Przedweekendowy Serwis informacyjny #21Jazzwhisky, 22:28 27.05.2016
    Jest jeszcze piątek, ale nie ma czasu do stracenia - Degica odpaliła duże wydarzenie pod hasłem RPG Maker MV Free Weekend, gdzie czekają na Was duże obniżki na wszystkie wersje Makera, darmowe materiały, giveaway i nowe dodatki, a przede wszystkim - opcja na bezpłatną zabawę z RMMV przez cały weekend. Wszystkie szczegóły i linki w artykule na blogu RM, wystarczy kliknąć w baner poniżej. :)


    Poza tym - na oficjalnej stronie RM pojawiła się jeszcze jedna paczka zasobów dla RMVXA oraz dodatkowy, darmowy zestaw materiałów dla RMMV na Steamie. Jest w czym wybierać.

    Z gier na świecie nie polecę Wam w tym tygodniu raczej nic, za to u nas trwa oczywiście Liga Mapperów, Sezon V, to już kolejka czwarta. Poza tym dosłownie kilkadziesiąt minut temu Viuu wrzucił zapowiedź swojego odradzającego się projektu Lunatera R, a w Gońcu RM możecie przeczytać nową recenzję autorstwa Prekiego.
    A jeśli nadal Wam mało, rzućcie okiem na zapowiedź produkcji Dracolegendy by Pandemonium oraz pamiętajcie, że ciągle nowe newsy pojawiają się na Twierdzy.

    Na koniec, osiemnaście lat temu swoją premierę miał Simulation RPG Tsukūru 95, czyli RM-owy spinoff dla fanów taktycznych erpegów, wydany także na ówczesne konsole. Niestety program nigdy nie doczekał się bezpośredniej kontynuacji, pozostając do dziś wyłącznie ciekawostką w serii. Przykładowy gameplay z gry stworzonej w Sim RM możecie zobaczyć na YT, np. tu.



Ogarnięcia tak, ale im więcej ludzi tym większy chaos i mniejsza kontrola, a wiec wiekszy chaos i wiecej bugów na drodze i trudniej o rozwój całości.

Projekt raczej tu się niewiele zda. Niespójności między współtwórcami i bugi - prawdopodobnie położą go po całości.

Napiszę wprost. W grupie poradzą sobie ludzie, którzy w całości robią rozbudowane gry sami - ludzie z skillami - best of the best, którzy mają kod gry w jednym palcu i potrafią sprawnie konstruować całe rozbudowane własne wizjonerskie gry sami od a-z. Grupy typu ja nie mam rąk, ale nogi, a ty masz ręce zwykle nie robią nic ponad przeciętność - to nie są prawdziwe grupy tworców. Ja tak to widzę. Oczywiście odliczam tutaj grafik, oraz muzyk - te elementy można dopicować w locie na gotowa już grę. Chcę napisać, że na wyższy poziom gry w grupie (niż najlepszy twórca, który robi sam)wskoczą tylko ludzie w grupie, którzy sami w pojedynkę są w stanie robić najlepsze gry. Najlepsi z najlepszych inaczej to wg. mnie jakiś żart.
X-Tech, 21:04 03.06.2016

X - twoja wizja jest właściwie spełnialna. Pokazał to chociażby Stanley Kubrick, który nagrywał czasem całkiem proste sceny nawet po kilkadziesiąt razy i wtrącał się w pracę nad każdym aspektem swoich filmów.

Ja wybrałem "Właściwi ludzie", bo wydaje mi się, że na odpowiedni projekt rzadko można liczyć. Początkowy pomysł może brzmieć dobrze, ale i tak najczęściej przeobraża się całkowicie w czasie pierwszych testów (przynajmniej tak było gdy robiłem planszówki w grupie). No a ludzie, cóż, nieoceniona jest obecność w grupie silnego przywódcy, takiego, któremu zawsze zależy i zagoni do roboty :)

Poza tym, zgranej grupie łatwiej przejść do kolejnego projektu (tym razem bliższego wymarzonemu).
lorak, 23:58 30.05.2016

A mi się wydaje, że czasami wystarczy jedna osoba, żeby zrobić niezły bałagan. :)
Wszystko to kwestia ogarnięcia.
Jazzwhisky, 23:02 29.05.2016

"uważam, że do makerówki starczy dwóch twórców by zrobić coś naprawdę fajnego."
To znaczy ogólnie ja uważam, że niezależnie czy to w grach rpgmaker czy innych grach i tworach - im więcej ludzi potrzeba, żeby coś zrobić to znaczy, że tym większy bałagan się wytworzy w trakcie realizacji celu xd
X-Tech, 23:00 29.05.2016

Właściwi ludzie. Wiele gier ostatnio tak naprawdę powstaje we współpracy mojej i Ska'cia. Czołg, Napomelon DVA, a także pomniejsza wzajemna współpraca przy innych projektach. Ogólnie marzy mi się kiedyś zrobić remake (lub reboot, jak zwał tak zwał) kultowego Blackdemons we współpracy z nim. Ale zespół ponad dwie osoby jest już ponad moje możliwości i uważam, że do makerówki starczy dwóch twórców by zrobić coś naprawdę fajnego.

Komercja? Ludzie, ludzie... bądźmy łagodni. Myślę że X-Tech wyczerpał temat, nie będę się powtarzał.
Preki, 14:47 29.05.2016

Robienie w czyimś zespole elementów gry dla kogoś. Never. Nie ma mowy. Musiałoby mnie to jarać, a większość rzeczy mnie po prostu nie jara. Ja piszę jakie są realia. Projekty, które trafiam i chciałbym ewentualnie coś do nich dodać są bardzo rzadkie. Musiałbym mieć cel w użyciu innych osób do własnego projektu, ale takowego nie mam. Wolę robić wszystko sam, bo wtedy mam nad tym totalną kontrolę na poziomie niemal "DNA" i nie muszę sprawdzać tego co zrobili inni i tak naprawdę tracić dodatkowego czasu. Tak to się sprawy mają. Jeśli uznam, że zachce mi się robić coś większego schematem, w którym kilka osób przyśpieszy i poszerzy proces to może strudzę paru niewolników poki co nie potrzeba.
X-Tech, 13:05 29.05.2016

Mój zespół to byłaby banda niewolników z wytycznymi mocno rozpisanymi co jak ma wyglądać w wielu aspkektach z małym wolnym polem na własną wyobraźnie. Praca ciężka i niewolnicza niczym w kamieniołomie.
X-Tech, 12:49 29.05.2016

Oczywiście rozumiem to, że nie podoba Ci się to czego sam nie zrobisz i nad czym nie masz absolutnej kontroli, ale w normalnym zespole każdy powinien mieć kontrolę nad wszystkim (chyba, że nie chce) i cały projekt wydaję się być bardziej równy niż robiony w pojedynkę.
Adrapnikram, 12:48 29.05.2016

"Nie interesuje mnie praca w zespole.

Dlaczego ? Dlatego, że z reguły mi nie podoba się nic czego sam nie rozwijam i nie rozplanowuję. Jeśli nie mam nad czymś kontroli robi się nierówno, a nawet złote podkowy dla konika - nie uczynią go cudownym."

Fajne masz wyobrażenie o pracy w zespole xD

Mnie zdecydowanie aktualnie interesują właściwi ludzie, ale ja pojmuję to w ten sposób, że wiem, że oni będą ode mnie wymagać jak i ja od nich. No i wszyscy będą wymagania spełniać.

Komercyjny charakter mnie nie interesuje aktualnie, ale w przyszłości pewnie się to zmieni ;(

Wersja makera. W każdym chyba znalazłoby się coś w czym byłbym dobry. Chociażby klejenie map czy zdarzeniówki.

Odpowiedni projekt to już taka umowna granica. Po prostu niech to będzie coś, co wszyscy będą chcieli ciągnąć do końca i powinno być git.
Adrapnikram, 12:45 29.05.2016

Zaznaczyłem - Nie interesuje mnie praca w zespole.

Dlaczego ? Dlatego, że z reguły mi nie podoba się nic czego sam nie rozwijam i nie rozplanowuję. Jeśli nie mam nad czymś kontroli robi się nierówno, a nawet złote podkowy dla konika - nie uczynią go cudownym.


Pojęcie właściwi ludzie może również oznaczać wiele rzeczy - dla wielu mogą to być znajomi i rodzina - dla innych jeszcze coś innego.

Pasja mnie trzyma przy robieniu wszystkiego co robię. Robienie dla kasy to inne założenia i podejście. Nie pogodziłbym robienie dla kasy gdybym nie miał kontroli nad wszystkim. Dla mnie zespół itp. jest tym czym chaos. Tak to odbieram.
X-Tech, 12:19 29.05.2016

W ankiecie zaznaczyłem właściwych ludzi, ale tak naprawdę odpowiedni projekt i komercyjny charakter produkcji są dla mnie równie ważne.
GameBoy, 09:58 29.05.2016

Logowanie/Rejestracja

Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
zarejestruj się
Do zespołowej pracy nad grą w RM najbardziej skłoniłby mnie:
Odpowiedni projekt
Właściwi ludzie
Komercyjny charakter produkcji
Wersja Makera
Coś innego
Nie interesuje mnie praca w zespole
zobacz wyniki | archiwum ankiet
1. Gromada
2. Qmai World 1
3. Tale of Exile: Akt I
4. Septerra Core: Dream About The Past
5. Wrota Arkany 2
6. Asgun
7. Komnata
8. Rhomik 2: Przygoda
9. Manga Carta
10. Wrota Arkany 3
» [VX ACE] SpaceSave
» Piracka Łajba - blog | Tworzenie gier, RPG Maker
» Osseus [VX]
» Kimyona Yama [2k3][Download]
» Pół Wieku Poezji [VXA]
» Goniec RM - komentarze
» RMgryTV
» Fallout 3 2D [RM 2003]
» EDEN [XP]
» Co stało się ze stroną TiTka ?
Project 'Terrorica' Shutdown by Super Vegeta
wersja
Demo,
RM 2000
rok wydania
2003
ocena
6.5/10
RPG Maker Zone Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglšdarce Muzeum w Raccoon City: Resident Evil HQ Pokemon Valhalla
© Tsukuru Archive 2006-2016 | Używamy plików cookie.