Być jak Indiana JonesJazzwhisky, 06:31 17.02.2008
    Pierwsza wersja Sven Mortais: Revelation by Caesum (aka pmkkoch) pojawiła sie jeszcze w grudniu zeszłego roku. Ilość błędów i przeszkadzajek była jednak na tyle denerwująca, że trudno było mówić o przyzwoitej rozgrywce... Na nasze szczęście, ostatnimi czasy staje się coraz powszechniejszym, że autor decyduje się wkrótce załatać to, co należy. Kilka dni temu, projekt ukazał się w wersji poprawionej. Część uciążliwych błędów zniknęła, wciąż jednak posiadacze angielskiej wersji RM do uruchomienia gry potrzebować będą kilku zmian w nazwach plików RTP.
    Pomijając wstydne kwestie techniczne - mogę się mylić, ale jak sięgam pamięcią, nie przypominam podobnej polskiej gry spod RM. Odpalając tytuł wcielamy się w rolę tutułowej postaci - archeologa i poszukiwacza skarbów - Svena. Produkcja jest mieszanką gry przygodowej i zręcznościówki, zawiera także elementy logiczne. Mamy zatem wspinaczkę, skoki nad przepaściami, minigry, kombinowanie i trochę dialogów oraz wszechobecne walki.
    Podzielony na poziomy projekt jest całkiem spory (ponad 200 map, jednak większość odwiedzimy najwyżej dwa razy), a śmiercionośne pułapki i pędzący na oślep w naszym kierunku przeciwnicy czyhają ze wszystkich stron. Po szerszy, autorski opis wraz z downloadem (~6,5MB) zapraszam tutaj. Wytrwałym życzę powodzenia.




P.S. Reski już za kilka dni, przy okazji - jeśli ktoś jeszcze nie wpadł - pojawił się (wykonany przez Ludziksa) trailer Redhelorna by k-lafior. Zdaje się, że zobaczyć możecie go wyłącznie tu.



"Mnóstwo bugów"
Jak to zwyle bywa w grach z CS RPG Studio xD
Preki, 11:52 27.02.2008

Niestety nie widziałem go nigdy w takich sytuacjach XDDD
Ludzix, 21:10 22.02.2008

X-Tech nie przejmuj sie. Ten co go tu nie ma lubi tak czasem popierdolic, kiedy ksiezyc jest w pelni.
W innych sytuacjach to bardzo mily ziomek :]
Kalashnikov, 18:17 22.02.2008

No fakt, że czasem jakość moich komentarzy nie najlepsza jednak zwykle staram się oceniać obiektywnie tak, aby każdy gracz wiedział dlaczego warto lub nie warto w daną gierkę zagrać. Mam dość czytania komentarzy w stylu:
Co to za kupa ? Albo z innej beczki: Zajebista gra ! Zwykle te słowa nie mają żadnego pokrycia.
X-Tech, 15:00 22.02.2008

"Thx za tekściki i nie zwracajcie za bardzo uwagi na Ludziksa! ^^"

Na kogo?
Kalashnikov, 09:56 22.02.2008

Kalash, nie no ja też nie odebrałem słów Lloyda negatywnie - poza tym się zgadzam, to oczywiście jedna z funkcji komentarzy! ;D
Thx za tekściki i nie zwracajcie za bardzo uwagi na Ludziksa! ^^
Jazzwhisky, 01:01 22.02.2008

X-Tech najwyraźniej poszedł na ilość, nie jakość.
życzliwy Ludzix, 19:00 21.02.2008

Być jak Indianin Dżons? Curz, moge sie pohwalić rze ja taki jestem. Ja i moia ksienzniczka codziennie podrurzujemy w niebezpieczne miejsca np. do afryki do peru. Na przekonske jemy sobie tygrysa i oczywiście popijamy to winem z czasuf karola wielkiego.
czuly_gokufan, 18:46 21.02.2008

A czy ja mówiłem że jest w tym coś złego? Po prostu jestem zaskoczony że X-Techowi chciało się tyle pisać.
Lloyd, 16:09 21.02.2008

Lloyd - a co w tym zlego? Nie ma odpowiedniego tematu o grze na forum, to mozna wpisac tutaj nieco obszerniej swoje odczucia.
Bardzo sie ciesze, ze ktos sie pofatygowa i napisal nieco wiecej niz "lipa", "fajne", bo mamy dzieki temu o wiele wiecej informacji i lepszy wglad na projekt. Jest to pomocne zarowno dla potencjalnych graczy jak i samego autora. Oby wiecej takich recenzji.
Kalashnikov, 15:59 21.02.2008

ee, 5/10, dobra ocena :D
Jazzwhisky, 23:28 20.02.2008

To nie jest komentarz, to jest recenzja O_o
Lloyd, 17:32 20.02.2008

To chyba najdłuższy koment w historii ; o
Goku, 17:21 20.02.2008

Moim zdaniem pomysł zepsuty. Gierka na siłę próbuje być klonem TombRaidera (sam tytuł, oraz dodanie domu Swena + kamienie, które nas samoczynnie zaczynają gonić i wiele innych dodatków, to wszystko próbuje być klonem TombRaidera, lecz w wydaniu archeloga, który ani nie jest ciekawą postacią, ani nie prowadzi choć trochę ciekawych dialogów+ nie do końca wiadomo skąd i dlaczego, oraz po co ?) wykonanym raczej bardzo słabo. Mnóstwo bugów, oraz ciągle powtarzające się schematy, kolce, noże, durni przeciwnicy wrzuceni na siłę i raczej źle rozstawieni na małych obszarach, które utrudniają atak. Zwykle lepiej uciekać, bo strzelanie zbyt skuteczne nie jest i jeśli mowa o rajcowności z niego płynącej to wolę raczej nie mówić nic w tym temacie. Wrogowie "ludzcy" wyglądający jak osiedlowi dresiarze i pijacy bez żadnych broni w dłoniach i bez żadnych sekwencji ataku po prostu wrzucone byle jakie chary, które udają wrogów ( o ile wiem w tomb raiderze atakowali nas bronią w tej gierce dotykają nas. Jak dla mnie rozwiązanie bez sensu).Dotknie nas taki kretyn i tracimy hp podobnie jest z innymi wrogami. Nie podoba mi się wykonanie map. Jest wręcz odpychające jak na tego typu grę. Mapy są zwykle "płaskie jednokierunkowe" i liniowe do bólu. Ogólnie nudzę się grając w tą grę, bo nie ma czegoś co przyciągałoby uwagę i nakłaniało do myślenia np: jeśli chodzi o zagadki. Na każdej mapie cały czas podążamy jedną ścieżką, która prowadzi do wyjścia zapchaną masą powtarzających się pułapek i pseudo zagadek, bo raczej myślenia w nich porównaniu do szczęścia to raczej tyle co mucha nasrała.
Gra jest cienka i mało przemyślana jeśli chodzi o grywalność samych map. Może się podobać dopóki wszystko nie zacznie się powtarzać. Później towarzyszy nam wszechobecna nuda. Autor poszedł na łatwiznę i chciał zyskać uznanie tworząc nowatorską grę jednak mu się to nie udało, a może po prostu poszedł na łatwiznę próbując skserować świetnego tombraidera ? Moim zdaniem tak nie powinna wyglądać dobra zręcznościówka na makera. Jest prosta i nie ma żadnych urozmaiceń prócz liniowych minigierek np:
po pierwszej lokacji uciekamy motorem ( to jest wykonane o dziwo dość dobrze). Każdą lokację odwiedzamy przeważnie tylko raz dlatego przechodzimy kolejne obszary dość szybko. Jeśli ktoś lubi tomb raidera, a nie wie jak wykonywać zręcznościówki 2-d nie powinien się brać za takie rzeczy, gdyż i tak nie uzyska magii tytułu na, którym się wzoruje w tym przypadku tombraider. Moja ocena 5/10 ze wzgędu na parę ciekawych momentów i minigierki, lecz bardzo bardzo słabe wykonanie.
X-Tech, 14:43 20.02.2008

Idź sobie.
Ludzix, 12:48 20.02.2008

Wróciłęęęęęęęęęęęę!!
Gokusiek, 19:56 19.02.2008

Pomijając to, o czym pisałem informacyjnie - no strasznie zepsuty pomysł, który można było ładnie wykorzystać. Kocham to, kiedy rozwiązujesz w grze problem tak, że nie wiesz czy to właściwa droga, czy przypadkiem odkryłeś umożliwiający drogę na skróty bug ^^
Do odpalenia gra wymaga dwóch (nazw) plików ze zmienionego RTP z wersji ME.
Jazzwhisky, 01:41 19.02.2008

Uhh...no niestety nie jest fajnie.
Przerzedłam całą grę, ale tylko za pomocą markera, który uratował mnie od lokacji, których przejście nie było możliwe przez błędy niezauważone przez autora. I to nawet nie są byle jakie błędy. To coś co uniemożliwia ukończenie gry.
Jak napisałam niżej mapki w dużej ilości przypadków suxują. Później da się zauważyć metodę 'copy and pasate', która towarzyszy nam przez kilka lokacji. Teraz nie dziwię się, że jest ich ponad 200. Szkoda tylko, że zostały tak marnie wykorzystane.
Temat jest mało popularny jeśli chodzi o RM i można by określić go mianem nowatorskiego, gdyby nie schemat 'zbierz parę części', który pojawia się po kilku(nastu) minutach gry.
Osobiście mam mieszane odczucia. Gra nie jest rewelacyjna, ani niczym mi nie zaimponowała. Nadal nie wiem na czym polega system strzelania, bo nie udało mi się ani razu do czegokolwiek trafić... Dialogi są dość płytkie i brakuje im polotu... nawet jeśli wczujemy się w archeologa o posturze nastolatka prezentującego 'czerwonowłosych emo'.
Momentami było fajnie... szkoda tylko, że te momenty trwały do czasu jak lokacje nie zaczęły się powtarzać, a zadanie ograniczało się do znalezienia kluczy.
Też tak mieliście, że jak tylko zobaczyliście kamień to dla pewności 'Save game'?
To niczym zapisywanie przed otwieraniem skrzyni w Gothic'u;).
Mogę dać 5/10. Gra na więcej nie zasłużyła.
I to nie dlatego, że nie darzę autora sympatią. Dlatego, że zepsuł dobry pomysł i nie chciało mu się wyśledzić wszystkich błędów.

To tyle jeśli chodzi o skróconą recenzję.
BG., 01:26 19.02.2008

Nie nagrałem się, bo co chwila wywala mi info o braku plików... jakiś add-on, którego nie mam?

Przejrzałem w makerze... Dziwne mapki... teraz to mogę powiedzieć. Nigdy bym nie wpadł na to, że można użyć danego elementu mapy w taki sposób jak zrobił to autor...

No nic..wracam i próbuję uruchomić. Może chociaż jakiś skrypt to uratuje.
2 połowa BG., 00:16 19.02.2008

Muzyka fajna, ale gra mi się zbytnio nie podobała. Zagadka z czaszkami była dla mnie nie do zaczajenia i jeszcze te mega przewidywalne kamienie (oprócz tego pierwszego w dżungli). Ogólnie trzeba co chwile sejwa robić bo niewiadomo czy włączysz kolce czy nie wyleci na ciebie kamień. Dużo bugów, m. in. można wciskać SHIFT podczas filmiku i bohater bedzie skakal (wyprobowalem w filmiku przed 1 misja). Denerwują mnie też przeciwnicy, bo jak uderzą to odpychają do tyłu.
Aha, jeszcze gdybym nie zapoznał się z newsem, nie wiedziałbym, o co w tej grze chodzi - brakuje jakiegoś wprowadzenia dla zielonych.
To jest tylko moje skromne zdanie.
Akwa, 23:33 18.02.2008

A wracajac do tematu - gral ktos jeszcze oprocz Dharoo w Sven Mortais? Jak wrazenia?
Kalashnikov, 22:30 18.02.2008

Być może miałeś jakąś wersje testową, DDU od SV które przejrzałem przed chwilą na pierwszy rzut oka prezentuje się zupełnie inaczej. Da się grać! :)
Jazzwhisky, 21:19 17.02.2008

Dziwne, zaraz sam zerknę do swojego dema i ewentualnie poszukam jakiegoś innego...
BG., 20:53 17.02.2008

Hm, DDU na moim dyskaczu działa bardzo miło, no chyba, że rozmawiamy o jakimś innym demie. ;p
SV, 15:41 17.02.2008

Ah, powinienem był wspomnieć wcześniej - Drizzt jest tak dziurawy, sypie tyloma brakami w plikach, że nie sądzę by w tej wersji pojawił sie kiedykolwiek. Być może Twardy wydał to później z poprawkami, być może jeszcze to (haha) poprawi, tego po prostu nie wiem.
Jazzwhisky, 14:47 17.02.2008

Hmm.. pierwsze słyszę. Będę miała czas to zobaczę. Wygląda przyjemnie, ale mapki trochę kuleją.

Drizzt, którego Ci wysłałam ciągle czeka na wrzucenie, hmm?;)
Babcia G., 14:08 17.02.2008

Wow, jestem pierwszy;
W Svena gralem i przeszedlem. Gierka ciekawa ze wzgledu na pewna innosc od typowych gierek RMowych [RPGow]Najbardziej bola Bugi w grze ktore nadal sa i czasami to nawet uniemozliwiaja rozrywke. Aha, przed ostatnim bossem walka z demonami to hardcore rodem z Qumaia2 [pozdro Gaido;-P]
Dharoo777, 10:24 17.02.2008

Logowanie/Rejestracja

Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
zarejestruj się
Do zespołowej pracy nad grą w RM najbardziej skłoniłby mnie:
Odpowiedni projekt
Właściwi ludzie
Komercyjny charakter produkcji
Wersja Makera
Coś innego
Nie interesuje mnie praca w zespole
zobacz wyniki | archiwum ankiet
1. Gromada
2. Septerra Core: Dream About The Past
3. Qmai World 1
4. Tale of Exile: Akt I
5. Asgun
6. Wrota Arkany 2
7. Dark Dawn
8. Wrota Arkany 3
9. Komnata
10. Rhomik 2: Przygoda
» Venesard się nudzi.
» [Szablon] Chipset 2k/3
» DUŻO MUZYKI [midi/mp3/ogg/wav/flac/itd.]
» [XP] Kroniki Kelleńskie: Anioły i duchy
» [VX] Project2
» EnterVPL nagrywa gry z RM
» RMgryTV
» CrashuR na Jutubach
» [XP] Shaarimoth
» [XP] Akcesoria i warunki
Przygoda by Mantiq
wersja
Pełna,
RM VX
rok wydania
2011
ocena
4.0/10
RPG Maker Zone Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglšdarce Muzeum w Raccoon City: Resident Evil HQ Pokemon Valhalla
© Tsukuru Archive 2006-2016 | Używamy plików cookie.