Septerra Core: Dream About The Past - Recenzja




autor: Neko
gatunek: RPG
wersja: pełna, RM XP
rok wydania: 2010


waga: 199 351 kB



Rzut okiem

Recenzja

Screeny

Solucja

Ciekawostki

Strona Gry

Dyskusja na Forum

Fabuła
    Septerra Core to kontynuacja komercyjnej gry Septerra Core: Legacy of the Creator z roku 1999. Dla osób nieznających tego tytułu ogarnięcie fabuły może sprawić kilka problemów. Krótko mówiąc, w grze mamy ukazane losy Mayi i jej przyjaciół, którzy wyruszają w kolejną podróż, aby połączyć rozłączone powłoki. Fabuła jest całkiem wciągająca. Doświadczymy pewnych ciekawych zwrotów akcji, zobaczymy interesujące retrospekcje. Chociaż są to już znane motywy z innych produkcji, przykuwają do ekranu monitora. Misje są raczej standardowe, ale wykonane w całkiem ciekawym charakterze. W grze nie mamy klasycznego klimatu fantasy, technologia jest zaawansowana i wszystko to całkiem przypomina Final Fantasy VII. Postaci jest dużo i są one całkiem rozbudowane i charakterystyczne, ale warto przypomnieć, że to nie autor gry je wykreował.

Grafika
    Miejscami grafika jest niechlujna, mapy brzydkie, ale mimo to wszystko gra ma swój specyficzny klimat, przez co braki w mappingu nie przeszkadzają w graniu. Menu jest wykonane znośnie, a ekran główny przeciętny. Ciekawym aspektem jest to, iż praktycznie każdy bohater ma swój rysunek, chociaż często powtarzają się one wśród postaci niezależnych. Ich wykonanie niestety nie zachwyca. Twarze są narysowane w nieco dziwnym stylu, są powykręcane i nierealistyczne, ale mimo wszystko są to obrazki z komercyjnej odsłony gry i fani tego tytułu powinni być zachwyceni. Bardzo spodobała mi się mapa świata, gdzie widzieliśmy różne powłoki. Tą naszą jak i te oddalone. Battlery mają się podobnie jak twarze. Ciekawym dodatkiem jest obrazkowe przedstawianie miast.

Mechanika i walka
    Mechanika w grze stoi na przyzwoitym poziomie, chociaż kilka spraw mnie osobiście irytuję. Walka jest dosyć trudna, jeśli chodzi o długość walk i ilość potworów, z jakimi przyjdzie nam wojować. Nasze postaci są słabe, a potwory wytrzymałe. Osobiście odniosłem wrażenie, że monstra jak i bohaterowie mają sporą zdolność do uników. To irytujące, kiedy w walce 4vs3(7 ataków) nikt nie trafił. System walki jest przystępny i dobrze znany. Różni się od tego standardowego tylko tym, iż nasze postacie mają pasek akcji, który musi zostać zapełniony, zanim dany heros będzie mógł wykonać atak. Umiejętności mamy mało, wymagają sporej ilości many, a przedmioty są bardzo drogie. Ciekawym aspektem gry jest pełna dowolność w budowaniu drużyny z wielu dostępnych postaci.

Muzyka
    Trudno napisać wiele o muzyce, jest ona niezła. Całkiem dobrze wpasowana w sytuacje i lokacje. Miła dla ucha.

Zakończenie
    Septerra Core to spore zaskoczenie. To dobry kawałek rpga, w ciekawym i niecodziennym klimacie. Jeśli ktoś odnajduje w sobie siłę, aby przeboleć długie walki, a lubi takie klimaty, albo grał w poprzednią cześć - będzie w niebie.

Noruj
Logowanie/Rejestracja

Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
zarejestruj się
W zagraniczne tytuły stworzone w RM gram:
Wcale
Bardzo rzadko, tylko wyjątkowe pozycje
Gdy tylko coś wpadnie mi w oko
Częściej niż w polskie!
zobacz wyniki | archiwum ankiet
1. Gromada
2. Qmai World 1
3. Septerra Core: Dream About The Past
4. Tale of Exile: Akt I
5. Komnata
6. Wrota Arkany 2
7. Asgun
8. Manga Carta
9. Wrota Arkany 3
10. Wrota Arkany
» [Vxa] Problem z pogodą
» [XP] Kroniki Kelleńskie: Anioły i duchy
» [MV] Alvisia
» Bukanier
» -POWITANIA (i pozegnania)-
» [VxAce] Amello Morello & Mr. Slime
» [XP] Chaos Element: Climax Redux (DEMO1.3)
» vx ace steam + 2k3 i 2k
» [MV] Krótka gra z humorem - PEŁNIAK!!!
» Ziemniaczany blog
New Era v.2 by Galcia
wersja
Demo,
RM 2000
rok wydania
2002
ocena
6.0/10
RPG Maker Zone Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglšdarce Muzeum w Raccoon City: Resident Evil HQ Pokemon Valhalla
© Tsukuru Archive 2006-2018 | Strona o charakterze prywatnym, używamy plików cookie.