Zapowiedzi  -» Recenzje  -» Scena  -» Inne
 
 

 

Luna Curoris (zapowiedź)

 

 

     Luna Curoris - czyli po łacinie, jak nas poinformowała autorka, „Krwawiący Księżyc”, zakładając, że to krwawienie spowodowane jest głęboką raną zadaną przez kogoś. Już na samym początku napiszę, że jest to jeden z moich ulubionych i najbardziej przeze mnie oczekiwanych projektów na Rpg Makera, bez względu na jego wersję (programu, nie projektu).
     Na początku gra bardzo skojarzyła mi się z osławionym "Ahrimans Prophecy", ze względu na kilka rzeczy: główna bohaterka jest, no właśnie, co rzadkością, bohaterką - nie bohaterem. Młodą dziewczyną o imieniu Lilim. Nie mieszka z rodzicami, lecz ze swoją babką. Na dodatek zajmuje się zielarstwem, a jak wiedzą ci, co grali w AP, to tam główna bohaterka - Talia, chciała i marzyła o tym, by być zielarzem (przynajmniej na początku). Wracając do sytuacji Lilim, a odchodząc od AP, to jest ona młodą wiedźmą, która bardzo wcześnie straciła rodziców podczas wojny z okrutnym państwem Sou. Dziewczyna i jej babka mieszkają na Wyjącym Wzgórzu, z dala od miasta. Pomagają ludziom z Karnak, którego mieszkańcy odwdzięczają się w taki sposób, że ukrywają ich przed władzą, a muszą to robić, ponieważ pałają się sztuką zakazaną przez prawo.
     Kraj, w którym rozpoczyna się rozgrywka został dotknięty tajemniczą zarazą, w wyniku której ucierpiała także babka Lilim i mieszkańcy Karnak. Dziewczyna postanowiła wyruszyć więc ze swoim przyjacielem Kyo na poszukiwanie Śniącego Fiołka, przy pomocy którego można zneutralizować skutki choroby. Dalsza część gry zależy, a właściwie zależeć będzie jedynie od nas, graczy, więc jeśli chcecie wiedzieć i mieć wpływ na to, jak potoczą się losy Lilim, musicie zaczekać na premierę gry, której osobiście się doczekać nie mogę - i pewnie nie ja, bo biorąc pod uwagę komentarze dotyczące tego nieprzeciętnego projektu można wywnioskować, że nie jestem jedynym, któremu aż tak się to podoba. Jedyne, co mnie odpycha od gry to to, że pełno w nim Japonii (ale to tylko minus ode mnie, bo dla, myślę, większości jest to spory plus) oraz grafiki z Suikodena (tu też pewnie i niejeden postawiłby plus, ja zresztą też, ale ich wykorzystanie w polskich grach na Rpg Makera w porównaniu do zagranicznych jest co najmniej słabe). Jednak co do reszty grafik, to widać, że autorka bardzo się stara pod tym względem i dba, by wszystko było ładnie złożone. Muzyka w grze ogranicza się w większości do muzyki z bardziej znanych jRPGów i nie mogę tu dodać ani pozytywnego, ni negatywnego komentarza na ten temat, ponieważ wszystko zależy od tego, jak autorka dobrała utwory do miejsc i sytuacji, a na razie nie mam jak tego sprawdzić, mogę się opierać tylko na danych nam wszystkim informacjach. Mam jednak nadzieję i tak sądzę, że autorka potrafi wszystko ładnie ułożyć. Dobrze by było, gdyby muzyka prezentowała się na tym samym poziomie co grafika.
     Jeśli chodzi o skrypty, to w grze nie znajdziemy żadnych większych skryptów, lecz wiele mniejszych, takich jak system mrugania, jednakże to tylko bajerki uprzyjemniające grę. Tak więc przy technicznym podejściu do projektu nie postawię ani minusa, ani plusa, gdyż wiem, że przy bawieniu się trudniejszymi skryptami, znacznie trudniej byłoby ukończyć projekt, a i stałoby się to nieco później. Chyba, że tak jak w moim przypadku, jakiś CMS czy CBS trzeba by było walnąć, by gra funkcjonowała w 100 % tak, jak zostało zaplanowane, chociaż nie sądzę, by w Luna Curoris był taki wymóg.
     Gatunek gry - tutaj dane mamy różne: dramat, fantasy, horror, komedia, wampiry. Zdziwiło mnie to, gdy po raz pierwszy czytałem informacje na temat projektu. Wygląda na to, że mamy do czynienia z oryginalną produkcją na Rpg Makera. Chociaż, pewnie nie każdy się tym zachwyci, np. ja nie lubię wampirów.
     Podsumowując, projekt naprawdę warty uwagi. Niewiele powstaje takich, które mogłyby stanąć z nim w szranki. Grafika to chyba główny atut gry, przewyższa nawet  dobrą fabułę. I co bardzo ważne, po przeczytaniu informacji podanych przez autorkę nie obawiam się, że znajdę błędy w pisowni, a wręcz przeciwnie - spodziewam się bogatych dialogów i ciekawych tekstów. Nieczęsto spodziewam się po grze tego, co mam nadzieję zobaczyć w Luna Curoris. Teraz pozostaje nam tylko czekać na premierę gry, lub chociażby i dema.

k-lafior

 


Autor
-» Ceres-chan  Wersja RM -» 2003  Rodzaj -» RPG  Planowana rok wydania ???

 


Copyright 2004/07 by Tokei. All rights reserved by Tokei.
Layout by dominiczeK(dK) & Michu