|
Szał
Dragon Ball'a trwa. Szczególnie
mocno rozwija się konsola Game
Boy Advanced. Po dwóch
bijatykach, trzech RPG'ach i
karciance przyszła kolej na
platformówkę. Jak ot zwykle
bywa gra posiada dużo więcej
opcji niż "zezwala"
na to gatunek.
Dokładnie dziewiętnastego
listopada 2004 roku dorwałem się
do tejże gry. Początkowo byłem
sceptycznie do niej nastawiony -
ot prosta platformówka dziejąca
się do tego w niezbyt
popularnej pierwszej sadze DB. Jak mylne było to stwierdzenie po dziesięciu minutach gry.
No więc włączamy sobie grę. Do dyspozycji mamy cztery opcje, ale tak
naprawdę w tej chwili możemy użyć tylko pierwszej - Story Mode. Rozpoczynamy przygodę małym Goku biegającym (bezmyślnie) po lesie. Później dostaniemy się na wyspę
Genialnego Żółwia, by tam pobierać nauki. Będziemy podróżować przez wspaniale wykreowany świat - od pałacu Pilafa po centrum dowodzenia
Armii Czerwonej Wstęgi. Znajdziemy się w ciemnych lochach, wietrznej pustyni czy podwodnej jaskini. Słowem - twórcy przygotowali dla nas ogromny wachlarz różnorodnych lokacji. Jest jednak mankament - fabuła jest niesamowicie prostoliniowa. Niektórzy uznają tę cechę za pozytywną, ale moim skromnym zdaniem nie będzie dla fana DB frajdy z
okrywania fabuły, jeżeli zna na pamięć wersję telewizyjną tegoż anime. Nyo i nie wspomniałem, że gra jest w języku japońskim, co zapewne nie wpływa pozytywnie na grywalność.
Oprawa muzyczna prezentuje się poprawnie. Nie usłyszymy tu takich hitów jak Dan Dan Kokoro, ale typową muze pod platformówek - niedrażniącą melodię w tle. Jak dla mnie to minus gry - po każdej grze oczekuję ciekawego i różnorodnego podkładu muzycznego, a w Dragon Ball : Advanced Adventure jest on
co najwyżej normalny. Oczywiście osobną kwestię stanowią dźwięki wydawane przez postacie śmigające po ekranie. Wspaniale prezentują się odgłosy ciosów, skoków czy strzałów - zdecydowanie lepiej od muzyki. Odgłos Kamehamehy, czy comba kijem jest wprost genialny - musicie to usłyszeć!
Autorzy gry wydali produkt bardzo dobry graficznie. Świetnie dopracowano postacie głównych bohaterów. Nienaganna animacja i mnóstwo ciekawych póz sprawiają, że uśmiechamy się w duchu myśląc jak wspaniale to wszystko wygląda. Bardzo dobrze wypadły lokacje. Jak wspomniałem jest ich
zatrważająca ilość. Pustynia, miasto, Tenkaichi Budokai -
wszystko zostało perfekcyjnie wykonane. Potwory, które spotkamy na naszej drodze są również na poziomie. Ich ilość pozostawia jednak wiele do życzenia. Pod koniec gry przeciwnicy stają się bardzo monotonni - wręcz nudni. I nie pomaga zastosowany przez autorów zabieg - zmienienie kilku kolorków =d. Ogólnie grafika prezentuje się świetnie.
Rozgrywka dzieli się na dwa tryby. Pierwszym i sztandarowym jest platformówka. Wraz z Goku ( a później i Krillanem ) będziemy przemierzać kolejne lokacje klepiąc hordy przeciwników. Do dyspozycji mamy ogromny wachlarz ciosów,
technik, czy comb. Niektóre znamy już na początku, niektóre ( jak Kamehameha ) dostaniemy w późniejszych etapach gry, a do niektórych trzeba będzie dobrać się samemu :). Każdy z bohaterów posiada
unikalne techniki - Goku ma np. combo kijem, podczas gdy Krillan potrafi wywołać Solar Claw. Ponadto autorzy wprowadzili element kolekcjonerski - podczas podróży musimy zbierać najprzeróżniejsze przedmioty. Niektóre dodadzą nam punktów,
niektóre są bezużyteczne, a niektóre wzmocnią naszą postać. Po każdym etapie czeka na nas boss, a trzeba przyznać, że szefowie są bardzo trudni.
Drugim elementem rozgrywki jest tryb bijatyki. Gdy pierwszy raz to zobaczyłem doznałem szoku! Sposób walki, dynamika, czy combosy są lepsze niż w większości dragon ballowych bijatyk! Może walka nie jest różnorodna - wszystko sprowadza się do zadania przeciwnikowi ciosu, poczym następuje combo i tak w kółko.
Można wykorzystywać techniki takie jak Kamehameha, co jakoś tą
monotonnie urozmaica. Jednak to co sprawia, że ten tryb jest tak genialny to dynamika. Wymieniać się ciosami z przeciwnikiem możemy na ziemi, wysoko w chmurach czy podczas spadania. Mała rzecz, a
potrafi wciągnąć na wiele godzin. Podczas Story Mode z trybem tym spotkamy się przede wszystkim na Tenkaichi Budokai. Możecie mi wierzyć - po dynamicznym oklepaniu Jackie Chuna świat staje się lepszy:).
Podsumowując gra Dragon Ball : Advanced Adventure to pozycja dla wszystkich. Zarówno dla fanów, jak i nie-fanów tego anime. Jeżeli szukacie przyjemnie spędzonego czasu, musicie w to zagrać!
|