Gierka, którą właśnie wam prezentuję już jakiś czas leży na Twierdzy. Była już w necie wtedy, kiedy rozdawane były Golden Forki (możliwe, że mi się pomyliło z Henio Revolution).
     Fabuła gry przedstawia się raczej prosto, a nawet banalnie (lub beznadziejnie jakby to powiedział, sami wiecie kto). Zenek i Franek to dwa ziomy, które spokojnie zyją sobie w małej chatce, wraz z kozą. Pewnego dnia koza znika - okazuje się, że porwało ją UFO. Bohaterowie bez koziego mleka na śniadanie żyć nie mogą, więc muszą ją ratować. Wpadają na pomysł, aby następnej posty na podwórku postawić kukłę, a zaraz obok niej ukryć się w beczkach. Ich plan wypala, przenoszą się do statku kosmicznego, gdzie rzeczywiście znajdują zgubę. Niezbyt to może 'debeściackie', dobrze, że chociaż nowatorskie. Dalsza gra dzieje się już na ziemi. Po porwaniu przez bohaterów kapsuły (jak się okazuje, zabytku muzealnego) i przedostaniu się na ziemię, gdzieś w okolice Arktyki, trafiamy do miasta Arctica Town. I tam nasza rozgrywka się kończy.
     Grafika gry prezentuje się gorzej niż poprawnie. W większości lokacji wykorzystane zostały podstawowe materiały albo przeniesione z RPG Makera 2003. Jest jednak kilka lokacji (m. in. Arctica Town) posiadających chipset ściągnięty z Internetu. Jednak żeby było dobrze, musiałoby być tego więcej. Konstrukcja map także nie powala. Widać, że autor używał przyboru do malowania 'kółek' (to w tej lokacji, w której lądujemy po ucieczce ze statku kosmitów). Osobiście nie lubię tego typów zabiegów - zbyt regularne, do pewnego miejsca jest ładne, ale później ładne już na pewno nie jest. Nowych charasetów jest także jak na lekarstwo - oprócz robota i 4 gości w Arctica Town, cała reszta to charasety z RTP. Ogólnie, to zbyt dużo tego RTP - nawet jak na taką malutką produkcję.
     Większość muzyki, tak jak grafiki, również pochodzi z RTP. Oprócz dwóch kawałków, z czego, o ile dobrze pamiętam, tylko jeden został wykorzystany w grze. Autor mógł się postarać chociażby przy muzyce - to nic trudnego, tak mi się przynajmniej wydaje. 
     Podsumowując - Zenek i Franek to typowa, polska gra - polska w znaczeniu poziomu polskich gier. Nic nowatorskiego, cała grafika i dźwięk z RTP - po co serwować ludowi to samo, tylko w ciut innym opakowaniu?

Arnvind