbym to do tej minigierki strzałek w grze kasztana. Gdyby to była część innego projektu to by bardziej angażowało i zachęcało do rozwiązania tej piosenki żeby zdobyć jakieś mega przedmioty, a tak to strasznie mało - coś jakby te strzałki z tamtej gry były całym projektem. Kolejne minusy, to słabo pocięty tekst co nie dawało tej satysfakcji gdy się dobrze ułożyło - więc trochę trud na marne, BRAK POLSKICH ZNAKÓW co dezorientowało i to, że gra nie pamiętała że przeszliśmy dany poziom i po restarcie kazała przechodzić od początku (no i nie dawała wyboru). Szkoda że to takie niedopracowane, bo przy tak mini projekcie psuje to ogólny odbiór bardzo skutecznie.
Noc Psa - asdzxc
Nie porwało mnie. No i fabuła XD. Może jestem chamem, ale serio złazić do jakiegoś hadesu bo ci piesek zdechł XD. Samej grze brakło szlifów (spiżarnia) i poprawy błędów (kolce, chyba tego nie tetowałeś, bo aż dziw bierze że taki babol został). Trochę dziwi przy tym własny system zapisu (też zabugowany - np u mnie nie chciał od razu odświeżać daty zapisu, przez co wprowadzało w zakłopotanie czy się w ogóle zapisało), można se go było odpuścić i zostawić domyślny - a zamiast tego dopracować grę - choć wiem że pewnie powstał na początku jak jeszcze wydawało się że jest sporo czasu (też tak mam XD). Nawet muzyka mnie jakoś nie porwała tym razem. Ale te grafiki deatha ładne, i dobrze też posklejane.
Pieruńsko Haja - asdzxc
Nie do końca przepadam za tego typu grami (lubię łazić, klikanie mnie nudzi XD), ale koniec końców nawet się wciągnąłem - bardzo to rozbudowane - najbardziej ze wszystkich dotychczasowych gier od deatha. Grafika wiadomo że klasa (choć dla mnie ta kolorystyka naciągana), język nie sprawił mi jakiś większych problemów - wszystko koniec końców da się zrozumieć. Bardziej miałem problem z tym że jakoś mnie ta estetyka rozpraszała, wszystkiego tak dużo na sobie, że miałem problem na czym tu się na prawdę skupić - chyba jednak zbyt jednolita ta paleta - bo wszystkie budynki mi się zlały XD. No i muzyka - wiem że był taki temat, ale z tego projektu jednak nie bił w ogóle świąteczny klimat (mimo fabuły) że wydawała się ona nie na miejscu - do tego ciągle się zapętlała - co finalnie było strasznie nudne i męczące. Ostatecznie przegrałem, ale w ogóle się jakoś nie nudziłem, wszystkie 30 dni coś tam se grzebałem. Ciekaw jestem jak ten śląski się przełoży na hiszpański XD.
Der deutsche Hund ratuje gwiazdkę - asdzxc
XD, cieszę się że udało mi się zrobić i wykorzystać tu moje pierwsze patche do RM95 (więcej na pewno w przyszłości, już nie mogę się doczekać kiedy będę miał chwile czasu żeby w tym grzebać) i to że gra w końcu się wszystkim odpala (muszę tak też przerobić inne wcześniejsze gry) - choć to akurat dzięki akserowi który znalazł te magiczne dll. Sama gra powstała w jakieś 2 dni (z czego większość sklejałem grafiki których i tak nie wykorzystałem) więc XD - ale ta ostatnia zagadka z tymi kamieniami mi wyszła. Teraz tylko przejśc to na trudnym poziomie coby pokazać że się da się XD.
TAPE #6 - Prezentacja prac i głosowanie
- Dragon Kamillo

- Posty: 1958
- Rejestracja: 18 paź 2009, 21:23
- Lokalizacja: Poznań/Granowiec
