Czyżby kolejny BOOM na punkcie Dragon Ball'a? Ależ tak! Nie chodzi mi tutaj o czwartą emisję DB na TVN7. O nie! Mam na myśli szereg gier, które ostatnimi czasy ujrzały światło dzienne. Seria DBZ Legacy Of Goku ( zapowiedź części trzeciej w dziale zapowiedzi ), dwie części bijatyki Budokai na PS2, DBZ Taiketsu na GBA. Przyszedł czas na kolejną bijatykę z serii Smoczych Kul. I przyznam się bez bicia, w taką nawalankę jeszcze nie miałem zaszczytu zagrać. Odpalamy więc Visual Boya!
     Więc gra DBZ Bukuu Tougeki jest świeżutka jak niedzielne bułeczki. Jeszcze translatorzy nie zdążyli przetłumaczyć jej na język angielski. Jak nietrudno się domyślić, piszę tą recenzję na podstawie wersji japońskiej. Za zrobienie kolejnej gry z serii wzięła się firma Banpresto i wyszło jej to znakomicie! Pierwsze co widzimy, to angielskie menu główne. Ok, ale gdy dochodzi do rozmów w story mode czy wybrania jakiś opcji - no tu jest gorzej. Gra posiada bardzo ciekawy system postaci. Każdy bohater ma 3 stadia rozwoju (-_-'), czyli takowe poziomy mocy. Np. Goku może być Normal, SSJ oraz SSJ2. Kolejne poziomy wykupuje się w sklepie przy pomocy punktów, które Mr Satan wręcza za przejście jakiegoś trybu gry.
     Grafika stoi na bardzo wysokim poziomie. Wspaniałae animacje bohaterów, ciekawe scenerie czy efekty atmosferyczne tworzą niesamowitą atmosferę. Design postaci jest zbliżony do tego z Super Butouden 2. Postacie poruszają się jednak w środowisku 3D. Twarze bohaterów w menu wyglądają o niebo lepiej niż w DBZ Taiketsu. Tak samo podczas rozmowy bohaterów w Story Mode zastosowano wspaniałe Facesety(^^). Moim zdaniem Ta gra pod względem graficznym nie wyciąga wszystkiego z tej konsolki, ale jest tak doskonale dopracowana, że oka nie można oderwać.
     No no. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie gdy odkryłem, że. tło muzyczne jest genialne. Na pierwszym planie występują co prawda odgłosy walki ( genialne ), ale gdy ktoś się wsłucha, można usłyszeć naprawdę niezłe kawałki. Część kompozycji została przeniesiona z mugena, jednak druga połowa jest równie świeżutka co gra.
     Co do grywalności... 25 godzin na dobę!!! Gra jest genialna. W przeciwieństwie do poprzedniczek tutaj gra się przeważnie w powietrzu. Jednak gra jest dzięki temu bardziej dynamiczna. Twórcy nie uraczyli nas również ciosami dla każdej postaci z osobna. Jest ustalony spis ciosów dla wszystkich, a każda postać posiada tylko własne techniki specjalne ( klawisze a+b+r ). W zależności od tego jaki postać ma poziom i gdzie jest jej (jego) przeciwnik ( pod nami, nad nami czy z boku ) techniki te wyglądają inaczej. Co tu dużo gadać. Jeżeli chcielibyście w następnym numerze znaleźć poradnik do tej gry piszcie na adres tokei@interia.pl.

STRONY W TEKŚCIE

http://ssjcenter.com
- stąd można ściągnąć grę

Michu